Ten audiobook zaintrygował mnie. Od bardzo dawna interesuje mnie historia II Wojny Światowej, w tym Powstania Warszawskiego. Niecały rok temu udało mi się wreszcie zwiedzić Muzeum Powstania Warszawskiego w Warszawie. Promocja tej książki, połączona ze słuchowiskiem odbyła się właśnie w Muzeum, niestety nie było mi dane uczestniczyć w tej uroczystości, ale miałem bezpośrednią relację osoby, która uczestniczyła w tym wydarzeniu, była pod wielkim wrażeniem. Zarówno wydarzenia, jak i książki, którą nabyła. Długo się nie wahałem, no i wkrótce na moim koncie pojawił się kolejny audiobook z Audioteka.pl – bo tak, to właśnie Audioteka współorganizowała uroczystość.


Geneza

Ciekawa jest geneza tego audiobooka. W 2014 roku powstał film fabularny „Powstanie Warszawskie”, który został w całości zmontowany z oryginalnych kronik tamtych dni. Filmy pokolorowano, udźwiękowiono i oddano widzom 90 minutowe kinowe dzieło. Oto jego zwiastun:

Rozwińcie opis filmu, przeczytajcie jak film powstawał – jak wielką pracę włożono w jego pokolorowanie, podostrzenie – uwspółcześnienie obrazu. Film stał się ludziom bliski, bo utracił tę „odległość historyczną” która jest tak charakterystyczna dla starych, czarno-białych filmów.

Muzeum Powstania zwróciło się do Marcina Ciszewskiego z prośbą o zbeletryzowanie filmu – tak powstała książka – „Powstanie Warszawskie. Wędrówka po walczącym mieście”. A od książki do audiobooka dzielił już tylko krok…

Audiobook

Pierwszy rozdział – „Wprowadzenie” – to właśnie opis wspomnianego filmu o Powstaniu.

„Zanurzam się w atmosferę tamtych dni”…

… mówi narrator. I zabiera nas w podróż po codzienności Powstania – od jego wybuchu aż po podpisanie kapitulacji. Opisuje wydarzenia, które widzi on i które zarejestrowały taśmy operatorów kamer Biura Informacji i Propagandy Komendy Głównej AK.

W audiobooku przeniesiemy się z narratorem w czasy Powstania i usłyszymy prawdziwe relacje uczestników sierpniowych wydarzeń przeczytane przez młodych, polskich aktorów

(Audioteka.pl)

W nagraniu audiobooka wzięło udział ponad 60 aktorów. Dzięki temu uzyskano niesamowity efekt – przybliżenia słuchaczowi atmosfery tamtych dni. Gdy słyszymy tuż obok siebie głosy młodych ludzi z przejęciem opisujących radość z odzyskania niepodległości, zaczynamy rozumieć czym mogło być dla nich to wydarzenie. Entuzjazm Warszawiaków, którzy wreszcie mogli podnieść głowę z dumą, jest zaraźliwy. To nie są tak popularne „wspomnienia kombatantów”, nie. Żywe, rześkie relacje.

Powstanie warszawskie wędrówka po walczącym mieście

W kolejnych rozdziałach towarzyszymy powstańcom przy posiłkach, obserwujemy życie kulturalne, asystujemy w ślubach, jesteśmy na ćwiczeniach, w kanałach, w szpitalach. Oczekujemy na zrzuty zaopatrzenia. Oczywiście trafiamy też na pierwszą linię walk, słyszymy strzały, wybuchy i obserwujemy z ukrycia poczynania wroga.

Niestety mamy świadomość faktu, że Powstanie musi upaść i to nie ułatwia słuchania ostatnich rozdziałów audiobooka.

Przez cały czas towarzyszy nam spokojny głos narratora – Wojciecha Malajkata. W bardzo wyraźny sposób akcentuje tekst, który czyta – od razu zwracamy uwagę na cytowane relacje czy raporty, po intonacji poznajemy też, gdy powraca do relacjonowania wydarzeń. W tle słyszymy dźwięki ilustrujące akcję. Wspomniane strzały, wybuchy, marsz kanałami, maszyny drukarskie, silniki, komunikaty. Całość ilustracji dopełnia nastrojowa muzyka.


Audiobook kończy się posłowiem. Analizą historyczną i wojskową, czy mogło być inaczej, co by było gdyby zaplanowano ten zryw ostrożniej i rozsądniej Co by było gdyby wygnano Niemców ze stolicy. Myślę, że to jest pewnego rodzaju przypadłość historyków – oni dobrze wiedzą co było, potrafią łączyć ze sobą fakty i tworzyć lepsze światy alternatywne.

Ja wiem jedno – ten audiobook przeniósł mnie na prawie pięć godzin na ulice walczącej Warszawy. Dostarczył mi wielu przeżyć i całkiem nowych, nieznanych informacji o Powstaniu. Jestem pod dużym wrażeniem dla pracy autora książki, jak i twórców audiobooka. Książka nie ma aż takiej mocy i nie niesie przekazu w tak dobitny sposób jak audiobook. Czy książka by mnie aż tak wciągnęła? Pewno bym znowu omijał opisy i wyjaśnienia. W audiobooku sugestywny głos Wojciecha Malajkata tworzył bardzo plastyczną wizję wojennej Warszawy. I za każdym razem wtrącał mnie w głęboką zadumę. Co i Wam polecam.


Dziękuję Audiotece za udostępnienie mi niniejszego  audiobooka.

Audioteka pl