Autor: mgr inż. Anioł

0

Zimowy Janosik, Bedzies Kwicoł 48km – prolog

relacja z samych zawodów Do startu Zimowego Janosika, ultra biegu górskiego rozgrywanego na pięknych terenach Spisza pozostało 3 dni. Właśnie siedzę i przyglądam się mapie trasy.  Długość około 48 km, przewyższenie około 1500 m. Start w Niedzicy 17 lutego o godzinie 8:00. To będzie mój trzeci górski maraton, po zeszłorocznych Chudym Wawrzyńcu i Garminie Ultra....

Badanie wydolności Sportslab 4

Badanie wydolnościowe z Inżynierią Biegania czyli co w biegaczu piszczy

Zwykle w naszych biegowych relacjach opisujemy starty w imprezach wszelakiej maści. Jednak zawody, to tylko zwieńczenie treningów, bo przecież bieganie to głównie treningi. Wybiegania, tempówki, rytmy, interwały, podbiegi i co tam jeszcze trener wymyśli. Biegając zwracamy uwagę na to, co mówi do nas własne ciało. Czujemy zmęczenie, czasem jakiś ból, albo kończy nam się oddech...

2. Żorski Półmaraton Leśny relacja i pakiet startowy 0

2. Żorski Półmaraton Leśny – relacja

Końcówka listopada to czas, gdy większość biegaczy zakończyła sezon i wchodzi właśnie w okres roztrenowania zbierając siły przez wyzwaniami, które ich czekają w kolejnym roku. Ja dotąd też tak myślałem, ale ten rok zmienił ów pogląd, po pierwsze dlatego, że całkiem niedawno biegliśmy z Pawłem maraton w Walencji , po drugie ponieważ mój maratoński przyszły...

Garmin Ultra Race 2017 relacja 11

Garmin Ultra Race 53 km – relacja z biegu górskiego

  Park Narodowy Gór Stołowych to kolejne przepiękne miejsce, w którym miałem przyjemność pobiec w ultramaratonie górskim. Tym razem 16 września w Radkowie, stanąłem na starcie Garmin Ultra Race, biorąc udział w biegu na dystansie 53 km. Bieg był częścią dwudniowej imprezy,  na którą składały się również zawody na dystansach 24 km i 9 km...

Przed startem "Chudego" 2017 - relacja 4

Chudy Wawrzyniec 50+, mój pierwszy górski bieg ultra

Kilka dni przed startem „Chudego Wawrzyńca”, zobaczyłem nagranie wideo rozmowy z Magdą i Krzyśkiem Dołęgowskimi, którzy opowiadali dla kogo stworzyli ten bieg. I choć zapisany na niego byłem już od dawna, to słuchając opowieści poczułem, jakby był stworzony dla mnie. Nie za długi, nie za trudny, w pięknym miejscu, w sam raz by zarazić górskim...

5

Copenhagen Marathon 2017 – relacja cz. 2

Między 5 i 21 km W pierwszej części relacji z maratonu w Kopenhadze mogliście przeczytać o dniu przed startem i rozpoczęciu biegu. Rozstaliśmy się po pierwszych 5km, które trójka biegaczy pokonała w czasie 25:50, nieco powyżej planu, ze względu na tłum na początku trasy. Dalej biegliśmy zgodnie z założeniami, kolejny 5-kilometrowy odcinek pokonaliśmy w czasie...

5

Copenhagen Marathon 2017 – relacja cz. 1

Siedem tygodni po napisaniu relacji z Maratona di Roma, po raz kolejny korzystam z gościnności Bookworma, by podzielić się z Wami wspomnieniami z maratońskiego startu. Tym razem biegowe szlaki zawiodły mnie na północ, do Kopenhagi. Pomysł na Kopenhagę Był 21 marca tego roku, do startu w Rzymie pozostawały niecałe dwa tygodnie.  Wczesnym wieczorem przeczytałem mail...

3

23. Maratona di Roma – relacja cz. 2

W pierwszej części relacji opisałem dwa dni w Rzymie poprzedzające start. Dziś opowiem o samym biegu w 23. Maratona di Roma, który miał miejsce 2 kwietnia. Przed startem Obudziliśmy się wczesnym rankiem przed godziną 6:00, a pierwszą czynnością było spojrzenie za okno.  Przez ostatnie dwa dni pogoda w Rzymie była wyśmienita, słoneczko, niezbyt gorąco. Natomiast...

Maraton w Rzymie tablica podpisy 8

23 Maratona di Roma – relacja cz. 1

Niemal dokładnie rok po starcie w maratonie w Paryżu i niecałe pół roku po maratonie weneckim odwiedziłem kolejne piękne miejsce, celem przebiegnięcia dystansu 42 195 m oraz doświadczenia atmosfery wielkiej biegowej imprezy. W niedzielę 2 kwietnia stanąłem na starcie 23 Maratona di Roma. Tym razem nie towarzyszył mi Paweł, a moimi kompanami w wyprawie byli...

3

Zamaskowani zimą – bieganie z maską Respro Cinqro

Kończąca się właśnie zima była wyjątkowo niełaskawa dla biegaczy. Nie chodzi o temperaturę, czy padający śnieg, bo ja akurat lubię biegać w takich warunkach.  Przeszkadzał nam, zwłaszcza w aglomeracjach miejskich, wyjątkowo agresywny i nieprzyjemny w ostatnich miesiącach SMOG. Wielu z nas, przed rozpoczęciem treningu na wolnym powietrzu, ze smutkiem patrzało na odczyty w jednej z...

PKO Silesia Półmaraton 2016 relacja 11

PKO Silesia półmaraton – relacja

Halo halo Mietku ! Halo halo Franku ! Tym razem relację z PKO Silesia półmaratonu samotnie nadaje mgr inż.  Anioł, gdyż w tych zawodach naszą dwójkę reprezentowałem jako jedyny, z przyczyn obiektywnych i szczerze mówiąc dość niespodziewanie.  A było to tak… Jak wiedzą śledzący blog Pawła, na którym wciąż mam swoje gościnne miejsce, przygotowuję się...

10

Bieganie na północy o północy

Po raz kolejny, korzystając z gościny Pawła, postanowiłem podzielić się moimi biegowymi przygodami. Tym razem nie będzie o tempach, tętnach, rodzajach wybiegań. Będzie zupełnie wakacyjnie, bo przecież jesteśmy w środku tego przemiłego okresu roku. Wakacje to odpoczynek od pracy, ale nie od biegania. Jednak urlop stwarza możliwość pobiegania inaczej. Gdzie indziej i o innych porach....

21

Pomiędzy piątką a czterdziestką dwójką, czyli coś dla analityków

Biegający inżynierowie. Tak nas nazywając, nie nawiązuję do prawdziwych trenerów, takich jak tych z nomen omen Inżynierii biegania. Chodzi mi raczej o nas samych, bo jakby nie patrzeć obaj z Bookwormem jesteśmy „techniczni”. A ludzie tacy rzadko wierzą na słowo, nawet trenerom. Muszą wszystko zmierzyć, przeanalizować, przeliczyć i zrozumieć. Gdy to co zrozumieją, potwierdza to...

65

Pokorna strona biegania

Dzięki uprzejmości Bookworma, znów mogę podzielić się w tym wpisie moimi około-biegowymi myślami. Tym razem trochę inaczej. Nie o treningach, nie o przygotowaniach do zawodów. Raczej w reakcji na to, co czytam o bieganiu i biegaczach w internecie, również na blogach. W naszym kraju coraz więcej jest osób biegających. A może powiem szerzej, osób uprawiających...

24

Jak wyleczyłem poparyską depresję biegacza

Był środowy poranek 6 kwietnia. Niecałe 3 doby po zakończeniu maratonu Paryskiego.  Poczułem się dziwnie. Dwa poprzednie dni działo się ze mną coś, co mogłem nazwać tylko po-maratonową euforią. Trzymały mnie emocje, adrenalina prawdopodobnie wciąż krążyła w żyłach. Co chwila ktoś pytał mnie jak było, opowiadałem, więc wciąż wracałem w myślach do biegu. Zmontowałem film,...

21

40 Paris Marathon – relacja

W piątek, 1 kwietnia opublikowałem przedostatni post z cyklu 15 kroków do Paryża, gdzie opisałem przygotowania do startu w 40-stym jubileuszowym Paris Marathon. Dziś pozostało postawić kropkę nad „i”, opisać krok piętnasty, który nastąpił po czternastu tygodniach treningów, a więc zrelacjonować sam bieg. W sobotni poranek 2 kwietnia obudziłem się wyjątkowo spokojny, jakby całe zdenerwowanie...