15 kroków do Paryża, Bieganie, Gościnnie

15 kroków do Paryża – drugi tydzień


W poprzednich wpisach,  wstępnie opisałem moją maratońską historię, a raczej historyjkę na razie oraz pierwszy tydzień przygotowań, póki co dość leniwy i spokojny.

No ale to jednak maraton i gdybym dalej trenował tyle co w ostatnich tygodniach to do Paryża mógłbym jechać co najwyżej kolegom napoje na trasie podawać :-)

Chyba nie wspominałem dotychczas, że wybieramy się tam sześcioosobową grupą. Przyznam się, że należę w niej do podgrupy „maratońskie przedszkole” ponieważ niektórzy z jej członków mają na swoim koncie nie dwa jak w moim przypadku, ale dwadzieścia dwa bądź więcej maratonów. Wychodzę jednak z założenia, że dobrze jest być wśród lepszych bo jest się do kogo uczyć.

Żeby jednak na finiszu nie zanudzili się czekając na mnie zabrałem się w poprzednim tygodniu solidnie do pracy.  Zostało w końcu 14 tygodni, a ja wg wstępnych planów muszę w tym czasie przebiec jakieś 700 km !

Na dystans ten złożą się nie tylko długie wybiegania, ale też treningi tempowe, czyli w skrócie szybsze bieganie w zaleconym tempie i interwały, o których napiszę w kolejnych wpisach.

Dziś zacznę jednak od tego, że wolne dni, których ostatnio było więcej, pozwoliły mi częściej biegać w lesie. Choć mieszkam na Śląsku to szczęśliwie w bliskości 10 min biegu zaczyna się Park Krajobrazowy Cysterskie Kompozycje Krajobrazowe Rud Wielkich, co oznacza miejsce, w którym prędko można zapomnieć, że znajdujemy się tak blisko dużej aglomeracji. Sami zobaczcie jak pięknie wyglądają te miejsca o różnych porach roku :

1 park1_1 park4 park4_4 park2 park3 park5 park

Tam da się biegać tylko z uśmiechniętą paszczą :-)

9 park

Miniony tydzień składał się z 6 treningów. W poniedziałek ćwiczenia obwodowe na siłowni, a więc mocne rozruszanie mięśni całego ciała. Wtorek to bieg na 10 km w wolnym tempie, a na koniec dnia masaż sportowy, a więc całkiem spora porcja bólu :-)

Środowe święto wykorzystałem na nieco dłuższy bieg na 16 km, w czwartek znów najbardziej przeze mnie nielubiane ćwiczenia core-stability (zainteresowanym co to polecam spojrzenie tu). Piątek to ponownie bieg na 10 km, sobota była dniem wolnym od sportu, a w kończącą tydzień niedzielę przebiegłem 8 km oraz interwały, które składały się z 20 podbiegów po 100 m.

Łącznie przebiegłem 48 km i był to ostatni tydzień przygotowań z tak małą liczbą kilometrów. Kolejne będą zawierać obciążenia około 65-75 km.

Muzyka do biegania

Wspomniałem ostatnio o tym, że napiszę czego słucham podczas biegania. Zaczynałem od muzyki do biegania. Zresztą chyba większość biegaczy ze słuchawkami używa jej jako motywatora. Dobiera się utwory o odpowiedniej energii i rytmie, często dostosowanym do częstotliwości kroków biegacza aby wspomagać odpowiednie tempo. Mało tego, są tworzone nawet specjalne płyty z zestawami utworów dla biegaczy :-)

utwory dla biegaczy czyli muzyka do biegania

Ja jednak zrezygnowałem z muzyki do biegania. Na zawodach jestem i tak mocno nakręcony i dodatkowej motywacji nie potrzebuję :-) na treningach zaś, zwłaszcza na tych dłuższych muzyka nie pozwalała mi się oderwać od myślenia, bo nie skupiam się na niej. A wtedy myślę głównie o pracy, czego nie ukrywam chcę uniknąć.

Audiobooki dla biegaczy

Dlatego zdecydowałem, że słuchanie audiobooków będzie dla mnie zdecydowanie lepszym rozwiązaniem. I tak przesłuchałem już wiele książek, przyznam, że w większości sensacyjnych kryminałów. Nie raz zdarza się tak, że biegnę dłużej by dokończyć słuchania rozdziału i jest to dla mnie naprawdę odpoczynek psychiczny :-)

Przesłuchałem więc wszystkie 10 części składające się na stworzoną przez Jo Nesbo historię Harrego Hole, obie przygody detektywa Cormorena Strike’a, a obecnie słucham drugiej z trzech książek z serii Millenium Stiega Larssona.  To oczywiście niezbyt rozwijająca literatura, ale doskonale nadaje się choćby na samotne 3 godziny biegu.

audiobooki dla biegaczy

Zapewniam na przykład, że hipnotyzujący głos Mariusza Bonaszewskiego opowiadający o krwawych przygodach oficera norweskiej policji, słuchany podczas wieczornego biegu z czołówką na głowie i do tego we mgle dostarcza niezapomnianych emocji! zwłaszcza gdy nagle metr przede mną zza żywopłotu wyłania się ponura postać… która krok dalej okazuje się mieszczaninem spacerującym z psem :-)

Zachęcam wszystkich do biegania i słuchania tego na co macie ochotę. Pogoda sprzyja, mrozy zelżały, więc zaraz po przeczytaniu wiązanie butów i w drogę :-) A ja za tydzień napiszę trochę o walce z wagą i o mojej biegowej diecie.

8 Comments

  1. Liczby kilometrów, które podajesz ciągle robią na mnie niesamowite wrażenie. Może pod koniec tego cyklu przestaną mnie dziwić? :-) Wrażenie robią też liczby dotyczące smogu. Tylko że to akurat jest straszne. Dobrze, że znalazłeś tak piękne miejsce do biegania. Audiobooki fajna rzecz, można się zasluchać i biec i biec i biec. :-) Wezmę to pod uwagę. :-) Czekam na ciąg dalszy. :-)

    • mgr inż. Anioł

      Mnie czasem te liczby też zastanawiają, że aż tyle biega się na treningach, żeby potem 42 km przebiec w miarę sensownym tempie :-) ale jak sobie przypominam jak się czuję na 40stym km to zaraz mi się chce trenować, żeby kończyć ten bieg z uśmiechem :-)

  2. Iza

    Przyznam, że audiobook jako tło biegu, brzmi dla mnie jak wyższy stopień wtajemniczenia, ale skoro mówisz, że można… :) Widoki imponujące, a co ze smogiem, omija to miejsce?

    • mgr inż. Anioł

      Paweł jest ekspertem od smogu :-) wczoraj mi pisał, że u niego było 600% normy a u mnie 21%. Więc na tej podstawie twierdzę, że jak w śródmieściu jest tak to w lesie już z pewnością dobrze :-)

      • Iza

        600% normy – brzmi jak bicie rekordów za PRL. Rzeczywiście las na tym tle słabo wypada. ;)

  3. Widoczki ze Śląska, a jakby u mnie. W Zalesiu pod Warszawą wyglądają zupełnie tak samo :-) Sporo masz tych aktywności sportowych, ale to super. Ja mam przerwę w bieganiu po kontuzji kolana, ale walczę na treningach obwodowych. O Twojej diecie biegowej chętnie poczytam – mam nadzieję, że nie przegapię. Podeślij linka jak będziesz pamiętał.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén