Chyba widziałem Bookworma…

Bwotr.pl

Czyżby ten napis wyglądał znajomo? Wpadłem na szatański plan i umieściłem ten napis na… Właśnie czytelniku – napisz w komentarzu, gdzie ten napis widziałeś :) Dla mieszkańca Czerwionki Leszczyn to wcale nie było trudne, jeśli tylko obserwował uczestników III biegu po moczkę i makówki.

Ciekaw jestem na ile tego typu reklama bloga jest skuteczna :)

(otóż okazuje się, że pomysł reklamy na plecach przebrania był słabym pomysłem, liczba wejść na bloga po biegu w Stanowicach nie zwiększyła się aż do momentu opublikowania relacji z biegu. Ale to już zupełnie inna (biegowa) historia….


 

Bookworm

... to ja. Uwielbiam czytać. Jak każdy mól książkowy. Od niedawna też uwielbiam audiobooki. "On the run" – zawsze w biegu, skacząc z tematu na temat. O bieganiu, o kotach i o motoryzacji. I tak sobie biegam, coraz dalej i dalej aż do maratonu w Wenecji i w Walencji. Rozgość się na blogu, skomentuj, skrytykuj. I do zobaczenia na biegowych trasach.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. savon pisze:

    i jak ?? ktoś widział ?? ktoś zapamiętał ??

    • Bookworm pisze:

      Obawiam się, że byłem zbyt szybki :) i napis jednak winien być z przodu – bo od tej strony robiono mi fotki :D. Ale wkrótce powtórka, zobaczymy – teren będzie bardziej „zurbanizowany” ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.