IV bieg „Twardziela” w Raciborzu, relacja


Zawsze mnie zastanawia, kto decyduje i czym się kieruje umieszczając w nazwie biegu elektryzujące słowo „twardziel”. Z wielką pokorą podchodzę do biegania (a już szczególnie biegania w trudnym terenie) a taki epitet włącza mi w głowie wszystkie ostrzegawcze światełka. W tym wypadku jednak bieg mnie skusił krótkim dystansem (5,1km) i niewielką odległością od domu. Dam radę ;)


Do tego bieg był dla uczestników darmowy – choć uczestnicy mieli zagwarantowany medal za udział oraz ciepły posiłek po biegu. Chwała organizatorom, to pierwszy zupełnie darmowy bieg z medalem (i poczęstunkiem), z którym się spotkałem w mojej krótkiej „karierze” biegowej. Tradycyjnie z biegiem połączono również start „kijkarzy” na trochę krótszym dystansie.

Bieg w Arboretum

Ale po kolei. W biurze organizacyjnym byłem ponad godzinę przed biegiem. Szybko wypełniłem formularz zgłoszeniowy, pobrałem numer startowy i udałem się na rekonesans najbliższych okolic. MOSiR Racibórz rozbudowuje się, przy basenie postawiono drewniane domki letniskowe, postawiono parking dla rowerów i pomniejszą infrastrukturę rekreacyjną (mini golf?). Obok znajduje się otwarty basen z rynną do zjeżdżania. Całość umiejscowiona jest przy zalesionym wzgórzu, gdzie miał się odbyć bieg.

To „zalesione wzgórze” to Arboretum Bramy Morawskiej. Bardzo unikalny i ciekawy projekt. Czym jest arboretum?:

„Arboretum zajęło 162 ha lasu Obora – terenu, który choć położony jest na wschodnich obrzeżach miasta, nigdy nie był wylesiony, dzięki czemu przyroda kształtująca się tu od wieków podlegała zarówno wpływom działalności człowieka, jak i naturalnym procesom biologicznym. Swe bogactwo gatunkowe roślin, grzybów i zwierząt las Obora zawdzięcza swemu położeniu w pobliżu Bramy Morawskiej, przez którą prowadzi korytarz ekologiczny będący szlakiem migracji wielu gatunków z bardziej południowych i południowo – wschodnich rejonów Europy.
Na turystów odwiedzających Arboretum oprócz pięknych leśnych widoków czekają też inne atrakcje – ścieżka zdrowia, ścieżki dydaktyczne, plac zabaw dla dzieci, miejsca biwakowe oraz mini-ZOO.”

Ze wszystkich atrakcji póki co zamierzałem przyjrzeć się „ścieżce zdrowia”. I to na czas i w dużym biegowym pośpiechu :)

IV Bieg Twardziela, Racibórz, trasa

Czas przedstartowy minął szybko. Rozmowy ze znajomymi, rozmyślania własne, podziwianie pięknych okoliczności przyrody no i obowiązkowa rozgrzewka. Wreszcie linia startu. I … Start! Już na początku krótki podbieg a później leśna, szeroka droga. Zacząłem powoli, pierwszy kilometr 5:55min/km, drugi kilometr był szybszy, bo było z górki… 4:54min/km, potem pierwszy podbieg 6:14min/km, druga pętla i 6:57min/km (tak, tak tu był niestety marsz) i szalony finisz na ostatnim kilometrze 4:28min/km – wpadałem na metę modląc się, żeby nie potknąć się przy szczytowym tempie 3:02 (!) i nie wyłożyć się na płasko tuż przed końcem. Uff, długą chwilę po finiszu odzyskiwałem oddech. Miałem co prawda oszczędzać nogę ale no jakoś tak… rozpędziłem się :)  Ostateczny czas, to niecałe 28 minut – jak na bieg przełajowy z dwoma sporymi podbiegami, to czas nie najgorszy. 108. miejsce na 169 startujących też było do przyjęcia.

Później już same przyjemności, medal, pyszna kiełbaska popijana tradycyjnym nektarem bogów – gorącą słodką herbatą :) Ceremonia dekoracji, na podium zarówno w kategorii mężczyzn, jak i kobiet uczniowie Szkoły Mistrzostwa Sportowego w Raciborzu. Młodzi (a już często bardzo utytułowani) adepci sztuki biegowej przyjmowali zasłużone gratulacje od trenera i trenerki, oklaskiwani przez amatorską „resztę świata” ;) Potem losowanie upominków i … można wracać do domu.

Bieg był świetnie zorganizowany, trasa zrozumiale oznaczona a do tego przyjemna. Trudne podbiegi (na 2 pętlach) były rekompensowane przez spadki terenu. Wokół piękny las, miejscami nawet kibice – bieganie było przyjemnością. Czy stałem się po tym biegu „twardzielem”? Nie przypuszczam. „Prawdziwy” a do tego jubileuszowy bieg twardziela był tydzień wcześniej w Wodzisławiu. 13km, więcej podbiegów, błoto, pola, wywrotki – z czymś takim kojarzy się „twardziel”.  Ten raciborski, to taki szybszy spacer leśnymi ścieżkami…

Polityka…

Na koniec poruszę jeden aspekt, który również był tematem rozmów biegaczy. Informacja o biegu pojawiła się na lokalnych raciborskich portalach. I natychmiast w komentarzach pojawił się anonimowy jad i zarzuty. Przede wszystkim wobec władz miasta ale i wobec biegaczy. Dlaczego zorganizowano bieg za darmo, biegacze powinni płacić. Dlaczego biegaczom oferuje się darmowy posiłek, lepiej te kiełbasy przekazać biednym bezdomnym. Że to na pewno jest promocja władz za kasę mieszkańców.

Nie powiem, przykro się te komentarze czytało. Na miejscu władz miasta nie zauważyłem. Nikt się nie promował i nie wygłaszał politycznych odezw. Przyjechały dwie setki ludzi w różnym wieku – od dzieciaków, po emerytów; większość spoza Raciborza, które z przyjemnością zapoznało się z projektem Arboretum, poznało leśne uroki miasta. Bez tego biegu pewno by o Arboretum niczego nie wiedzieli (ja nie wiedziałem, choć mieszkam od Raciborza 20 minut jazdy autem i czasem w Raciborzu bywam). Z mojego punktu widzenia taki dobrze zorganizowany bieg może stać się wizytówką miasta, skutecznym środkiem promocji – promocji wspaniałych raciborskich biegaczy, Szkoły Mistrzostwa, MOSiRU, jak i samego miasta.

Za rok z przyjemnością wrócę na biegowe ścieżki Raciborza, obojętnie czy będzie to bieg „twardziela” czy nie i czy będę musiał uiścić opłatę startową…

A tu można poczytać relacje (i obejrzeć galerie zdjęć) – portal nowiny.pl czy też na portalu raciborz.com.pl

IV Bieg Twardziela, Racibórz, 2015

Bookworm

... to ja. Uwielbiam czytać. Jak każdy mól książkowy. Od niedawna też uwielbiam audiobooki. "On the run" – zawsze w biegu, skacząc z tematu na temat. O bieganiu, o kotach i o motoryzacji. I tak sobie biegam, coraz dalej i dalej aż do maratonu w Wenecji i w Walencji. Rozgość się na blogu, skomentuj, skrytykuj. I do zobaczenia na biegowych trasach.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.