Testy

Optymistyczne okulary

Okulary optymistyczne

 

Jestem certyfikowanym krótkowidzem i zazwyczaj biegam w okularach. Do tego biegam wieczorem, a właściwie w nocy – na takie godzinne wybieganie nie opłaca mi się zakładać szkieł kontaktowych.

A właśnie, w ubiegłym roku postanowiłem jednak przeprosić się ze szkłami kontaktowymi, dzięki którym wreszcie mogę w słoneczne dni zakładać zwykłe okulary przeciwsłoneczne, które dają oczom odpocząć od blasku słońca czy śniegu. Uwierzcie mi, że nakładki przeciwsłoneczne na okulary to nie jest wygodne rozwiązanie.

Tak więc niedawno, korzystając z wyprzedaży w Decathlonie, kupiłem okulary przeciwsłoneczne, które wspaniale sprawdziły się podczas mojej wycieczki biegowej do krzyżkowickiego lasu.

Idąc za ciosem (i korzystając z przecen i darmowej wysyłki) dokupiłem parę bliźniaczych – tym razem „rozświetlających” żółtych okularów Arenberg. W takich szkłach świat wygląda o wiele optymistyczniej i ciekawiej. Ciekawa rzecz, jak mocno krótkowidz (nawet w założonych szkłach kontaktowych) odczuwa padający do oczu deszcz czy wiatr.

Paczkę z okularami przyniósł kurier. Nie mogłem uwierzyć w jej kubaturę – do paczki spokojnie można było zapakować jeszcze parę butów biegowych. Po chwili poszukiwań znalazłem okulary. Za które była zatknięta kartka, którą widać na zdjęciu. „Specjalnie dla Ciebie zapakował Mateusz„…

Okulary Decathlon Arenberg żółte

Notka

Komentarze w internecie – bezcenne…

Jeszcze maleńka aktualizacja. Tak sobie pomyślałem, że fajnie by było mieć coś na wzór „google glass” – okulary z wyświetlaniem wskazań GPS, temperatury, endomondo – tętna. Cóż, ta fotka jest niestety tylko fotomontażem. Szkoda, prawda?

Jeszcze słowo o okularach

Świetnie leżą na nosie, dobrze przylegają do twarzy, dzięki czemu całe pole widzenia jest rozjaśnione żółtą poświatą. Bez doginania trzymają się uszu, na których już mam zaczepione słuchawki do biegania – ale nie ma konfliktu.

Mocno uważam, żeby ich nie porysować, są wykonane z poliwęglanu – ponoć są odporne na uderzenia. Cokolwiek to znaczy, warto jednak o nie zadbać.

Szkła nie parują, jedynie podczas kilku bardzo ciężkich podbiegów udało mi się je częściowo „zaparować”, lekkie zsunięcie z nosa i już miałem pełną widoczność.

Okulary Decathlon Arenberg Zółte

3 Comments

  1. Widzę na żółto nabiera nowego znaczenia :)

  2. Żółty świat, no no, całkiem ciekawie. Niby optymistycznie to na różowo ale różowy kolor nie jest męski. W ogóle uważam, że powiedzenie widzieć świat przez różowe okulary powinno się zmienić na takie z żółtymi. Żółty jest optymistyczny, bo słoneczny. Tylko śnieg pewnie trochę głupio wygląda w kolorze żółtym, taki jakby obsikany. Dobra, nie czepiam się, żółty jest spoko. :-)

    • Żółty jest fajny. Taki … optymistyczny :) Ale fakt faktem tradycyjnie ojciec Eskimos do syna zawsze musi przekazać rodzinne bajanie: „pamiętaj synu, jedz tylko biały śnieg…”

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén