Spotify running – test


Jestem uzależniony od dobrej muzyki podczas biegania. Ale tak naprawdę to trudno mi sprecyzować czego lubię słuchać – dla mnie do biegania najlepsza jest rytmiczna, szybka, czasem skoczna muzyka. Dlatego od bardzo dawna używam aplikacji Spotify wytrwale budując listę „bieganie” ale niestety wybrane utwory szybko mi się nudzą. Aż tu przyszedł sobie ostatnio mail, że Spotify rozszerzył aplikację o funkcjonalność dla biegaczy – „running”. Czas więc na test – czy to coś dla mnie?


Czym jest Spotify Running

Na początek zła wiadomość – póki co dodatkowa funkcjonalność jest dostępna tylko na iphone. Nad androidem i windowsem twórcy pracują i wkrótce również „Spotify running” ma być dostępne.

A teraz czas na reklamę.

Spotify Running to zestaw list utworów reagujących na tempo tempo z jakim biegamy (właściwie kadencję). Menu podzielono na dwie części – pierwsza jest „reaktywna” czyli jeśli wybierzemy jakiś utwór, jest on przyspieszany, spowalniany – druga to wybór utworów w ramach jednego rodzaju muzyki. W drugim przypadku, jeśli zmienimy kadencję biegu, zmieni się też utwór.

Najpierw kilka słów o „kadencji”.

Kadencja

Kadencja to inaczej częstotliwość kroków na minutę w czasie biegu. 140 kroków na minutę to kadencja 140. 180 kroków (po 90 „na nogę”) – to kadencja 180. Źródła podają, że im szybsza kadencja, tym lepsze wyniki biegacza – choć oczywiście na ten temat można się doktoryzować. Amatorzy zamykają się w zakresie 160-170 kroków/min. A ja jestem amatorem, to nie będę się wymądrzał.

Menu programu

Spotify menu główneNo to przejdźmy już do samego programu.

Po aktualizacji pojawiła się opcja „running”. Zwróćcie uwagę, że „Running” jest słówkiem angielskim – do tłumaczenia (a raczej jego braku) jeszcze wrócę

Po wejściu w tę opcję mamy dwie części menu:

1/Running originals – czyli czyli sześć zestawów muzyki przeznaczonej do biegania, które dopasowują się do tempa biegu (kadencji – ale z racji tłumaczenia pozostawię słowo:tempo).

2/Running playlists czyli wybór zestawów utworów dopasowanych do tempa biegu.

Running originals

Sześć utworów składających się z „rozdziałów”. Dla każdego coś dobrego, mi najbardziej do biegania podszedł  Epic czyli „powerful cinematic music.

Blissed to chase Burn to epic Seasons

Running playlists

Dziesięć zestawów utworów do wyboru. Przetestowałem w biegu wszystkie i ktoś wybierając utwory zrobił kawał dobrej roboty. Przy wszystkich biegło mi się dobrze, jedne utwory motywowały do biegu lepiej, inne były tłem, ale żadne nie przeszkadzały – zestaw nie był też monotonny, co często zdarza się przy listach na youtube czy przy listach indywidualnych na Spotify.

4

HHThrowbackhitsSpCotoRockRunningf metal

Detekcja tempa

Testując program „na sucho” w domu oczywiście nie mogłem skorzystać z opcji wyczucia przez telefon tempa biegu. Więc zmieniałem tempo ręcznie – utwory płynnie przyspieszały, zwalniały (pierwsze menu) lub zmieniały się na inne – drugi zestaw playlist.

Regulacja jest „co 5” od 140 do 190 kroków/minutę.

Dolny zakres tempa Spotify Running Gorny zakres tempa Spotify Running

Podczas biegu niestety wyszedł podstawowy problem, który właściwie był do przewidzenia. Cały czas myślimy, że muzyka zmienia się w zależności od prędkości biegu ale … tak może być a nie musi. Ale po kolei.

Wybieramy playlistę i w tym momencie słyszymy głos:

Start running to detect tempo

Spotify detekcja tempa

Zaczynamy bieg i błyskawicznie ustalone jest tempo. U mnie, w 90% prób było to równiutkie 160kroków/min. Oczywiście testując bardzo starałem się zmienić tempo ale… w porywach udało mi się utrudnić wyczucie tempa. W najgorszym wypadku – czyli braku możliwości wyczucia tempa – tempo było ustawiane jako „standardowe” – 160 kroków/min.

O czym to świadczy? Ano o tym, że każdy z nas ma swoją stałą kadencję czyli częstotliwość „tupania”. Bardzo trudno ją amatorowi zmienić, różnice prędkości są tu w tym momencie nieistotne. Popróbuję jeszcze podczas interwałów jak one wpłyną na różnice wyczuwania tempa ale fakt jest taki. Gdy biegnę szybko/bardzo szybko zupełnie nie mam ochoty na muzykę bo skupiam się na prędkości, oddechu i na samym biegu.

Jaki wniosek? Spotify w większości przypadków nie zmieni utworu podczas biegu bo my nie będziemy zmieniać kadencji! Robiłem dosłownie wszystko, żeby wymusić zmianę tempa (jogging, uporczywe skakanie, szybki bieg) a Spotify spokojnie grał i grał muzykę nie zmieniając tempa. Zatrzymanie też niczego do sprawy nie wnosiło.

Internet connection lost

Znacie ten kawał o papudze i hydrauliku? Świetnie wprowadza nas w kwestię utraty połączenia z serwerem:

Kowalscy wyjechali na długi weekend. W domu została papuga, która umie powiedzieć tylko dwa słowa: Kto tam?
Pewnego dnia puka ktoś do drzwi.
– Kto tam? – pyta papuga.
To ja, hydraulik. Przyszedłem naprawić kran.
Za drzwiami cisza. Hydraulik znów puka i słyszy:
– Kto tam?
– To ja, hydraulik. Przyszedłem naprawić kran.
– Kto tam? – powtarza papuga.
– To ja, hydraulik…
Kowalscy wracają w niedzielę. Na wycieraczce leży jakiś wycieńczony człowiek, a zza drzwi słychać pukanie.
– Kto tam? – pyta zmęczonym głosem człowiek.
Zza drzwi słychać głos:
– To ja, hydraulik. Przyszedłem naprawić kran…

2015-06-09 19.08.40Problemy z połączeniem występowały podczas pierwszego dnia moich prób – w domu, w zasięgu sieci WiFi. „Internet connection lost” było irytujące i śmieszne. Bo połączenie z internetem było. Ale pewno nie z serwerem. Przypuszczałem, że wina leży tu po stronie obciążenia nowej funkcji Spotify, bo utrata połączenia zdarza się w tym programie rzadko. Utwory są grane bardzo płynnie, nawet gdy wiem, że biegnę w miejscu słabo pokrytym przez sieć – pewno to zasługa dobrego cachowania.

Podczas biegu co kilka minut przełączałem playlisty, ustalałem swoje tempo i były odcinki, że zaczynałem się czuć jak hydraulik z cytowanego dowcipu.

Internet connection lost - trying to reconnect

Po kilkuset metrach biegu i po nieustających, zapętlonych komunikatach złapałem się na niemym powtarzaniu za damskim głosem spotify:

Internet connection lost...

A ja na to:

Trying to reconnect.... Trying to reconnect... Trying to reconnect

Piszę o tym dlatego, że w „normalnej” wersji Spotify gdy nie było możliwości ściągnięcia przez program danych, po prostu muzyka przestaje grać. Zaczyna, gdy „nawieje” odpowiednią ilość bajtów muzyki. Mam nadzieję, że ten problem będzie szybko rozwiązany, bo wkurza i przeszkadza w biegu.

Podsumowanie

Spotify Running jest bardzo fajnym ukłonem w stronę biegaczy (póki co) używających iphonów. Dla mnie to świetne i przemyślane rozwiązanie ułatwiające mi dobór rodzaju muzyki na czas biegu. Drobnym problemem jest komunikat o utraconym połączeniu z internetem – pewno problem ten dość szybko zostanie rozwiązany.

Zwróciłbym też uwagę na temat tłumaczenia – raczej jego braku. Spotify ogólnie jest w wersji polskiej. Ale Spotify Running jest polskie częściowo – komunikaty głosowe są po angielsku, napisy są po polsku. Czy tak dużo trzeba, żeby przetłumaczyć/nagrać tych kilka kwestii?

I na koniec – co z równouprawnieniem płci w komunikatach? Zmiana opcji głosu z damskiego na męski będzie tylko w płatnych wersjach Spotify?

Koniec czepiania, wkrótce znowu idę pobiegać ze Spotify Running grającym mój ulubiony Epic Powerful cinematic.

Bookworm

... to ja. Uwielbiam czytać. Jak każdy mól książkowy. Od niedawna też uwielbiam audiobooki. "On the run" – zawsze w biegu, skacząc z tematu na temat. O bieganiu, o kotach i o motoryzacji. I tak sobie biegam, coraz dalej i dalej aż do maratonu w Wenecji i w Walencji. Rozgość się na blogu, skomentuj, skrytykuj. I do zobaczenia na biegowych trasach.

Może Ci się również spodoba

2 komentarze

  1. LIFESTYLERKA pisze:

    Trafiłes z tym postem w 10-tkę. Właśnie za godzinkęde biegać i zastanawiałam się czego by tu sobie posłuchać dzisiaj i na czym.

    • Bookworm pisze:

      A to fajnie :) cieszę się, że wpis się przydał. Bardzo jestem ciekaw Twoich odczuć. Wczoraj znowu sobie testowałem, z niektórymi rodzajami muzyki mam jednoznaczne skojarzenia – jeszcze wpis będę uzupełniał :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.