Do startu Zimowego Janosika, ultra biegu górskiego rozgrywanego na pięknych terenach Spisza pozostało 3 dni. Właśnie siedzę i przyglądam się mapie trasy.  Długość około 48 km, przewyższenie około 1500 m. Start w Niedzicy 17 lutego o godzinie 8:00.

Zimowy Janosik mapa

To będzie mój trzeci górski maraton, po zeszłorocznych Chudym Wawrzyńcu i Garminie Ultra. Jednak w zimie to będzie debiut.

Przygotowałem się do biegu solidnie, od 15 grudnia, gdy zakończyłem roztrenowanie przebiegłem 490 km,  a przede wszystkim pobiegałem trochę w górach.  Te treningi to był kawał przygody. Pierwsza była trasa Zamieci na Skrzyczne

zimowy pejzaż z treningu biegowego bieganie w zimie uśmiech

Następnie dwukrotne pokonanie trasy Wilcze Gronie rozpoczynającej się w Rajczy…

bieganie w zimie trasa w śniegu górski pejzaż

Później próba na trasie biegu 12:12 w Brennej…

zimowy stok górskie zimowe bieganie bieganie zimą fotka z trasy

i wreszcie tydzień przed Janosikiem zmierzyłem się dwukrotnie z Czantorią…

bieg treningowy w zimie na Czantorię zimowe rozbieganie

Tak więc nogi do górskiego biegania przyzwyczajone. Wiem czego mogę się po sobie spodziewać. Jednak przed górskim ponad-maratonem mam dużo pokory. Wiem, że w górach rządzi pogoda. Zdjęcia z okolic trasy publikowane na FB Ultrajanosika, delikatnie rzecz biorąc budują szacunek do trasy :-)

Hej!!!Takie tam z okolicy Łapszanki😊😊😊Taśmy od Trybsza do Łapszanki już są!Pociskajcie na treningi cza trasę przetrzeć, bo Jurek się urobił

Publié par Ultrajanosik sur mercredi 14 février 2018

 

Ale póki co nie martwię się pogodą. Co ma być to będzie. Staram się natomiast przygotować jak najlepiej logistycznie i nie zapomnieć niczego, co powinienem mieć na trasie.  Mój zgromadzony ekwipunek jest całkiem spory.

wyposażenie na ultrabieg zimą

Na start czeka mnie całkiem spora wyprawa, prawie 250 km jazdy do Starej Spiskiej Wsi na Słowacji. Co prawda start jest w Polsce, ale noclegi łatwiej było znaleźć po drugiej stronie granicy.  Jako że biuro zawodów jest czynne do 21:00 liczę, że mimo wyjazdu po pracy spokojnie zdążę odebrać pakiet w przeddzień startu.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem to na starcie stanę z dwójką biegowych przyjaciół – Michałem, którego już widywaliście w naszych relacjach oraz jego sąsiadem Pawłem, z którym już wspólnie trenowaliśmy, ale nigdy nie biegliśmy razem w zawodach.

Na ten moment na bieg zapisało się i opłaciło start 433 uczestników, więc całkiem spora grupka. Do tego będą jeszcze biegi na 10 i 20 km.  Całość imprezy zapowiada się więc okazale.

A mnie pozostaje spokojnie i lekko pobiegać jeszcze jutro i z głową pełną zapału i mięśniami pełnymi glikogenu stanąć na starcie w zimowy sobotni poranek :-) Trzymajcie kciuki !