Kategoria: Relacje

Relacje z biegów, w których uczestniczyłem

Ogólnopolski Bieg w Rydułtowach 1

XXVII Bieg Uliczny — 5km Rydułtowy

Ostatnio coraz większą przyjemność znajduję w startach w biegach, które są rozgrywane w mojej najbliższej okolicy. Do Rydułtów — żeby nie wysoka temperatura — mógłbym spokojnie potruchtać w ramach trzykilometrowej rozgrzewki i po zawodach mógłbym wrócić, w ramach roztruchtania. Jednak ze względu na upał na miejsce podjechaliśmy, wraz z Wieśkiem, w klimatyzowanym wnętrzu. Biuro zawodów...

2

Chudy Wawrzyniec 80+ relacja

To było moje trzecie starcie z Chudym. Za pierwszym razem, przed dwoma laty, był to mój pierwszy bieg na dystansie ponadmaratońskim. Moją relacje z biegu i film możecie zobaczyć tu. Rok później wróciłem, niestety zmyłka na trasie i po raz drugi skończyłem na dystansie 50+. Tym razem, do Rajczy i Ujsoł przyjechałem zdecydowany, by pokonać...

2

Multirelacja – Madryt, Topór, Visegrad i półmaratony

Wstęp Moja biegowa wiosna 2019 była obfita w starty. Było ich na tyle dużo, że o ile na osobną relację z Salamandra Ultra Trail znalazłem czas, o tyle kolejnych startów było już zbyt dużo, by każdy osobno opisywać. Postanowiłem jednak, w jednym wpisie wspomnieć o każdym zaliczonym starcie. Każdy był bowiem inny, przyniósł nowe doświadczenia,...

3

5. Krakowski Bieg z dystansem 10km „Dla Małych Serc” — relacja

Z Półmaratonem Marzanny miałem porachunki sprzed lat dwóch, gdy miałem w nim wystartować, ale rozłożyła mnie na kilka dni przed startem kontuzja. Na złe mi to nie wyszło, Tomasz wtedy wystartował, a ja miałem unikalną okazję fotograficznego uwiecznienia końcu startu oraz fotografowania biegaczy kończących bieg. W tym roku wybrałem start na krótszym dystansie, zapisałem się...

5

Salamandra Ultra Trail 50km – relacja

Wstęp Startem w biegu SUT50 miałem rozpocząć maratoński sezon 2019. W planach na ten rok 9 biegów na dystansie 42 km, lub większym, w tym tylko jeden szosowy. Przygotowania do startu zakłóciła kontuzja, z którą uporałem się dopiero w lutym. Dwukrotnie odwiedziłem okolice Czantorii Wielkiej, robiąc 30-kilometrowe górskie wybiegania, częściowo po trasach Salamandry. Później był...

1

6 Górska Pętla UBS 12:12 – relacja

Człowiek uczy się i zdobywa doświadczenie całe życie. A najlepiej uczy się na błędach i porażkach. Podobnie jest z bieganiem, zwłaszcza tym górskim. Na trasy gdzie najbardziej dostało się w tyłek, chętnie się wraca, by zmierzyć się z wyzwaniem jeszcze raz. Zeszłoroczna 5. Górska Pętla UBS 12:12 w Brennej, była dla mnie jednym z najtrudniejszych...

Bieg w Pszowie Relacja 2

Ślisko i czadowo — relacja z XI Biegu o puchar burmistrza Pszowa

Każdy bieg jest wyjątkowy — choćby startowało się w nim po raz piąty, a trasę znało na pamięć, dzięki weekendowym leśnym wybieganiom. Zawody biegowe to sposobność naładowania się pozytywną energią, która generuje się nie tylko na trasie, ale i podczas spotkań przed i po biegu; taka energia wystarcza na długo — aż do kolejnych startów....

6

Garmin UltraRace Trójmiasto 52 km — relacja

Za mną niezwykle bogaty w zawody biegowe 2018 rok. Kiedy 12 miesięcy temu pisałem excela z planem, było w nim 8 maratonów lub ultramaratonów. Na grudzień był zaplanowany inny, ale gdy tylko przeczytałem, że Labosport przygotował nowe zawody z cyklu Garmin UltraRace, nie miałem wątpliwości, że nie może mnie tam zabraknąć. Ponad rok temu, miałem...

0

32. Budapest SPAR Marathon – relacja

Czas najwyższy na relację z maratonu w Budapeszcie, czyli z imprezy pod nazwą 32. Budapest SPAR Marathon. Relację piszemy dwuosobowo i w różnym tempie, pierwszy wystartował Tomasz, ja dwie strefy startowe za nim, moja relacja urwie się nagle na 24. kilometrze, po zejściu z trasy. Tu nasze drogi rozłączyły się — Tomasz pognał do mety...

2

SilverRun Maraton Srebrna Góra – relacja

Są biegi takie, jak GórskaPrzygoda — krótkie, przyjemne, takie, podczas których dobrze się bawimy, czujemy radość i euforię. Ale są też takie, na których solidnie dostajemy w tyłek, czujemy się słabi, zrezygnowani, czasem nawet przestraszeni. Które są ważniejsze? Które finalnie dają nam więcej? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Ja dziś opowiem Wam...

1

Górska Przygoda – bieg, do którego nie trzeba namawiać

Ostatni kilometr „Górskiej Przygody”, wbiegam na krawędź wzniesienia, za nim już tylko bardzo ostry zbieg, na którym pojawi się ostatnia szansa na zyskanie kilkudziesięciu sekund. Rzucam się w dół, biegacz w czerwonej bluzie, którego goniłem przez większość trasy, oddala się nieuchronnie — jest ode mnie dużo lepszy w zbieganiu, ale nie poddaję się i gnam...