Kategoria: 15 kroków do Paryża

24

Jak wyleczyłem poparyską depresję biegacza

Był środowy poranek 6 kwietnia. Niecałe 3 doby po zakończeniu maratonu Paryskiego.  Poczułem się dziwnie. Dwa poprzednie dni działo się ze mną coś, co mogłem nazwać tylko po-maratonową euforią. Trzymały mnie emocje, adrenalina prawdopodobnie wciąż krążyła w żyłach. Co chwila ktoś pytał mnie jak było, opowiadałem, więc wciąż wracałem w myślach do biegu. Zmontowałem film,...

21

40 Paris Marathon – relacja

W piątek, 1 kwietnia opublikowałem przedostatni post z cyklu 15 kroków do Paryża, gdzie opisałem przygotowania do startu w 40-stym jubileuszowym Paris Marathon. Dziś pozostało postawić kropkę nad „i”, opisać krok piętnasty, który nastąpił po czternastu tygodniach treningów, a więc zrelacjonować sam bieg. W sobotni poranek 2 kwietnia obudziłem się wyjątkowo spokojny, jakby całe zdenerwowanie...

19

15 kroków do Paryża – tydzień trzynasty

Od opisanego przez Pawła półmaratonu w Żywcu minęło 5 dni. Trwa ostatnia część moich maratońskich przygotowań. W cyklu wpisów opisywałem treningi, dietę, sprzęt którego używam. Teraz gdy do biegu pozostało już tylko dni, opowiem jeszcze o miejscu startu, przygotowaniach logistycznych i odżywianiu, planowanym na ostatni tydzień przed startem. Żeby jednak było systematycznie i zgodnie ze...

6

15 kroków do Paryża – tydzień dwunasty

Jak co niedzielę, od dwunastu tygodni, opowiem o przygotowaniach do startu w maratonie w Paryżu, do którego pozostało już tylko dni, które w większości będą przeznaczone na podtrzymanie formy i nieco odpoczynku. Tydzień, który minął, nie był zbyt ciekawy, ani obfitujący w treningi. Po raz pierwszy bowiem, w okresie przygotowań, dopadła mnie choroba. Już w...

14

15 kroków do Paryża – tydzień jedenasty

Przygotowania do maratonu Paryskiego wkraczają na ostatnią prostą, podobnie jak mój cykl, w którym opisuję treningi i drogę do tego wydarzenia. Do startu pozostało : dni :-) Pomyślałem sobie dziś, że gdy ten cykl się skończy, to będzie mi brakowało tego cotygodniowego podsumowania. To o tyle zabawne, że przecież całkiem niedawno, nie tylko niczego na...

11

15 kroków do Paryża – tydzień dziesiąty

Za mną kolejny biegowy tydzień. Powoli kończy się faza mocniejszego trenowania, coraz bliżej start w półmaratonie w Żywcu, a potem już będzie z górki, aż do samego Paryża :-) Tak, jak poprzednich wpisach cyklu zdam dziś relację z minionego tygodnia, a następnie poruszę temat biegowego wyposażenia, którego używam podczas dłuższych treningów i startów. Do dnia...

7

15 kroków do Paryża – tydzień dziewiąty

Za mną kolejny tydzień przygotowań do najważniejszego startu bieżącego półrocza. Poprzednie tygodnie treningów opisywałem w poprzednich odcinkach cyklu. W tej chwili kończy się u mnie czas budowania „bazy”, przede mną coraz więcej ćwiczeń poprawiających szybkość. Do startu w Paryżu coraz bliżej, już tylko : dni, podczas których trzeba potrenować, ale również odpowiednio się zregenerować. Mijający...

19

15 kroków do Paryża – tydzień siódmy i ósmy

Minęły dwa tygodnie od ostatniego wpisu opisującego moje maratońskie przygotowania do startu w Paryżu. To był nieco inny czas, niż poprzednie tygodnie, więc i wpis będzie nieco inny. Od dziś do startu pozostało dni, a wiec zaczyna się ostatni miesiąc treningów, potem próba generalna na półmaratonie w Żywcu, następnie trochę odpoczynku i głodu biegania przed...

paris 6 tydzien 18

15 kroków do Paryża – tydzień szósty

Tyk, tyk, tyk… z każdą chwilą coraz mniej czasu do startu w Paryżu. Powiem szczerze, że już się nie mogę doczekać, głód wyzwania jest większy z każdym dniem. Każdy opisany wcześniej tydzień przygotowań zostawił po sobie ślad i bardzo chciałbym już sprawdzić, czy praca przyniosła efekt :-) A tu jeszcze…. dni :-) Jak co tydzień,...

Piaty krok 17

15 kroków do Paryża – tydzień piąty

Kończy się styczeń, w którym jak na razie, jedyne dwa tygodnie zimy zmieniły się wiosnę. To także koniec miesiąca przygotowań do maratonu w Paryżu, które opisuję w cyklu cotygodniowym. Do startu pozostało 9 tygodni. Ten tydzień treningowo był nieco inny niż poprzednie. Głównie dlatego, że po raz pierwszy poczułem solidne zmęczenie. Prawie 250 km przebiegnięte...

11

15 kroków do Paryża – tydzień czwarty

Minęło kolejne 7 treningowych dni, przybliżających mnie do startu w 40 Marathon de Paris. O tym, jak przebiegały przygotowania w poprzednich tygodniach można można przeczytać tu. Pozostało jeszcze 70 dni, równe 10 tygodni przygotowań. Dużo i mało jednocześnie. Dziś, prócz relacji z przygotowań do maratonu w tygodniu czwartym poruszę temat masażu, w tym masażu sportowego i...

22

15 kroków do Paryża – trzeci tydzień

Zakładając, że są jeszcze tacy, którzy nie znudzili się śledzeniem moich przygotowań do maratonu paryskiego, które relacjonuję w tym cyklu, oraz być może Ci, którzy czytają po raz pierwszy – przedstawiam kolejną porcję wieści z mojego małego treningowego poligonu :-) Mój przyjaciel Bookworm biegł dziś pierwsze zawody! Bardzo kibicowałem mu w duchu :-) Ja jednak...

8

15 kroków do Paryża – drugi tydzień

W poprzednich wpisach,  wstępnie opisałem moją maratońską historię, a raczej historyjkę na razie oraz pierwszy tydzień przygotowań, póki co dość leniwy i spokojny. No ale to jednak maraton i gdybym dalej trenował tyle co w ostatnich tygodniach to do Paryża mógłbym jechać co najwyżej kolegom napoje na trasie podawać :-) Chyba nie wspominałem dotychczas, że...

15

15 kroków do Paryża – pierwszy tydzień

Z cyklu 15 kroków do Paryża, opisującego przygotowania do startu w maratonie. Od chwili gdy napisałem wstęp do cyklu minęło kilka dni, nadszedł więc czas na opisanie pierwszego z 14 tygodni przygotowań. W każdym z wpisów oprócz tego jak przebiegał tydzień zajmę się jednym z aspektów biegowej codzienności, takim jak ubiór, utrzymanie diety, zdrowie biegacza czy...

42

15 kroków do Paryża – wstęp

  Korzystając z niezwykłej gościnności Bookworma po raz kolejny odzywa się mgr inż. Anioł. Tym razem Redaktor Naczelny zaprosił mnie do opisania w cyklu krótkich publikacji moich maratońskich przygotowań. Skąd pomysł na umieszczenie na BWOTR tego mini-cyklu ? Ano chyba stąd, żeby tych którzy chcą, a nie wierzą, że mogą biegać nawet długie dystanse przekonać,...