Kategoria: W trybach Inżynierii Biegania

14

W trybach Inżynierii Biegania – wrzesień

Tryby Inżynierii Biegania obracają się coraz skuteczniej. Za pasem już październik, pod koniec którego zmierzę się z królewskim dystansem. Pewno już i tak domyśliliście się, widząc długość i intensywność moich wybiegań, do czego się przygotowuję. Pozostały trzy tygodnie. I jestem dobrej myśli. Teraz już wiecie wszystko – Bookworm po dwóch latach biegania przymierzy się do...

Sierpień w trybach Inżynierii Biegania 4

W trybach Inżynierii Biegania – sierpień

Spójrzcie na tego Bookworma w trybikach Inżynierii Biegania. Wciągnięty w bieganie bez reszty! Sierpień to mój dotychczas najmocniej przepracowany biegowo miesiąc. Pięć treningów w tygodniu przełożyło się na satysfakcję z osiągniętej „życiówki” podczas II Rudzkiego Półmaratonu Industrialnego. O tym dlaczego i jak trenuję pod okiem rybnickiej Inżynierii Biegania poczytacie wybierając kategorię: „W trybach Inżynierii Biegania„. Teraz...

W trybach Inżynierii Biegania Lipiec 3

W trybach Inżynierii Biegania – lipiec

Lipiec to już trzeci miesiąc mojego „planowego” biegania z Inżynierią Biegania. Tradycyjne przypomnienie skąd się współpraca z Inżynierią wzięła, i jak przebiegała w maju oraz w czerwcu. Ten miesiąc należał do trudnych jeśli chodzi o bieganie, i nawet nie chodzi mi tu o sam wybiegany kilometraż ale o trudności z bieganiem podczas urlopu. Ale po...

Czerwiec Inżynieria Biegania 19

W trybach Inżynierii Biegania – czerwiec

„W trybach Inżynierii Biegania” część czerwcowa. Wczorajszymi pięcioma kilometrami zamknąłem kolejny miesiąc planowego biegania z Inżynierią Biegania. Dla przypomnienia – w poprzednich odcinkach opisywałem dlaczego zacząłem biegać wg ustalonego przez trenera planu oraz jak minął mi pierwszy miesiąc trenowania. Dziś piszę o czerwcu, zdecydowanie bardziej przebieganym miesiącu niż poprzednio. Jak często, jak intensywnie? Pierwsze wrażenie,...

17

W trybach Inżynierii Biegania – maj

Miesiąc temu w tekście Inżynier w trybach Inżynierii Biegania opisywałem co wpłynęło na moją decyzję o zgłoszeniu się do rybnickiej Inżynierii Biegania po PLAN. Ani się obejrzałem, pierwszy miesiąc współpracy minął szybko niczym Kenijczyk polskich biegaczy w kolejce po czeki za wygraną. Co się w tym miesiącu zmieniło w moim bieganiu, pełen zdziwienia, opisuję poniżej. Tekst jest w...

Inżynieria Biegania - Rybnik 35

Inżynier w trybach Inżynierii Biegania

Zdarzają mi się (stanowczo zbyt rzadko) takie ulotne momenty, w których używam rozumu, w których udaje wymyślić mi się COŚ. Zazwyczaj impulsy w moim mózgu przeskakują sobie leniwie z lewa na prawo, bądź prawa na lewo, sporadycznie wywołując jakieś spięcia czy zwarcia w neuronach. Złośliwi twierdzą, że gdy nawet coś już wymyślę, to albo zapominam co,...