Rozbieg ostatniego tygodnia


Patrzcie, niespodziewanie zaatakuje nas ostatni tydzień. 2015 roku. Ale my ten atak uprzedzimy, zgrabnie weźmiemy rozbieg, przeskoczymy dziarsko do czwartku i rozpoczniemy bal!  Nie traćcie czasu, popcorn w dłoń, wygodną pozę w fotelu przyjąć i … do czytania!


Polecam … się

Na ubiegłotygodniowy bieg przebierańców  – po moczkę i makówki – czekałem cały rok. Stąd „się polecam” w dwóch odsłonach, z poradnikiem, jak zrobić sobie Meksykanina:

Jak zrobic Meksykanina

oraz samą relację z biegu. A w relacji mój występ medialny. Haha! Mało tego, mgr inż. Anioł, tu w roli Kapitana Ameryki, dopisał zacny felietonik, który kusi do przeczytania.  I to byle autopromocji, przejdźmy do ciekawszych i może jeszcze Wam nieznanych wpisów.

Polecane

Fajna, wielopiętrowa historia. Skupcie się, bo nie będę powtarzać (Nocny Jastrząb też nie – jest tu jakiś fan Allo-allo?). Dziś Kant z blogu Kant – historia (nie) prawdziwa ogłosił wyniki na najlepszy blog tekst i komentarz grudnia.  Blog Maratime, tekst Kotkowicza – wspominany przeze mnie w 51 rozbiegu a komentarz? Bardzo zdolny i (ponoć) leniwy. I tak sobie myślę, że to co opisałem powyżej, to jest najlepsza reklama Disqusa, jaka tylko może być. Komentujemy, wzajemnie widzimy, na jakich innych blogach komentujemy, odwiedzamy i (bardzo często) te blogi nam się podobają, zostajemy na nich na dłużej.

Byłbym zapomniał. U Kanta możecie dodawać swoje linki – taki sposób na linkowe party. Może w następnym rozdaniu wyróżni Wasze blogi? Trzymam kciuki.

Albo to zaleta grupy wsparcia blogerów na Facebooku, którą założyła Beata z bloga vademecumblogera.pl. I jedno, i drugie polecam.

Aha, żeby nie było, że nie pisałem – jestem psychofanem cyklu Meneli z biura autorstwa Teresy ze wspomnianego blogu Maratime. Jest kolejny odcinek. Uprzedzam, to nie jest tekst dla osób z lękiem przestrzeni.

Kolejny fajny wpis, wyszperany na blogu Justyny – justekmakemesmile.pl – o poradach Perfekcyjnej Pani Domu. Palce lizać. Bardzo ujęła mnie w jej marcowym (!) wpisie dzida i sombrero. Gdy jest nudno wokół, ja tam sobie wyobrażam, że nagle przez okno wpada dzida i robi taki fajny dźbągggggg.

I mój faworyt. Swego czasu Artur z bloga Powoli. Po prostu. przygotował wpis o Sushi. Do pewnego momentu nadążałem, starałem się objąć moim kubusiowym rozumkiem to co autor pisze. Potem poległem. I tylko w niemym podziwie czytałem kolejne wersy. Bo muszę się przyznać, Ja jeszcze nigdy… Żadnego sushi nie skonsumowałem… Trudno. Może dożyję. Bo sam nie zrobię, nie jestem godzien!

Omijałem jak umiałem tematykę świąteczną, ale Blogierka tak mnie rozśmieszyła opisem swojej Wigilii, że żal nie polecić jej tekstu. Na zdrowie!

Przewrotnie polecę też tekst Ehdi Mars: Po prostu sex i wódka. O „one night stand” kobiecym okiem. Nie wiem, nie znam się, o seksie kiedyś czytałem, o wódce oglądałem – czy odwrotnie – jedyne do czego się przyznam, to że jej tekst warto zahaczyć. Aha, Ehdi „stuknęło” ponad 1000 wielbicieli na fanpage. O tym, co zamierza z tym „fantem” zrobić – poczytajcie już bezpośrednio u niej. Ja się na cross ficie nie znam, jeszcze coś pomylę. Ale pamiętajcie – domagajcie się transmisji live – żadnego zmontowanego materiału! (możecie się na mnie powołać, jakby co!).

(Bo przykładowo u mnie, jest 190 polubień, które niezwykle sobie cenię).

Co ma być to będzie

Tak mi po głowie chodzi opisanie tematu bezpieczeństwa bloga. Z jednej strony nie bardzo chcę zdradzać czego używam i jak się zabezpieczam, z drugiej, ostatnio kilku macherów pokonało pierwszy stopień zabezpieczeń, dobrze że automatyka odcięła ich na wystarczający czas, żebym zablokował im dostęp już na stałe. Pewno kto się zechce włamać, się i tak włamie – dlatego niniejszym polecam robienie kopii bezpieczeństwa. I na to, i na drugie są odpowiednie wtyczki. Swoją drogą, włamywać się na blog, jaki to sens?

Mam też w zanadrzu jedną książkę do opisania, jeden prezent, który otrzymałem a który dla bloga i blogera jest niezwykle istotny, jak i podsumowanie biegowe roku. Nic tylko siedzieć i pisać, ale … urlop mam i to może być niezwykle trudne. Jak to na urlopie.

Na koniec mały ale chwytliwy temacik muzyczny. Ładna dziewczyna grająca na saksofonie bardzo przypomina mi pewną znajomą, tylko gdy ostatni raz z nią rozmawiałem, nie chwaliła się, że gra na saksofonie, za to miała psa. Może coś przegapiłem. Taki dość wakacyjny motyw. Więc… kolejny tydzień czas zacząć!

https://youtu.be/NRIE3jWRYhk

Bookworm

... to ja. Uwielbiam czytać. Jak każdy mól książkowy. Od niedawna też uwielbiam audiobooki. "On the run" – zawsze w biegu, skacząc z tematu na temat. O bieganiu, o kotach i o motoryzacji. I tak sobie biegam, coraz dalej i dalej aż do maratonu w Wenecji i w Walencji. Rozgość się na blogu, skomentuj, skrytykuj. I do zobaczenia na biegowych trasach.

Może Ci się również spodoba

32 komentarze

  1. Narwany pisze:

    Większość tekstów, które przytoczyłeś niestety już znam, ale dobrze jest je sobie przypomnieć, bo to przecież moi stali bywalcy :)

  2. Polecajka jest fajna, z tym małym zaznaczeniem, że wszystko już czytałam :P Dawaj coś nowego :)

  3. Pawel dziekuje serdecznie za polecenie, wiekszosc z polecanych przez Ciebie blogow, tez znam, lubie i polecam. Pozdrawiam serdecznie Beata

  4. Artur pisze:

    No i kolejny fantastyczny blog do subskrypcji :D Dzięki za http://historia-kanta.pl/. Już się tam zadomowiłem i bardzo dobrze czuję. Tak samo jak u Blogierki czy Ehdi Mars :D Pozdrawiam i do następnego przeczytania!

  5. Tekst o bezpieczeństwie bloga bardzo chciałbym przeczytać. Aż strach się przyznawać, że…

  6. BasiaK pisze:

    Chcę dziarsko przeskoczyć do czwartku. Końcówka roku u mnie w pracy jest tragiczna. Będę miała co czytać dla relaksu..:-) Ale że ktoś się chce włamać na bloga? Najpierw mnie to zdziwiło, ale w sumie już mnie nie dziwi. Mało to wariatów w sieci? Pisz pisz, musisz na to znaleźć czas. :-) Rok się kończy, ostatni tydzień, ale czy ostatni rozbieg? Będzie kontynuacja? ;-)

  7. Puffa.pl pisze:

    U mnie dzisiaj pierwszy poświąteczny trening – już się boję ;)

  8. Blogierka pisze:

    Jak zawsze perełeczki w rozbiegach! No może poza tą Blogierka- co to w ogóle za jedna?Jakisz oszołom z szaloną rodziną :P.
    Kanta nie znałam wcześniej no ale jeśli docenia takich blogerów jak Mara, Zdolny i Taki Biegający- no to musi się znać ;).
    ps.Po cholere włamywać się na bloga? Nie rozumiem? To tak jak włamać się na profil na fb i jakim idiotyczny tekst wkleić? ;)
    pps. Tak mała a tyle pary w płucach! Świetna ta blondyneczka! :)

  9. Parę przydatnych informacji w kwestii bezpieczeństwa (nie tylko w podróży) opisał mój Kondi – a ja szczerze polecam: https://btth.pl/podroze-z-internetem/

  10. Otwieram Kanta – Mara.
    Otwieram BWOTR – Mara.
    Zasiadam do pisania – Mara…

    Idę do lodówki, przynajmniej tam mnie nic nie wystraszy ;) Hehe.

    Dzięki, chyba przyjemnie się robi, bo co raz więcej ludzi poznaje i rozpoznaje Meneli :) Tego chyba czytelnicy potrzebowali – innego podejścia do znanej pracy, od nieznanej strony.

    A tak na bardziej poważnie – wtyczki zabezpieczające bloga na WP, tak? A czy jest coś na bloggera? I czy w ogóle jest potrzebne?

    I faktycznie, po kiego grzyba w piwnicy komuś włamywać się na bloga? Tak dla jaj? Dla pokazania – Tu byłem?
    Temat ciekawy.

    • Bookworm pisze:

      Jeszcze raz coś brzydko zasugerujesz o Mara, to zobaczysz, ja, samozwańczy prezes jej fan-klubu (i Meneli również) dam Ci popalić! :P
      Co do wtyczek, tak, na WP. Jak działa blogger to sam nie wiem. A włamania pewno tak, właśnie dla jaj. Może żeby siać jakimś spamem – nie wiem. Albo dlatego, że jest zabezpieczenie, to trzeba je złamać. Niewykluczone, że pojawiłby się wtedy wpis „tu byłem – Tony Halik”. :D

  11. U Kanta już linka zostawiam, ale jakoś na wygraną nie liczę. Twoje rozbiegi kocham dozgonnie :)

    • Bookworm pisze:

      Dziękuję Ci :) Bardzo lubię być zaskakiwany we wpisach i takie chyba wybieram. Do tego odkrywam kolejne ciekawe blogi, coraz trudniej wybrać te najlepsze, chyba sobie kostki do losowania kupię. Takie 100 ścienne ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.