Rozbiegi

Rozbieg 23. tygodnia

Rozbieg 23.

Ależ trudno napisać kolejny rozbieg, gdy we krwi wciąż jeszcze krążą endorfiny po świeżo ukończonym 24. Biegu Fiata. Przede mną leży medal. Który przywodzi na myśl 10km ostrej walki z samym sobą. Ale o tym innym razem – wracamy do blogosfery i wpisów polecanych. Bo na nowy tydzień winień pojawić się nowy rozbieg. Nieprawdaż?


Greenpeace

Zacznę absolutnie niestandardowo – bo od pewnego filmiku o owadach. Cwanych.

Pamiętacie pewno mój tekst o pszczółkach. O akcji Greenpeace „adoptuj pszczołę”. Jest nowa akcja, w ramach niej zgłaszamy fotografie „dzikich zapylaczy” – tych oswojonych – czyli pszczół – też. Całość info znajdziecie na stronie: http://www.monitoringpszczol.pl/. Ja już zgłosiłem 2 fotki, jedna o taka:

A druga taka – przyleciał sobie trzmiel i wylądował na koszulce kolegi – przed startem Biegu Fiata w Bielsku. Wyraźnie sobie przypadli do gustu, bo to duże bzykadło przytulało się do kolegi z entuzjazmem twórcy programu 500+.

 Trzmiel

Polecane

Jak zachęcić chłopa domowego do czytania? Całkiem podstępny tekst, proszę bardzo, niech Wam tylko ten chłop książek nie podkrada.

W kolejnej polecanej i zaskakującej migawce znowu Dizajnuch, spowiada się dlaczego nie pisze na blogu o seksie. Bo… 

A teraz odrobinę oparów absurdu. Choć nie wiem czy ten absurd paruje bardziej w „real life” czy w blogosferze. Naprawdę nie wiem. Monika to świetnie opisała, przygody pewnej Hortensji

I na koniec „polecanych”, o współpracy z blogerami. Michał o najczęściej popełnianych błędach.

Bieganie

Albo nie. Zanim pobiegniecie, czas na reklamę. Patrzcie tak długo, aż Wam piórka z wydechu wyfruną a chóry anielskie Wam symfonię na klaksonie odegrają. W bemolach.

Czyli jesteśmy w temacie motoryzacji? To uspokoję Was, bo relacja z … Biegu Fiata się pisze. Albo raczej będzie się pisać od jutra. I teraz możemy przejść do meritum biegowego. Może Wam się spodoba tekst o strażniku miejskim, który skutecznie udzielił pomocy dwóm uczestnikom Cracovia Maratonu? 

A może wpis Marcina Nagórka, który trenuje Mezo, w jego drodze do doskonałości maratońskiej? Tekst czyta się jak powieść awanturniczo-przygodową. Bardzo polecam!

I jeszcze jeden link, choć głowię się czy go już nie wrzucałem. Ale dobrych tekstów chyba nigdy zbyt wiele? Witek o „cenie biegania”.

Na koniec odrobina autopromocji. Poradnik przed pierwszym startem dla tych, którzy biegną w zawodach pierwszy raz.

pierwszy start


Akcent muzyczny na koniec? Oczywiście – wobec takiej prognozy pogody

Pogoda deszczowadokądś wypadałoby wyjechać. Polecam wycieczkę autem, najlepiej z dobrym kierowcą, takim jak w tym filmie – proszę pań i panów – Yello The Race!

Udanego tygodnia!


16 Comments

  1. Kant

    Polejcie tej Pani :)

  2. Aaaa! To stąd ta fotka główna! Ja myślałam, że tak wygląda bloger, który kłamie. Blednie lub siwieje, aż do osiągnięcia bieli jak z reklamy wiziru. Oczywiście ze strachu przed królem Kantem, który każdego blogera rozgryzie poprzez włamanie się do jego wnętrza za pomocą wiertarki. Taka dygresja, niech się wreszcie Kant ucieszy. :-)
    Film o pszczołach piękny, Twoja pszczółka też. Może ją poproś niech ugryzie Hortensję w pupę, coby ta nie wymyślała takich postulatów. Resztę linków doczytam. Poradnik świetny, swieżakom bardzo się przyda, u starszaków budzi wspomnienia. :-) Dobrej reszty tygodnia. :-)

  3. Iza

    Film o pszczołach poruszający. Dlaczego czegoś takiego nie puszczają w TV, albo np. szkołach. :( Mini to produkcja dla długodystansowców, przyznaję, że wytrwałam gdzieś tak do połowy. Może dlatego, że ja średnio samochody rozróżniam. ;)
    Dziękuję za kolejny rozbieg. Udanego tygodnia i dużo energii na pełen tydzień. :)

  4. Iza

    Film o pszczołach poruszający. Dlaczego czegoś takiego nie puszczają w TV, albo np. szkołach. :( Mini to produkcja dla długodystansowców, przyznaję, że wytrwałam gdzieś tak do połowy. Może dlatego, że ja średnio samochody rozróżniam. ;)
    Dziękuję za kolejny rozbieg. Udanego tygodnia i dużo energii na pełen tydzień. :)

  5. Wobec takiej prognozy to – Deszczowa Piosenka.
    W sprawie ,,Zmusić chłopa do czytania” – czytam bez zmuszania. Bez pozycji naukowych wyrobiłem statystycznie normę na dekadę. Nie chwaląc się.

  6. A ja tak sobie myślę, że Kant ma rację – muszę pomyśleć nad jakimś honorarium dla BWOTR ale czy On wtedy będzie wiarygodnym blogerem :)

  7. Kant

    Jak to powiedział pewien muzyk- my jesteśmy elitą żulerską…

  8. @atryda:disqus dzieki za przypomnienie Yello ! zaraz zgrywam do samochodu !
    @kantkantowski:disqus sprytnie rozegrane z tym laktatorem :))

  9. Jakoby

    Do Kanta:
    Ze tak zacytuję klasyka – bloger to pijak bo każdy pijak to bloger…
    yyyyy…..
    Czy jakoś tak

    • Jak to powiedział pewien muzyk- my jesteśmy elitą żulerską…

    • Spokojnie. Władza pracuje nad obowiązkiem wiązania przez blogerów krawatów. Ponoć to ma moderować poziom hejtu. Pytanie co z blogerkami…

  10. The race to genialny kawałek (i ta cała płyta w ogóle, nadaje się na długą jazdę samochodem)! Masz + 500 do charyzmy, choć i tak tych punktów Ci nie brakuje i masz ich ponadprzeciętną ilość. Idę czytać, zapuściłam się w Dizajnuchu i innych blogerach.

    • Z tą płytą to trzeba bardzo uważać, ja jej w aucie nie mogę mieć, bo mi się prawy pedał, ups, przepraszam – przyspiesznik – naciska jakoś podświadomie i głowa włącza tryb: sport a nie jakże popularny ostatnio; „eco” :D Udanego tygodnia :D

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén