Rozbiegi

Rozbieg 49

Rozbieg 49

Wyglądam przez okno. A tam na gałęzi, w ciepłych nausznikach i botkach siedzi kolejny tydzień i złośliwie pokazuje łapą w rękawiczce z jednym palcem na tablicę z napisem „49!”. Że niby ja nie wiem który tydzień nastąpi? Ja?

Zaczynamy, kolejny rozbieg, kolejne polecane blogi.  Do boju, do Świąt już niedaleko.


Poprzedni tydzień kończyliśmy francuską piosenką – ten w takim razie zaczniemy. Mój kolejny łup dorwany Shazamem. Wykonawca dobrze znany we Francji ale absolutnie nie u nas. Ciekawy głos, ciekawy rytm, tekst taki sobie „czy kocham cię? Nie wiem czy cię kocham. Czy mnie kochasz? Nie wiem czy cię kocham” ale… Posłuchajcie:

Polecane

Pan Piotr i kawa z cynamonem – na blogu magdamowi.pl – świetny artykuł o akcji Szlachetna Paczka. Bardzo na czasie, bardzo nastrojowo, bardzo przekonująco.

5 żenujących błędów, które popełniają faceci na portalach randkowych – na blogu u Lady Perfect. Bardzo lubię takie właśnie teksty, pełne prześmiewczych spostrzeżeń i tez. Tych delicji znajdziecie u niej więcej – ale na dobry początek, w kontekście teledysku jak najbardziej pasuje.

Basia z pociągdozycia.blogspot.com nie jest przygotowana do zimy!  Ale przeczytajcie tekst, zanim załadujecie tonę węgla na przyczepkę i pognacie ją ratować!  (Dobra, Basia w komentarzu pisze, że węgiel może być. Ładujcie i ratujcie!) Ja odwróciłem kolejność, no i właśnie. Najpierw pogryź, później połknij – jak zawsze mama powtarzała aligatorkowi. Uśmiałem się nieźle.

A na blogu ohme.pl trudny tekst. Przez przypadek zabłądziłem na tę stronę, unikam miejsc zatłoczonych, w tym zatłoczonych blogów. Ale tekst skradł całą moją uwagę, jest niesamowity. „Odpowiedź żony na list kochanki”.  Tak, wokół nas rozchodzą się bliskie osoby, są rozwody, zdrady, nowe romanse. W nich on, one, oni. Podejmujemy jakieś wybory, czasem nie myślimy o konsekwencjach. Wisimy jak ta małpa, nie puszczamy się jednej gałęzi, aż nie znajdziemy pełnego oparcia na drugiej. Tu znajdziecie piękne dwa teksty – kochanki do żony i żony do kochanki. Ale uprzedzam – te teksty dają do myślenia.

Jeszcze polecę Wam fanpage Strażak w USA. Jest to Polak, który w Stanach pracuje w straży pożarnej. Bardzo ciekawe relacje z akcji, fotki, spostrzeżenia a nawet konkursy.

Co u mnie?

Żegnam się z ajfonem i dobrze mi z tym :)

ajfon

Byłem dziś pobiegać w zimowych warunkach w lesie i tak mi się przypomniało, że kiedyś pisałem o tym, jak ubrać się na bieganie w zimie i jak oddychać:

Zimowe bieganie collage bwotr.pl

A potem,w  razie wątpliwości spójrzcie na pewnym angielskim portalu jak się ubrać – taki biegowy „kalkulator” ciuchowy.

Co ubrać do biegania

 

 

Zapomniałem w zeszłym tygodniu wkleić filmik, jak wygląda chłodny polny (okołoleśny) poranek, dziś bym już musiał kręcić podobny filmik w warunkach zimowych. Tydzień temu to był tylko szron…

 Cały ten widoczek był mój i tylko mój. A fotki z dzisiejszego wybiegania możecie obejrzeć na fanpage bloga – nawet zalajkować możecie, a jeśli skomentujecie to już będę wniebowzięty!

Biegamy

6. grudnia biegnę przedostatni bieg w tym roku – XI Bieg Barbórkowy w Rybniku. To dla mnie wyjątkowy bieg. Równo rok temu jubileuszowa dziesiąta „dycha” barbórkowa była moim pierwszym oficjalnym biegiem. Moje oficjalne bieganie ma już rok.

Zapisałem się też do kolejnego Biegu Tropem Wilczym – Biegu Pamięci Żołnierzy Wyklętych, w Żorach (relacja). 5km w słusznej sprawie. 28 lutego start. W zeszłym roku był gen. Polko, ciekawe jakie niespodzianki będą w tym roku? 300 miejsc, z czego 88 już zajętych. Pospieszcie się!


Ciekawi Was dlaczego taki dziwny obrazek dziś do rozbiegu? W tym tygodniu musiałem dostać się w pewne miejsce – poszedłem na skróty, absolutnie „na czuja”. Z daleka widać było dwa łączące się płoty. Więc teoretycznie nie miało prawa być tam przejścia. Ale… przecież był do tego płotu rozbieg – wydeptana ścieżka. Więc… poszedłem. I miałem rację, między łączeniem płotów była całkiem szeroka przestrzeń – tak z 50cm. I tak oto warto zdać się czasem na intuicję  – no i, rzecz jasna, mieć dobry rozbieg!

Niech Wam nadchodzący tydzień przyniesie same miłe niespodzianki i może tajemne przejście do piątku?  I prezent od Mikołaja!

16 Comments

  1. Życzę powodzenia w nadchodzących biegach:) Rok to kawał czasu, Ty już weteran jesteś;)

    • Dziękuję :) Posiwiałem… masz rację… Wzrok już też nie ten… Tak, weteran już tak trochę, ale nie kombatant! :D

  2. Dzięki za wsparcie :) Przy okazji podzielę się informacją, że bohater mojego tekstu znalazł już swoich darczyńców! Ale jest jeszcze wiele rodzin, które nadal czekają.

    • Bardzo się cieszę, każda osoba, która będzie miała lepsze święta jest powodem do radości :)
      Dzięki za to, że działasz :)

  3. Filmik fajny.
    To dobrze, ze masz tyle samodyscypliny, żeby biegać. I mówisz, że to już rok. Ja nie mam niestety.

  4. Fromviewof

    Widok poranny, polny, rewelacyjny….porobilabym zdjęć w takich warunkach. Nie ukrywam, że zachęciłeś mnie do wyruszenia w plener :)

  5. Widok poranny, polny, rewelacyjny….porobilabym zdjęć w takich warunkach. Nie ukrywam, że zachęciłeś mnie do wyruszenia w plener :)

    • To polecam jeszcze relację z biegu w Wiśle, tam to dopiero były widoczki :) Miłej wycieczki – niech tylko ten dziki wiatr trochę zelżeje ;)

  6. dzięki Tobie poznałam na razie blog Witaj słońce i zagoszczę tam, bo mi się tona rzeczy podoba. Z przyjemnością przeczytam Twoje porady na temat biegania zimą, ja po raz pierwszy zimą biegałam w tym roku w styczniu. W tym sezonie też planuję, jutro pobiegnę po półtoratygodniowej przerwie (coś mi się z czworogłowym stało po pośliźnięciu się i mnie do tej pory trochę pali przy ruchu). Będę też powoli się zabierać do pozostałych blogów, które polecasz, ale powoli – bo przyjemności trzeba sobie dawkować, w końcu za tydzień napiszesz nowe rekomendacje dopiero. Dobry gust masz, chłopie.

    • Dziękuję :) Linki pracowicie zbieram w ciągu tygodnia, tylko trudno je potem zmieścić. A nogę oszczędzaj, delikatnie – nic na siłę :)

  7. Miłego tygodnia!

  8. A dziękuję. Tobie też życzę dużo fajnych niespodzianek w tym tygodniu. I dobrej pogody na Bieg Barbórkowy. Czuję się nawet zobowiązana, żeby Ci tą pogodę załatwić, z uwagi na ładną nazwę biegu, no i dlatego, że to Twój bieg jubileuszowy . Zobaczę co da się zrobić. :-) Zresztą myślę, że mgr inż. Anioł też coś zadziała w tym temacie. :-) Tajemne przejście do piątku? Eee, wyjątkowo niepotrzebne, to może być całkiem miły tydzień. ;-) Widoki u siebie masz piękne. Fajnie, że je pokazujesz. Jako mieszkaniec płaskiego terenu chociaż u Ciebie sobie popatrzę. :-) Polecane wpisy poczytam. I nie odwołuj ludzi z tą toną węgla do mnie. Węgiel się baaaardzo przyda. :-) A Maitre Gims znam z piosenki „Bella” , miałam do niej układ zumbowy. :-) Ale tej piosenki nie słyszałam. Przyznaję, że podoba mi się. :-) A w tych nausznikach i botkach na gałęzi to przypadkiem nie siedzi Gremlin? ;-)

    • Patrz, nie poznać własnego Gremlina – na usprawiedliwienie dodam, że w „maskowaniu zimowym” był. „Belli” nie znam, przesłuchałem jeszcze część jego utwórów, ale jakoś nie wpadają mi wystarczająco w ucho – rap to nie moja bajka. Te widoki trzeba sobie wyszukiwać, bo gdy się człowiek zafiksuje na hałdach, to otoczenia już nie zauważa niestety :)

      • Ja w każdej muzyce znajdę coś dla siebie, w rapie też. :-) Dzięki za akcję „węgiel dla Basi”, będę wyczekiwać tirów, no chyba, że koleją przyjedzie, świeżutko wyremontowaną. :-) Kolejny termin jej oddania to 13grudnia.Zobaczymy. A co do Gremlina, myślę, że mógł się obrazić za nierozpoznanie. Będziesz musiał go teraz mocno prosić, żeby Ci napisał jakiś tekst konkursowy.;-)

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén