Lifestyle

Jak skutecznie sprzedawać na OLX

Jak sprzedawac na OLX nagłówek

 


No i nie wytrzymałem i postanowiłem napisać tekst o tym, jak skutecznie sprzedawać na OLX. Dlaczego? Bo raz, to jest fajna zabawa, dwa – wpływa na zasobność naszej kieszeni. Trzy – wciąż jeszcze niektórzy (w tym moi znajomi) mają opory przed korzystaniem z tej platformy. A cztery, to zdradzę kto wam (w razie potrzeby) pomoże przygotować ogłoszenie. Ale też podpowiem jak to ogłoszenie lepiej przygotować.

I nie jest to tekst sponsorowany

Czym jest OLX

OLX.pl to platforma kojarząca sprzedających z kupującymi, do tego zupełnie bezprowizyjna. Kojarząca ich w ramach zadanego obszaru – wg odległości czy miasta.

 

OLX.pl to darmowe ogłoszenia lokalne w kategoriach: Dom i Ogród, Elektronika, Moda, Zwierzęta, Dla Dzieci, Sport i Hobby, Muzyka i Edukacja, Usługi i Firmy. Szybko znajdziesz tu ciekawe ogłoszenia i łatwo skontaktujesz się z ogłoszeniodawcą. Na OLX.pl czeka na Ciebie praca biurowa, mieszkania, pokoje, samochody. Jeśli chcesz coś sprzedać – w prosty sposób dodasz bezpłatne ogłoszenia.Chcesz coś kupić – tutaj znajdziesz ciekawe okazje, taniej niż w sklepie.Sprzedawaj po sąsiedzku na OLX.pl

(info ze strony olx.pl)

Ta prosta definicja informuje o wszystkim. Sprzedać, kupić, raz, dwa – po temacie.

Dlaczego warto sprzedawać na OLX?

Bo prostota tego rozwiązania miażdży. Bo procedura sprzedaży (po założeniu konta) wygląda tak:

  1. Zrobić dobre zdjęcia przedmiotów do sprzedania.
  2. Napisać krótkie ogłoszenie, ustalić cenę
  3. Dołączyć do ogłoszenia wybrane zdjęcia.
  4. Opublikować.
  5. Odpowiedzieć na maile/telefony.
  6. Spotkać się, sprzedać/kupić.

Przedmiot przed kupnem można obejrzeć, dotknąć, przymierzyć, potargować się. Gotówka do ręki. I po kłopocie.

Bo jest to fajna zabawa

A do tego jest przyjemność związana z przygotowywaniem ogłoszenia i tą adrenaliną czy się uda sprzedać czy też nie. Plus humor, który zawsze wkrada się do korespondencji z kupującymi, co opisywałem już w pewnym tekście.

Bo da się z komórki

Tak, całe ogłoszenie można zamieścić z poziomu telefonu komórkowego I można odpisywać na pytania w aplikacji olx.

Jak skutecznie sprzedawać na OLX

A teraz kilka moich porad, bo od czasu, gdy zacząłem blogować, to okazuje się, że znacząco zwiększyła się moja skuteczność sprzedaży na OLX. Ot, na przykład udało mi się sprzedać za fajną cenę rowerek biegowy, który wydawał się (z racji ceny) niesprzedawalny.
Sprzedałem też … starą lodówkę (sprawną oczywiście, aczkolwiek leciwą). Choć raczej zanosiło się na to, że to ja będę musiał zapłacić za jej utylizację i transport.

Zrób dobre zdjęcia zadbanego (!) przedmiotu

Gdy przeglądam oferty na portalu OLX, niestety rzucają mi się w oczy zdjęcia o fatalnej jakości. Na których „coś widać”. Spora część zdjęć jest źle skadrowana, przedmiot jest fatalnie oświetlony, stoi w ciemnej komórce, w piwnicy, leży na dnie szafy, w najciemniejszym kącie garażu. Takie zdjęcie podświadomie koduje przekaz, że sprzedawca sprzedaje przykurzoną staroć w stanie agonalnym. I nie jest to wina aparatu, ale wina zwykłego hm… niemyślenia?

Obrazowo pisząc, zdjęcia wyglądają jakby ktoś robił je kalkulatorem, podczas rozpaczliwej ucieczki przed hordą rozszalałych zombie. Sam obiekt natomiast jest wykopanym z bagien reliktem spod bitwy pod Grunwaldem.

Co zrobić? Przygotować przedmiot do zdjęcia. Umyć, wyczyścić, skompletować części. Przemyśleć co i jak uwiecznić na fotce – bo do ogłoszenia możemy dołączyć darmowo aż 8 zdjęć. Następnie należy interesująco wyeksponować przedmiot.

OLX można dodać 8 zdjęć

A zdjęcie warto zrobić przy świetle słonecznym, oświetlić przedmiot reflektorkiem, ustawić na ładnym tle. Niech nie będzie rozmazane czy też „za mgłą” bo mamy brudny obiektyw smartfona.

Obróbka zdjęcia

I nie chodzi tu o fałszowanie rzeczywistości ale o zmiany kosmetyczne. Zdjęcie warto przyciąć, jeśli trzeba to doświetlić czy poprawić kontrast.

Na komputerze używam darmowego portalu PicMonkey.com. W zupełności wystarcza. Używam również portalu pixlr.com/ na którym mamy do wyboru rozbudowany edytor lub wersję „express”. Co ciekawe można ściągnąć ten program na telefon, jest bardzo intuicyjny i bardzo wygodny w obsłudze (link do sklepu Play Google).

Przygotuj zwięzły opis

Tu nie trzeba pisać dwunastozgłoskowym wierszem. Trzeba podać konkretne dane. Marka, wielkość, rozmiary – starczą dwie linijki tekstu. Przy dobrych fotkach nie trzeba niczego więcej.

Wybierz kategorię, ustal cenę

Na pewno nie sprzedajesz Świętego Graala, więc śmiało zerknij na kategorie, ceny i opisy innych osób sprzedających podobny przedmiot. Dzięki temu oszczędzisz czas na poszukiwanie interesującej kategorii, choć tu platforma OLX podpowie gdzie umieścić ogłoszenie.

Jak przygotować opis kategorii

Czas wrzucenia ogłoszenia

Opublikuj ogłoszenie w „porze oglądalności”. Jak myślisz, na które ogłoszenie ktoś szybciej odpisze, to wrzucone w niedzielę o 19.00 czy w poniedziałek o 7.30? Kupujący najczęściej mają czas przeglądać internet wieczorami i w weekendy. Wrzuć ogłoszenie właśnie wtedy, przez jakiś czas ogłoszenie będzie lepiej widoczne, jako nowe. To zwiększa szanse sprzedaży.


OLX a wysyłka za pobraniem

OLX zakłada sprzedaż lokalną, sąsiedzką. Nie ma mechanizmu chroniącego kupującego. Przy przedpłacie nie ma się żadnej gwarancji otrzymania przedmiotu (choć można poprosić o wystawienie aukcji na innym portalu). Dlatego jedyną logiczną opcją sprzedaży na odległość jest wysyłka za pobraniem. Co wymaga niestety wypełnienia druczku na poczcie. I doliczenia do ustalonej ceny kosztu przesyłki.

Tu poczta ułatwia sprawę, na druczku jest specjalna rubryka – „koszt przesyłki ponosi kupujący”. Wtedy listonosz pobierze dodatkowo od kupującego koszt przesyłki, my nie musimy przed wysyłką pracowicie obliczać jej kosztów.

Ja osobiście unikam jak ognia wysyłania pocztą za pobraniem, ale i tak na 80% przeze mnie wystawianych ogłoszeń pojawia się pytanie: „a za ile pan wyśle”. I zdarzyły się, ku mojemu zdziwieniu osoby, które potrafią mnie przekonać do wysyłki. Opieram się przed wysyłką, bo sporo czasu mnie kosztuje opakowywanie, wycieczka na pocztę, odstanie kolejki. I później jeszcze trzeba kilka dni czekać na przesłane środki na konto.

Bloger wie jak sprzedawać

I tu ciekawostka, od której zacząłem tekst. Od czasu, gdy bloguję, ze zdziwieniem zauważam, że sprzedaję przedmioty częściej i dużo szybciej niż onegdaj.

Po pierwsze wiem, że trzeba sobie zadać odrobinę trudu i przygotować ogłoszenie. Nikt przecież nie chodzi od domu do domu pytając czy nie ma ktoś może do sprzedania zimowych butów dziecięcych o rozmiarze 34, na rzepy, w kolorze granatowym lub podobnym.

Bo zwracam uwagę na to, co opisałem wcześniej – jak fotografuję przedmioty (tu się przydaje wiedza z Instagramu). Tekst ogłoszenia to często niewiele więcej niż krótkie „ćwierknięcie” na Twitterze. Więc piszę krótko i bardzo na temat. Domyślam się, kiedy potencjalny kupujący przegląda oferty, wtedy wrzucam ogłoszenie – tu działa mechanizm wyćwiczony na Facebooku.

No i najważniejsze: jestem uparty. Jeśli przedmiot nie chce się sprzedać teraz, uparcie czekam i odświeżam ogłoszenie.

Jeśli naprawdę nie masz pomysłu jak przygotować ogłoszenie na OLX, zapytaj znajomego blogera lub blogerkę jak by to zrobili. Pewno chętnie pomoże. Bo dobrze wie, jak skutecznie sprzedawać na OLX. Bo blogowanie tak naprawdę to  sprzedaż tekstu i obrazu.

Na koniec polecam garść porad dotyczących bezpiecznego sprzedawania i kupna na OLX w bardzo dowcipnym filmiku w wykonaniu T-raperów znad Wisły.

To co wkrótce wystawisz do sprzedania? 


Jeżeli spodobał Ci się ten tekst, lub jeśli masz do niego uwagi – zapraszam na fanpage bloga – zostaw komentarz, polub profil lub napisz do mnie prywatną wiadomość.

Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz tekst dalej, korzystając z poniższych ikonek. 



49 Comments

  1. A jak sprzedawać produkty online? Czy mozliwe jest sensowne zarabianie na usłudze niematerialne ?

  2. gdyniavintage

    Trochę sensu w twoim opisie jest ale nie zawsze tak jak piszesz przede wszystkim cena cena to klucz jesteś konkurencyjny masz sprzedaz co do wysylek za pobraniem daruj sobie szkoda czasu 75% kończy się zwrotem do nadawcy bo klient się rozłożyl i kupil taniej lub coś innego prosta rada jestes zdecydowany na przedmiot plac przedpłatę albo się Bujaj drastyczne to ale niestety sprzedający to nie klaun do zabawy a kupujacy to nie pępek świata wiec trzeba grac tutaj w otwarte karty i cieszyć się sprzedaza a kupujacy zakupem

  3. Marcin

    Może ktoś mi powiedziec jak to sprzedać szybko,zdjecia spoko są,cena atrakcyjna https://www.olx.pl/oferty/uzytkownik/SL1n/

  4. Wojciech

    możesz sprzedawać, ale lepiej jeśli to będzie wąski asortyment. poza tym jeśli pracujesz gdzieś na etacie to koszt otwarcia działalności „po godzinach” nie jest taki straszny.

  5. Wojciech

    zapominasz o jednej kwestii wysyłka na koszt kupującego często kończy się zwrotem do nadawcy, bo klient takiej paczki nie odbiera. to wówczas rodzi dodatkowy koszt za zwrot. ogólnie w takiej sytuacji polecam wszystkim by kupujący opłacił koszt przesyłki. wówczas jak wróci to strata jest mniejsza.

  6. BugattiChironsky

    Sprzedaje gitarę 3 lata więc….

  7. Wyindywidualizowany

    Ja swoją sprzedaż zaczynałem od olx, wystawiłem fotel i jakoś nie mogłem tego sprzedaż, później trafiłem na http://www.allegrom.pl i dzięki temu, co się dowiedziałem sprzedałem w zaledwie kilka minut. Dzisiaj prowadzę własny sklep, sprzedaje na allegro. Głównie artykuły biurowe i powiem wam, że nawet dobrze mi to idzie

  8. Bookworm

    Nie jestem prawnikiem ale z tego co pamiętam z teorii, to dopóki sprzedaż nie jest cykliczna, nie jest podciągana pod definicję działalności gospodarczej – ale to jest do wygooglania. Od umów sprzedaży-kupna odprowadza się znowu (chyba powyżej pewnej wartości) podatek PCC. Ale może wystarczy jeden telefon do urzędu skarbowego, bądź pytanie na piśmie – będzie podkładka do ewentualnej kontroli ;)

  9. Mateusz Kopeć

    Czy mógłbym legalnie sprzedawać wytworzone przez siebie rzeczy z drewna np. donice, ławki, leżaki czy huśtawki na olx jako osoba prywatna, nie zakładać działalności. Na początku to będą pojedyncze sztuki, żebym mógł się zorientować czy ten pomysł wypali.

    • Nie jestem prawnikiem ale z tego co pamiętam z teorii, to dopóki sprzedaż nie jest cykliczna, nie jest podciągana pod definicję działalności gospodarczej – ale to jest do wygooglania. Od umów sprzedaży-kupna odprowadza się znowu (chyba powyżej pewnej wartości) podatek PCC. Ale może wystarczy jeden telefon do urzędu skarbowego, bądź pytanie na piśmie – będzie podkładka do ewentualnej kontroli ;)

    • Wojciech

      możesz sprzedawać, ale lepiej jeśli to będzie wąski asortyment. poza tym jeśli pracujesz gdzieś na etacie to koszt otwarcia działalności „po godzinach” nie jest taki straszny.

  10. Większość ofert na OLX wygląda… strasznie… gorzej niż targ staroci (który ma swój urok jednak…). Dobrze, żeby każdy sprzedawca z OLX przeczytał ten wpis… może zamieszczaliby bardziej konkretne ogłoszenia, a nie: sprzedam biurko. Bez wymiarów, materiału… i do tego zdjęcie zrobione ziemniakiem…

    • O to to właśnie. Zdjęcia czasem są takie, że chcę wejść do ekranu i obejrzeć zdjęcie z drugiej strony o co poecie chodziło. A co się w tle trafia – to już po prostu wisienka na torcie ;)
      Szukałem kiedyś używanego roweru. 60% ofert wyglądało tak, jakby rower spędził 30 lat w kolonii karnej pod Uralem…

  11. Patryk Tarachoń

    Wkrótce czeka mnie trochę sprzedaży, więc jakby to nie było poradnik pierwsza klasa. :)

  12. Wkrótce czeka mnie trochę sprzedaży, więc jakby to nie było poradnik pierwsza klasa. :)

  13. Jakoś przyzwyczajona jestem do allegro, nigdy nie próbowałam sprzedać ani kupić czego na olx. Muszę w końcu spróbować.

  14. No dobra, kolejna fajna rzecz którą napisałeś, ba nie dość że fajna to pożyteczna. :) Dzięki Bwotr :D

  15. Agata | niebanalnezycie.pl

    Nigdy jeszcze nie sprzedawałam na olx, jedynie na allegro. Może kiedyś wypróbuję ;)

  16. Nigdy jeszcze nie sprzedawałam na olx, jedynie na allegro. Może kiedyś wypróbuję ;)

  17. O, ja już niejedno sprzedałam w sieci. Na OLX udało mi się sprzedać leciwą zmywarkę, w sprzedaż której nikt nie wierzył, bo kto kupi taką starą zmywarkę ;). Bez problemu sprzedałam w ciągu, o ile dobrze pamiętam, niecałego tygodnia od wystawienia. To, co wydaje mi się bardzo ważne, to dobry i uczciwy opis. Jak coś ma jakiś defekt, lepiej o nim napisać niż potem się tłumaczyć ;)

  18. Paweł Johny Wysocki

    Przyda mi się na pewno. Kiedyś chciałem sprzedać parę rzeczy i korzystałem z gumtree, ale ostatecznie nie udało mi się pozbyć tych rzeczy.

  19. lovhealthylife

    Nie korzystam akurat z OLX, ale może kiedyś się, przyda – dziękuję :)

  20. www.lovhealthylife.pl

    Nie korzystam akurat z OLX, ale może kiedyś się, przyda – dziękuję :)

  21. Cóż, ja raz korzystałam z OLX od tej drugiej strony. Chcieliśmy z mężem kupić używany rower (o kołach 26 cali). Mąż znalazł ofertę, pojechałam odebrać. I co się okazało? Że rower owszem – jest, ale wystarczyło, żebym na niego zerknęła, a już wiedziałam, że to 24-calowe koła. Młodzieniec, który mi go zaprezentował, stwierdził, że ojciec musiał się pomylić podczas pisania ogłoszenia. No jasne, że się pomylił! Tylko czy ja z tego powodu muszę jechać przez całe miasto? Brrr. A sprzedać niczego jeszcze nie miałam okazji za pomocą OLX. Do tej pory stawiałam głównie na Allegro.

  22. T-raperzy jak zawsze w formie;)
    Nie korzystałam póki co z OLX, ale to kwestia czasu, bo alledrogo wkurza mnie coraz bardziej, choć przyznaję, że sporo rzeczy w ten sposób sprzedałam.

  23. Ale maga! To jakby co odzywam się do Ciebie!
    Mam tyle ciuchów fitowych i butów do sprzedania i tak sobie leżą i kurzą się bo jakoś nie po drodze mi na allegro..;)

    • Śmiało! Celem tego wpisu było zachęcenie do zrobienia pierwszego kroku – uświadomienia sobie, że warto spróbować sprzedać to, co ma wartość ale już raczej nie dla nas. No i to, że warto to zrobić z głową a nie „i tak się pewno nie sprzeda”. Może tak, może nie, ale … do boju! Jakby co polecam się :)

  24. Lifestylerka

    Mam konto na OLX, ale przyznam się, że jeszcze nic na nim nie wystawiałam. Do tej pory używałam tylko Allegro. Jednak na Allegro, coś nie idzie sprzedaż używanych książek i myślę, czy na OLX może spróbować.

    • Lifestylerka

      O, to masz bibliotekę ze zdrowym podejściem. Kiedy zadzwoniłam do mojej dzielnicowej biblioteki i zaoferowałam im około 50 książek za darmo i jeszcze z dowozem, to oni mi powiedzieli, że nie chcą. Szczęka mi opadła, no ale co zrobić. Zaczęłam rozdawać znajomym i moim uczniom:).

  25. Mam konto na OLX, ale przyznam się, że jeszcze nic na nim nie wystawiałam. Do tej pory używałam tylko Allegro. Jednak na Allegro, coś nie idzie sprzedaż używanych książek i myślę, czy na OLX może spróbować.

    • Z książkami to trudna sprawa, bo po dodaniu kosztów przesyłki, żeby cokolwiek dostać, to cena musi być baaaaardzo okazyjna. Więc wyniosłem ostatnio wielką siatkę książek do biblioteki. Myślałem, że to wrzucę na półkę pt. „Bookcrossing” czyli „uwolnij książkę”, ale nie – wygląda na to, że je biblioteka wciągnęła do księgozbioru. I fajnie, bo ja mam więcej miejsca, a książki może ktoś przeczyta :)

      • O, to masz bibliotekę ze zdrowym podejściem. Kiedy zadzwoniłam do mojej dzielnicowej biblioteki i zaoferowałam im około 50 książek za darmo i jeszcze z dowozem, to oni mi powiedzieli, że nie chcą. Szczęka mi opadła, no ale co zrobić. Zaczęłam rozdawać znajomym i moim uczniom:).

  26. To patrz, u mnie jest odwrotnie. Małżonka cyka fotki a ja robię wszystkie inne nieobyczajne rzeczy, żeby ogłoszenie w sieci zadziałało. No i potem jeżdżę na spotkania o północy na cmentarzy w celu sprzedaży ;)

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén