Blogi

Rozbieg 26. tygodnia

Rozbieg 26. tygodnia

Zakończyłem kolejny szalony tydzień, czas nieuchronny na rozbieg tego tygodnia – aby zabezpieczyć następne 7 dni przed skomplikowaniem się. Dobra lektura zawsze w cenie więc… Do ataku!


Bieganie

No jak tu od niego nie zacząć gdy świeżo przebiegliśmy z Tomkiem VII Półmaraton Księżycowy? 21 km nocnego Rybnika – trzy wymagające okrążenia. Czy zrealizowaliśmy przedbiegowe założenia? O tym w naszej wspólnej relacji:

Rybnicki Ksiezycowy Relacja

Kończy się też kolejny miesiąc trenowania wg planu otrzymanego od Inżynierii Biegania – wkrótce opiszę moje kolejne doświadczenia z poukładanym trenowaniem.

Nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę (ja już tak), że „Biegacz to psychol, który wszystko musi opisać na fejsie”. Tako rzecze Tomasz Peisert i pewno ma rację.

No i byłbym zapomniał, jeszcze jedna relacja, którą napisaliśmy od ostatniego biegu – o tym jak zdobywaliśmy Babią Górę, akurat w dzień inauguracyjnego meczu mistrzostw. Znajdziecie tam odpowiedź na czym oglądaliśmy przed biegiem transmisję:

Regatta 1/2 Sky Marathon Babia Góra - relacja

Nie kochani, to nie jest wcale to, o czym myślicie.


Czas na przerywnik, trzy najlepsze reklamy samochodowe z kotem w tle. Jak to zwykle bywa ta trzecia jakoś przypadkiem chyba dołączona, ale pierwsza cacko – druga zapewnie wprawi w świetny humor Savona z crumbsofboredom.pl. Patrzcie. Miau!


Polecane

A teraz znalezione ciekawostki. Link, który wyraźnie domagał się publikacji. Zarezerwujcie sobie na ten artykuł więcej czasu, bo jest obszerny. „Janusze survivalu” – czyli panowie w garniturach próbują przeżyć w lesie. Coś niewiarygodnego. Opowieść przykuła mnie do monitora aż do odczytania ostatniej – tej najmniej wyrośniętej literki. Bardzo, bardzo polecam.

Szybka zmiana tematu – Natalia z notaboringlife.pl – co dała mi emigracja. Dobrze się czyta – no i na przemyślenia po tekście.

A teraz kolejna perełka. „Dziwna sprawa kobiecej anatomii” – czyli dozwolone od lat 18+. Ale lepiej, jeśli jesteście starsi i życiowo doświadczeni, przyłóżcie mi tu Wasz dowód do ekranu, zanim odważycie się wejść w docelowy link. O ten: >>>>——<<<<. (Pan ma nieaktualną fotkę, a pani ma ciekawy kolor włosów).

Na koniec polecę Wam jeszcze kolejnego audiobooka. Mnie zaczarował, choć temat trudny. Polecam:

Powstanie Warszawskie Audioteka.pl

Jeszcze polecam mocniejsze brzmienie – zespół KISS i „God of Thunder”. Za oknem ulewy i sypią się pioruny, czas dogadać się z tym kto tak hojnie je dystrybuuje.

Udanego tygodnia!


 

21 Comments

  1. Karolina taak

    Kocurek najfajnieszy =) przypomina mi mojego Puszka :)

  2. Kocurek najfajnieszy =) przypomina mi mojego Puszka :)

  3. Druga kocia reklama jest straszna. :(

    • Niby tak, ale coś jakby futrzak jednak powrócił :D Może w wersji cat-zombie, ale jedzie dalej :)

  4. Przed momentem się dowiedziałem, że ktoś założył bloga motoryzacyjnego na tym samym szablonie co ja, dodatkowo z tymi samymi wtyczkami. Ale nie to mnie smuci. Smuci mnie to, że biorąc pod uwagę moją aktywność, już niedługo mnie przegoni i wszyscy będą myśleli, że to ja wszystko zerżnąłem :D Uprzejmie dziękuję za polecenie wpisu, to lepsze na smutek niż pasek czekolady. I to łamany wzdłuż! :)

    • Uspokoję Cię, nie będzie miał tak dobrych tekstów. A może i szablon kradziony wkrótce mu się wysypie (sam kojarzę jeden taki przypadek u pewnego blogera z aspiracjami – każde przejście u niego ze strony nas stronę powodowało dziwne efekty). Czekolada – dzięki Ci za tak piękne porównanie!

  5. Pierwsza reklama z kotem stanowczo najlepsza:))))). Druga nierealna. Przecież zarówno dom i samochód, to własność kota. My to tylko pożyczamy. Kot jak chce, to po prostu każe wpuścić się do auta i już, nie potrzebuje żadnych podstępów;).

    • Oj znasz koty, znasz, najważniejsze w tym jest to, że to my jesteśmy kocimi niewolnikami :D

      • Tylko serwuję smakołyki lady Zuzannie i hrabiemu Kacperonowi, sprzątam kuwetę, wyprowadzam na spacer i jeszcze na 1000 innych sposobów umilam im kocie życie. A jak się dobrze przyłożę do obowiązków to mi trochę pomruczą;).

        • Bo tak właśnie wygląda życie z kotami. Gdy już będziesz miała odpowiednią liczbę lat wysługi (to słowo bardzo pasuje do tematu) dostaniesz awans na „starszą nad kuwetą” :D – coś o tym wiem…

  6. Jest co czytac! Miłego równiez! :)

  7. Iza

    Linki pootwierana w kolejnych kartach. Idę pobiegać, tzn. poczytać. :) Miłego tygodnia i dziękuję z kolejny rozbieg. :D

  8. Iza

    Linki pootwierana w kolejnych kartach. Idę pobiegać, tzn. poczytać. :) Miłego tygodnia i dziękuję z kolejny rozbieg. :D

  9. Monika Fiszer

    Dzięki za fajny rozbieg. Babiej Góry to Wam zazdraszczam, w ubiegłym roku miałam być. Z tymże nie biegiem. Ale ani biegiem ani dostojnym krokiem nie dotarłam.
    Reklama druga boska! Puszak wspaniały, samochód może mniej.
    Za rekomendacje dzięki – poczytam popołudniem.

  10. Dzięki za fajny rozbieg. Babiej Góry to Wam zazdraszczam, w ubiegłym roku miałam być. Z tymże nie biegiem. Ale ani biegiem ani dostojnym krokiem nie dotarłam.
    Reklama druga boska! Puszak wspaniały, samochód może mniej.
    Za rekomendacje dzięki – poczytam popołudniem.

    • Wybierz się kiedyś, faaaajna jest, choć humorzasta – jak to kobieta ;)
      No przy drugiej reklamie trudno się nie śmiać – szczególnie znając upór kotów :D Miłego tygodnia, już go trochę mniej ;)

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén