Rozbieg 26. tygodnia


Zakończyłem kolejny szalony tydzień, czas nieuchronny na rozbieg tego tygodnia – aby zabezpieczyć następne 7 dni przed skomplikowaniem się. Dobra lektura zawsze w cenie więc… Do ataku!


Bieganie

No jak tu od niego nie zacząć gdy świeżo przebiegliśmy z Tomkiem VII Półmaraton Księżycowy? 21 km nocnego Rybnika – trzy wymagające okrążenia. Czy zrealizowaliśmy przedbiegowe założenia? O tym w naszej wspólnej relacji:

Rybnicki Ksiezycowy Relacja

Kończy się też kolejny miesiąc trenowania wg planu otrzymanego od Inżynierii Biegania – wkrótce opiszę moje kolejne doświadczenia z poukładanym trenowaniem.

Nie wiem czy zdajecie sobie z tego sprawę (ja już tak), że „Biegacz to psychol, który wszystko musi opisać na fejsie”. Tako rzecze Tomasz Peisert i pewno ma rację.

No i byłbym zapomniał, jeszcze jedna relacja, którą napisaliśmy od ostatniego biegu – o tym jak zdobywaliśmy Babią Górę, akurat w dzień inauguracyjnego meczu mistrzostw. Znajdziecie tam odpowiedź na czym oglądaliśmy przed biegiem transmisję:

Regatta 1/2 Sky Marathon Babia Góra - relacja

Nie kochani, to nie jest wcale to, o czym myślicie.


Czas na przerywnik, trzy najlepsze reklamy samochodowe z kotem w tle. Jak to zwykle bywa ta trzecia jakoś przypadkiem chyba dołączona, ale pierwsza cacko – druga zapewnie wprawi w świetny humor Savona z crumbsofboredom.pl. Patrzcie. Miau!

https://youtu.be/NQnvkfZATCc


Polecane

A teraz znalezione ciekawostki. Link, który wyraźnie domagał się publikacji. Zarezerwujcie sobie na ten artykuł więcej czasu, bo jest obszerny. „Janusze survivalu” – czyli panowie w garniturach próbują przeżyć w lesie. Coś niewiarygodnego. Opowieść przykuła mnie do monitora aż do odczytania ostatniej – tej najmniej wyrośniętej literki. Bardzo, bardzo polecam.

Szybka zmiana tematu – Natalia z notaboringlife.pl – co dała mi emigracja. Dobrze się czyta – no i na przemyślenia po tekście.

A teraz kolejna perełka. „Dziwna sprawa kobiecej anatomii” – czyli dozwolone od lat 18+. Ale lepiej, jeśli jesteście starsi i życiowo doświadczeni, przyłóżcie mi tu Wasz dowód do ekranu, zanim odważycie się wejść w docelowy link. O ten: >>>>——<<<<. (Pan ma nieaktualną fotkę, a pani ma ciekawy kolor włosów).

Na koniec polecę Wam jeszcze kolejnego audiobooka. Mnie zaczarował, choć temat trudny. Polecam:

Powstanie Warszawskie Audioteka.pl

Jeszcze polecam mocniejsze brzmienie – zespół KISS i „God of Thunder”. Za oknem ulewy i sypią się pioruny, czas dogadać się z tym kto tak hojnie je dystrybuuje.

Udanego tygodnia!


 

Bookworm

... to ja. Uwielbiam czytać. Jak każdy mól książkowy. Od niedawna też uwielbiam audiobooki. "On the run" – zawsze w biegu, skacząc z tematu na temat. O bieganiu, o kotach i o motoryzacji. I tak sobie biegam, coraz dalej i dalej aż do maratonu w Wenecji i w Walencji. Rozgość się na blogu, skomentuj, skrytykuj. I do zobaczenia na biegowych trasach.

Może Ci się również spodoba

21 komentarzy

  1. Karolina taak pisze:

    Kocurek najfajnieszy =) przypomina mi mojego Puszka :)

  2. Karolina taak pisze:

    Kocurek najfajnieszy =) przypomina mi mojego Puszka :)

  3. Druga kocia reklama jest straszna. :(

  4. Przed momentem się dowiedziałem, że ktoś założył bloga motoryzacyjnego na tym samym szablonie co ja, dodatkowo z tymi samymi wtyczkami. Ale nie to mnie smuci. Smuci mnie to, że biorąc pod uwagę moją aktywność, już niedługo mnie przegoni i wszyscy będą myśleli, że to ja wszystko zerżnąłem :D Uprzejmie dziękuję za polecenie wpisu, to lepsze na smutek niż pasek czekolady. I to łamany wzdłuż! :)

    • Bookworm pisze:

      Uspokoję Cię, nie będzie miał tak dobrych tekstów. A może i szablon kradziony wkrótce mu się wysypie (sam kojarzę jeden taki przypadek u pewnego blogera z aspiracjami – każde przejście u niego ze strony nas stronę powodowało dziwne efekty). Czekolada – dzięki Ci za tak piękne porównanie!

  5. Lifestylerka pisze:

    Pierwsza reklama z kotem stanowczo najlepsza:))))). Druga nierealna. Przecież zarówno dom i samochód, to własność kota. My to tylko pożyczamy. Kot jak chce, to po prostu każe wpuścić się do auta i już, nie potrzebuje żadnych podstępów;).

  6. Blogierka pisze:

    Jest co czytac! Miłego równiez! :)

  7. Iza pisze:

    Linki pootwierana w kolejnych kartach. Idę pobiegać, tzn. poczytać. :) Miłego tygodnia i dziękuję z kolejny rozbieg. :D

  8. Iza pisze:

    Linki pootwierana w kolejnych kartach. Idę pobiegać, tzn. poczytać. :) Miłego tygodnia i dziękuję z kolejny rozbieg. :D

  9. Monika Fiszer pisze:

    Dzięki za fajny rozbieg. Babiej Góry to Wam zazdraszczam, w ubiegłym roku miałam być. Z tymże nie biegiem. Ale ani biegiem ani dostojnym krokiem nie dotarłam.
    Reklama druga boska! Puszak wspaniały, samochód może mniej.
    Za rekomendacje dzięki – poczytam popołudniem.

  10. Monika Fiszer pisze:

    Dzięki za fajny rozbieg. Babiej Góry to Wam zazdraszczam, w ubiegłym roku miałam być. Z tymże nie biegiem. Ale ani biegiem ani dostojnym krokiem nie dotarłam.
    Reklama druga boska! Puszak wspaniały, samochód może mniej.
    Za rekomendacje dzięki – poczytam popołudniem.

    • Bookworm pisze:

      Wybierz się kiedyś, faaaajna jest, choć humorzasta – jak to kobieta ;)
      No przy drugiej reklamie trudno się nie śmiać – szczególnie znając upór kotów :D Miłego tygodnia, już go trochę mniej ;)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.