Scythe czyli Synestezja cz. 2


W moim tekście o synestezji pisałem w kwietniu o zetknięciu dwóch wyjątkowych artystów – grafika Jakuba Różańskiego i kompozytora Michała Woźniaka (http://bwotr.pl/mysli/synestezja/)

Michał napisał wspaniałą muzykę ilustrującą grafiki Jakuba. I już wtedy „czułem w powietrzu”, że panowie nadają na podobnych falach. Kwestią czasu było, kiedy ich współpraca się zawiąże.

Ale o niej za chwilę.


Konkurs Screen Sound Fest

Lubicie śnić na jawie? Słyszycie cudowną muzykę, zamykacie oczy i odpływacie w świat dźwięków i marzeń… Nie, tym razem nie musicie zamykać oczu. Spójrzcie, posłuchajcie i jeśli się Wam spodoba – proszę, oddajcie głos na wizualizację autorstwa Martyny Tylki muzyki Michała Woźniaka („Do zrobienia w ogrodzie” temat z filmu „Pani z przedszkola”).

Konkurs stanowi najważniejszą i integralną część Screen Sound Fest „Let’s see the music” na tworzenie wizualizacji udostępnionej przez polskich twórców muzyki poważnej.

Link do głosowania:

http://www.screenandsound.pl/voting/action/show/id/23

Głosujący mogą wygrać (za najlepsze uzasadnienie) – iPad Mini2

A animację można w całej okazałości obejrzeć tu:

Ale wróćmy do grafik Jakuba Różalskiego i  muzyki Michała Woźniaka, bo to wyjątkowo interesująca historia.

Gra planszowa Scythe

Już 13 października ruszy na Kickstarterze akcja zbierania funduszy na rozwój gry planszowej Scythe. Kickstarter to platforma, na której spotykają się osoby mające ciekawy pomysł z osobami mającymi wolne środki – również w formie publicznej zbiórki.

Świat tej strategicznej gry stworzonej przez Jameya Stegmaiera przy współpracy Alana Stone’a bazuje na alternatywnej rzeczywistości Europy Wschodniej  lat 1920+ stworzonej  przez Jakuba Różalskiego, w ramach cyklu grafik 1920+. Jest to świat w którym pojawiają się futurystyczne bojowe mechy.

W samej grze ściera się pięć frakcji symbolizowanych przez unikalnych bohaterów i ich bestie.

Republika Polania to Anna i niedźwiedź Wojtek (piękne nawiązanie do niedźwiedzia – maskotki korpusu gen. Andersa)

Imperium Saksońskie reprezentowane jest przez Guntera i jego dwa wilki: Dzień i Noc.

Khanat Krymski to Zehra i jej orzeł Kar.

Królestwo Nordyckie to Bjonr i Mox wół piżmowy.

Związek Rosviet  to Olga Romanowa i Changa – tygrys syberyjski.

Figurki postacy gra Scythe

Figurki postaci gra Scythe (z portalu: http://stonemaiergames.com/games/scythe/gallery/)

Odkrywać, rozwijać, wykorzystać i unicestwić to podstawy mechaniki gry. Wszystko dzieje się wokół tajemniczej Fabryki, dzięki której nasze moce się rozrastają .

Więcej o grze mówi sam film (w którym koniecznie przysłuchajcie się muzyce!)

Grę prezentuje też jej twórca Jamey Stegmaier

 

Dokładny opis projektu znajdziecie na poniższym portalu:

http://stonemaiergames.com/games/scythe/

Muzykę do trailera gry napisał, jak się pewno domyślacie właśnie Michał Woźniak.

Jego utwór „Wojtek i Maszyny” – inspirowany grafikami Jakuba Różalskiego przypomniany jest również na stronie filmów  promujących grę, jak i w galerii projektu:

http://stonemaiergames.com/games/scythe/gallery/

Jeśli wszystko przebiegnie planowo grę Scythe będzie można zakupić już w lecie 2016 roku. Postępy w rozwoju gry można śledzić tu:

http://boardgamegeek.com/boardgame/169786/scythe


I na koniec polecam też fajny wywiad Mai Baczyńskiej z Michałem Woźniakiem na portalu Artpapier – co prawda w wywiadzie o muzyce do trailera gry jeszcze niczego nie wspomina, ale opisuje kulisy tworzenia muzyki filmowej. Polecam!


Ale to nie koniec historii.

Do wydania gry Scythe potrzebne były środki na start – stąd, tak jak wspomniałem – projekt wszedł na platformę Kickstarter, żeby zdobyć założony budżet: 33 tys. dolarów. Szóstego dnia zbiórki osiągnięto poziom … 900tys. $! Trzymam kciuki dalej, wydanie gry nastąpi w przyszłym roku.

Kickstarter Scythe

Bookworm

... to ja. Uwielbiam czytać. Jak każdy mól książkowy. Od niedawna też uwielbiam audiobooki. "On the run" – zawsze w biegu, skacząc z tematu na temat. O bieganiu, o kotach i o motoryzacji. I tak sobie biegam, coraz dalej i dalej aż do maratonu w Wenecji i w Walencji. Rozgość się na blogu, skomentuj, skrytykuj. I do zobaczenia na biegowych trasach.

Może Ci się również spodoba

16 komentarzy

  1. Rene O. pisze:

    Uwielbiam planszówki :) i z przyjemnością zakupię :)

  2. Katsunetka pisze:

    Brzmi na prawdę interesująco, a przyznam, że ostatnio cięzko zachwycić mi się grami. Jakoś nie po drodze mi z tą formą, można śmiało powiedzieć, relaksu. Mam dziwne uczucie, że nie wszystko ze mną w porządku skoro kiedyś zapalony gracz we wszelkiego rodzaju gry (nagrywane, on-line, planszowe) nagle grac przestaje.

    • Bookworm pisze:

      Dobrze Cię rozumiem, bo rzuciłem granie online, choć byłem dosyć nałogowym graczem (włącznie z przynależnością do klanu). Trochę poprzestawiały mi się priorytety ku przerażeniu kolegów :)

  3. Dotee pisze:

    Animacja super! a muzyka jeszcze bardziej. Lubię muzykę filmową, jest taka nieinwazyjna. Często leci u mnie w tle, gdy robię coś wymagającego koncentracji, coś tworzę lub czytam. Choć z drugiej strony kiedyś słuchaliśmy soundtracku do czegoś w trasie i tak nas porwał, że mało nie wjechaliśmy w samochód przed nami :)

    • Bookworm pisze:

      Czasem mam wrażenie, że bez muzyki niektóre filmy by nie zaistniały aż w takim stopniu – Gwiezdne Wojny, Indiana Jones, Batman, Bondy, Mission Impossible. Jako deserek Rainman :)
      Choć od kilku dni jestem męczony przez juniora piosenkami z Hotelu Transylwania – ale nie protestuję ;)

  4. Ehdi Mars pisze:

    Lubię grać … i lubię gry strategiczne online, jednej od dawna nie mogę się pozbyć z życia. Planszówki też są super hm….. pograłabym. No i kochałam zawsze tycoony szkoda, że już nie robią dobrych gier.

  5. BasiaK pisze:

    Gry to nie mój świat, ale WOJTEK AND THE MACHINES sprawia, że mam ciary. :) Połączenie obrazu z odpowiednią muzyką daje niesamowite efekty. Zazwyczaj bardziej działa na mnie muzyka niż obraz. Tu działa i jedno i drugie. Po prostu synestezja. :)

  6. Justyna Rolka pisze:

    Z gier to ja preferuję wyłącznie „gry o pokarm”, ale Twój blog lubię bardzo:)

  7. Zdecydowanie grafika z pierwszego linku najmocniej mnie zaintrygowała – jakbym widziała dzień śmierci mojej mamy. Co do Scythe jako gry, nie słyszałam wcześniej i brzmi interesująco, fajnie dowiedzieć się czegoś nowego i poszerzyć swoje horyzonty :)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.