Opowieści pogodne

Jak wygrywać konkursy – 15 prostych zasad

jak wygrywać konkursy internetowe

Czas na mój poradnik, jak wygrywać konkursy internetowe. Bez fałszywej skromności – w pewnych kręgach uważany jestem za fachowca w tej dziedzinie.

Znowu coś wygrałeś, też bym tak chciał!

Chcesz wygrywać? Zapraszam do lektury!


Icek Ty daj mi szansę, ty kup w końcu ten los!

Tak ponoć rzekł Bóg do Icka, który kolejny raz w modlitwach wyrzucał mu, że nie może niczego wygrać na loterii.

Mój wpis nie zapewni ci wygranej w totka, ale wskaże kilka ważnych punktów, na które musisz zwrócić uwagę przy startowaniu w konkursach.

I uwierz mi. Nie wszystkie konkursy są „ustawione” a nagrody rozdane przed rozpoczęciem konkursu. Więc warto być aktywnym, warto doskonalić swój warsztat i warto być wytrwałym.

Moja skrzynia skarbów

Lubię startować w konkursach, w których trzeba wymyślić ciekawy tekst, hasło, slogan, historyjkę bądź po prostu zaskoczyć organizatora konkursu. Szczególnie lubię konkursy kameralne, w których wiem, że organizator ma szansę przeczytania wszystkich prac. Jeśli jest konkurs a pod nim dwieście komentarzy, szkoda mi nań czasu. Choć i na to jest sposób – bo już wiesz, że tekstu nikt nie przeczyta dokładnie. Wyróżnij go graficznie,  niech się na nim „zawiesi oko”.

Dla mnie ważny jest sam proces tworzenia tekstu i dopasowania go „pod zwycięstwo”. Czasem się nie udaje, częściej jednak jestem w gronie tych, którzy cieszą się nagrodą.

Co udało mi się do tej pory ciekawego wygrać? Czas na konkrety. Z tego co opisywałem na blogu to:

Rejestrator samochodowy

kia ceed kamera mivue 568 touch konkurs

Roczny abonament internetowy

Leon konkurs

Pakiet startowy na Półmaraton Praski

II BMW Polmaraton Praski , nagroda

Kilka książek biegowych, markowych koszulek biegowych, e-prenumerat, jeden bidon i kilka innych drobnych akcesoriów. Prócz tego niezliczoną ilość drobnych gadżetów, zniżek, rabatów, kuponów, kart, voucherów mniej i bardziej przydatnych.

Dla równowagi przeczytajcie wpis o mojej spektakularnej porażce (i wielkich nadziejach na wygraną) – w każdym razie, zabawa była świetna…

Kalenji konkurs buty biegowe

Jak wygrywać konkursy. 15 podpowiedzi

Poniżej lista 15 podpowiedzi pomocnych w zwróceniu uwagi na najważniejsze aspekty warunkujące skuteczność swojego zgłoszenia konkursowego.

1. Aktywnie szukaj konkursów

Jeśli wierzysz, że dzwonek u drzwi oznacza listonosza, który przyniesie telegram zawiadamiający Cię imiennie o konkursie, w którym masz szansę wygrać podróż dookoła świata, to proponuję zmniejszyć dawkę leków. Ja tak właśnie zrobiłem i zszedłem na ziemię – odzyskałem kontakt z rzeczywistością.

Chcesz wygrać – to sobie znajdź konkurs!

Nie wszystkie konkursy mają charakter masowy, są firmy szukające nowych metod promowania się w social media poprzez właśnie konkurs. Szukaj słów kluczy w Google, używaj hasztagów na Instagramie, Twitterze, Facebooku.

2. Uwaga na pułapki

 Pod szyldem konkursu czają się dziesiątki firm ściągających dane osobowe. Imię, nazwisko, numer telefonu i … cała litania innych danych, absolutnie niepotrzebnych z punktu widzenia organizatora konkursu! Organizatorzy liczą na to, że w amoku klikania chętny na najnowszego Iphone 6 poda wszystkie dane, na wszystko się zgodzi i jeszcze poda telefony do 10 znajomych. Niestety, bywają i tacy. Jeśli coś budzi twoją wątpliwość, wycofaj się.

Szczytowym osiągnięciem było ogłoszenie konkursowe na jednym z portali, w którym zarejestrowanie się na danej stronie było … płatne! Wszystko malutkim drukiem. Celowo odwraca się naszą uwagę od niewygodnych informacji.

Czymś innym jest mrugający zachęcająco na ekranie banner z informacją: „wymyśl hasło i wygraj!” niż zapis małym drukiem na dole strony, który precyzuje: „wymyśl hasło i wyślij je za pomocą sms na płatny numer – koszt 29,99 pln”.

3. Spam mailowy i telefoniczny

Z tym pierwszym, to jeszcze pół biedy. Gmail dobrze go filtruje, zawsze też można użyć osobnego maila do konkursów czy też użyć aliasu mailowego na gmailu.

Najgorzej jest oddać w niepowołane ręce swój numer telefoniczny. Fala radosnych telefonów zapraszających na kolejną promocję garnków ratujących życie czy pasty do butów zbawiającej rekiny w Atlantyku przywoła wam przed oczy każdą zgodę na udostępnianie danych osobowych wszystkim, zawsze i hurtowo.

4. Przeczytaj dokładnie regulamin

Zadziwiające jest, jak często ludzie pomijają najważniejszy w konkursie krok. To na nim wykłada się spora część uczestników. Mało tego, już z lektury regulaminu można wywnioskować czy jest sens w konkursie startować.

Regulamin opisuje, czego po uczestniku spodziewa się organizator. Jeśli hasło ma mieć charakter reklamowy, promocyjny – to napisz tekst tak, żeby pasował do założeń organizatora. Poważny, dowcipny, wzruszający, zaskakujący – zależnie od profilu produktu czy misji firmy. Po prostu…

5. … odrób zadanie domowe

Czyli konieczna szybka wizyta na stronie organizatora. Może podobny konkurs już onegdaj był? Kto a nade wszystko – za jaką pracę został wyróżniony? Jeśli zwycięzca napisał dowcipny tekst – rozważ wprowadzenie humoru. Jeśli wszystkie teksty były poważne jak brama cmentarna a konkurs organizuje zakład pogrzebowy „Hades&Mordor” może nie wprowadzaj do fabuły śpiewających skąpo odzianych baletnic. Będą one jednak miłym dodatkiem w konkursie na tekst promujący zestawy bielizny erotycznej.

Przekop się przez social media – ten sam konkurs bywa coraz częściej rozgłaszany na stronie internetowej, na Instagramie, na Twitterze. Wujek Google śmiało podpowie, gdzie jeszcze czegoś można się o konkursie dowiedzieć.

Produkt – jeśli konkurs promuje nowe rozwiązanie, produkt, markę – użyj jej w tekście. Raz, drugi, trzeci – myśl jak marketingowiec a nie jak poeta sławiący uroki niknącego blasku księżyca w nieruchomym nocnym powietrzu, podczas gdy konkurs jest organizowany przez producenta solarów i wiatraków elektrowni wiatrowych.

6. Liczba znaków tekstu

Jeżeli tekst ma mieć ich określoną liczbę , a formularz na stronie ich nie zlicza, odpal edytor tekstu i dokładnie sprawdź ile znaków liczy tekst (ze spacjami, lub bez). Graniczna liczba znaków może wynikać z chęci umieszczenia sloganu czy tekstu na danej przestrzeni reklamowej. Przekroczysz limit, to choćby tekst był mistrzowski, zostanie odrzucony. Pamiętaj, że czasem ten limit obejmuje też dane nadawcy.

7. Myśl niestandardowo

Jeżeli w regulaminie jest zapis: „dowolny nośnik/sposób przedstawienia tematu” – wysil kreatywność. Zdjęcie, komiks, fotografia, utwór muzyczny – działaj niestandardowo, by wyróżnić się z tłumu innych prac konkursowych. W jednym z konkursów, w którym uczestniczyłem, pierwsze miejsce zajął wspaniały, pracochłonny rymowany tekst upstrzony kolorowymi ikonkami. Realizacja pomysłu była o lata świetlne odległa od prac kolejnych laureatów – szczerze gratulowałem zwyciężczyni, bo jej pierwsze miejsce po prostu się należało. Wszyscy  inni laureaci bazowali na ponurym tekście i standardowym zdjęciu.

8. Usuń błędy

Jeśli konkursowy tekst jest dłuższy – daj go komuś do sprawdzenia. Swoich błędów nie zauważamy, często stosujemy skróty myślowe i przeskoki. Dla nas coś jest jasne a dla kogoś po drugiej stronie klawiatury – niekoniecznie.

9. Czas wysłania

Spójrz na czas rozstrzygnięcia konkursu. I pomyśl czy warto wysłać pracę na początku, w dowolnym momencie, a może na sam koniec konkursu czy jego etapu? Bywa, że konkurs składa się z kilku edycji, z których tylko pierwsza jest mocno reklamowana. Może warto poczekać i wysłać zgłoszenie w ostatniej? A może wręcz przeciwnie – kto pierwszy, ten lepszy bo zostały tylko 2 dni a reszta uczestników nastawi się na ostatni termin, żeby dopracować tekst?

Jeśli masz wątpliwości, a regulamin sprawy nie rozstrzyga, sprawdź możliwość kontaktu i wyjaśnienia spornych kwestii. Spotykałem się również z takimi rozbieżnościami, że plansza reklamowa wskazywała inne warunki brzegowe a regulamin inne, wykluczające te pierwsze.

10. Dane kontaktowe

Dokładnie sprawdź czy w zgłoszeniu podałeś swoje dane kontaktowe. Czasem w regulaminie jest zapis o konieczności wysłania zgłoszenia, zawierającego adres do przesłania nagrody. I tu – też miałem taki przypadek – wszystko w ramach limitu znaków! Postawcie się na miejscu organizatorów. Kilkadziesiąt nagród, próba kontaktu z każdą osobą za pomocą maila, to zajmuje cenne godziny i dni pracy! A tak – kto nie wysłał adresu (a może i wygrał?) tracił nagrodę w imię zasad regulaminu. Mając wszystkie dane, można rozstrzygać konkurs, pakować nagrody do kopert i zająć się kolejnymi tematami.

11. Gotowce

Jeśli konkurs jest cykliczny, mailowy wg formuły „kto szybszy ten lepszy”, dlaczego nie przygotować na zapas szkicu wiadomości z wypełnionym tematem „Konkurs z dnia 9. października”, z podanymi danymi kontaktowymi i miejscem na odpowiedź? Na pisanie maila stracisz cenne sekundy, może właśnie ktoś już na ten pomysł wpadł szybciej? Tak tylko „klik” w szkice maili, „klik” wkleić odpowiedzi i do boju.

12. Papierkologia i czujność

Wysłałeś tekst? Wpisałeś komentarz? To zrób screenshota ze swoim zgłoszeniem a równocześnie wpisz sobie w kalendarz czas, godzinę, miejsce rozstrzygnięcia konkursu. Dokumentowanie może się przydać, jeśli ktoś wam podkradnie wasz tekst. Niestety i tak bywa.

A wiesz, że bywają konkursy w których możesz wygrać główną nagrodę, a nawet się o tym nie dowiesz? Wielokrotnie widziałem na Facebooku rozstrzygnięcie konkursów, w których wpisano (bez oznaczania osób!) imiona i nazwiska zwycięzców. I na tym …  koniec – ani maila, ani prywatnej wiadomości – nic! Jedynie suchy zapis:

Zwycięzców prosimy o kontakt z redakcją w ciągu 24 godzin od momentu ogłoszenia wygranych.

I nie zmyśliłem tego, bo sam byłem w gronie laureatów i o małego różowego słonia a bym się nie zgłosił i utracił nagrodę.

 13. Podziękowanie

Zawsze, ale to zawsze warto podziękować za nagrodę. W social media wpisz miły komentarz. Na Fanpage otaguj firmę i pochwal się nagrodą. Wszyscy lubią rosnące słupki zasięgu a i osoba organizująca konkurs nie jest bezuczuciową maszyną do pakowania gadgetów – „dziękuję” zawsze poprawia humor, zostawia miłe wrażenie, które może (kto wie?) zaprocentuje w przyszłości?

14. A jednak to nie Ty i …

Nadchodzi dzień rozstrzygnięcia konkursu. Wpadamy na stronę z wynikami, szybko przelatujemy oczami listę zwycięzców, potem już powoli… Nie wygrałem. No to wychodzimy? Nieeee, STOP! Zatrzymaj się. Poświęć jeszcze pięć minut na sprawdzenie tego, jaki tekst wygrał, w czym ktoś był lepszy od Ciebie.

Więcej humoru? Lepsza akcja? Trafniejsze porównania? Lepiej przemawiający do potencjalnych klientów slogan? A może ktoś znalazł jakieś ciekawe rozwiązanie na zaskoczenie jurorów? Czytaj, porównuj i zapamiętuj. Takie natchnienie następnym razem pozwoli to właśnie Tobie dostać się do upragnionego grona laureatów.

15. Czarne listy

Nie tak dawno dowiedziałem się, że niektóre redakcje wprowadzają „czarne listy” dla „mafii konkursowej”. Kto wygrywa zbyt wiele razy w ciągu danego okresu obliczeniowego, trafia na „zamrażarki” na pewien czas. Dotyczy to najczęściej konkursów, w których zadaniem konkursowym jest znalezienie odpowiedzi na proste pytania czyli konkurs „na czas”. Tego niestety nie wiemy kto stosuje podobne praktyki, ale warto o tym fakcie wiedzieć.

Kiedyś dostałem prośbę wprost o danie innym szansy. Korzystając z przymusowego L4 z nudów słuchałem radia internetowego wygrywając przez trzy dni pod rząd jakieś proste słuchawki. Chyba byłem jedynym słuchaczem, bo nie miałem żadnych problemów z wygraną, niemniej czwartego dnia dostałem mail z prośbą jak powyżej.


Życzę wam powodzenia w wynajdywaniu i wygrywaniu konkursów. A jeśli któraś z rad okaże się pomocna, będzie mi miło, jeśli zostawicie komentarz. Ciekaw jestem waszych śmiesznych czy ciekawych doświadczeń związanych z konkursami.

Z przyjemnością też uzupełnię tekst o inne porady. Trzeba mieć konkursowe szczęście ale też trzeba umieć szczęściu pomóc. Niech zwycięża najlepszy, najwytrwalszy i najlepiej przygotowany. Zatem jak wygrywać konkursy? Skutecznie!


Jeżeli spodobał Ci się ten tekst, lub jeśli masz do niego uwagi – zapraszam na fanpage bloga – zostaw komentarz, polub profil lub napisz do mnie prywatną wiadomość.

Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz tekst dalej, korzystając z poniższych ikonek. 


82 Comments

  1. Aleksandra B-ka

    A jeśli biorę udział w loterii i jutro jest losowanie to o której godzinie powinien być wysłany los o ile jest jakiś sposób na to?!!!!

  2. zogos

    Na facebooku jest duzo sprawdzonych konkursów na stronach znanych firm. Choćby ta https://www.facebook.com/Se… aktualny konkuts z fajną nagrodą

  3. MateuszKa

    Ostatnio brałem udział w konkursie od K2 (https://k2.com.pl/wyzwanie) – turniej wiedzy. Bardzo fajna formuła konkursy, przejrzysta, dobre nagrody. + dalej jest aktualny.

  4. Klaudia

    Coraz jakieś drobne rzeczy mi sie zdarza w necie wygrać. W tym tygodniu biorę udział w konkursie Kfc. Na insta go wyhaczyłam. Do zgarnięcia voucher do itaki jest. Zadanie nie trudne bo tylko trzeba ich konto na insta obserwować i do tego tematyczne zdjecie zrobić dotyczące konkretnego smaku shake’a

  5. Klaudia

    Coraz jakieś drobne rzeczy mi sie zdarza w necie wygrać. W tym tygodniu biorę udział w konkursie Kfc. Na insta go wyhaczyłam. Do zgarnięcia voucher do itaki jest. Zadanie nie trudne bo tylko trzeba ich konto na insta obserwować i do tego tematyczne zdjecie zrobić dotyczące konkretnego smaku shake’a

  6. Dominika Nowak

    Ja kosmetyki wygrałam niedawno

  7. Dominika Nowak

    Ja kosmetyki wygrałam niedawno

  8. Moja żona jest Master. W niedzielę wygrała 2 kamery sportowe. O innych nie wspomne… mógłbyś z nią wywiad zrobić na ten temat :D

  9. Ja w swoim życiu wygrałam juz 7 konkursów na hasło reklamowe, zaczynałam już w gimnazjum. Uwielbiam takie konkursy, bo mogę się wykazać swoją kreatywnością! Z ciekawszych rzeczy… w gimnazjum wygrałam aparat fotograficzny w konkursie ING Banku Śląskiego. W 2008 udało mi się zdobyć iPhone’a 3G za hasło reklamowe Skody, a do tego całkiem przypadkiem trafiłam na ten konkurs podczas Nocy Muzeów. Konkursy na hasło reklamowe, albo wymyślenie ciekawego tekstu to takie moje hobby :-) A Twój poradnik jest bardzo ciekawy i pomocny.

    • To jesteś dużo lepsza „w te klocki” :) Patrz, ING mi kiedyś tylko dał … budzik dla jednego z pierwszych klientów bankowości internetowej… Już ja im złożę skargę ;)

      • Na pewno nie jestem lepsza! Po prostu musiałam mieć dużo szczęścia, a może mniej kreatywną konkurencję po prostu :-) Kiedy czytam Twoje teksty, stwierdzam, że gdyby było mi dane stanąć do rywalizacji w konkursie z takim przeciwnikiem jak Ty, przegrałabym z kretesem!

        • Patrz, ja znowu jestem pewien w drugą stronę :D – rywalizacja by była zacięta. Choć wszystko zależy od trafienia w gust Szanownego Jury :D
          No i faktem jest, że kiedyś na instagramie, gdy przeczytałem jedną z konkursowych wcześniejszych propozycji, zrezygnowałem ze startu i pogratulowałem przed rozstrzygnięciem. Tekst był perfekcyjny – i (o dziwo!) wygrał ku uciesze wszystkich, bo po prostu tak musiało być…

          • Nigdy nie miałam takiej sytuacji, tzn. owszem, czytałam prace innych, ale nie rezygnowałam z udziału, nawet jeśli miałam pewność, że nic z tego nie będzie. Sam udział to taki trening, warto walczyć do końca :-)

          • Tu był nokaut. Nie czułem się na siłach stworzyć cokolwiek na podobnym poziomie :)

  10. Joanna Gaca-grabarek

    Jestesmy w druzynie wygrywajacych- gratuluje. Milo , ze robisz to z emocja radosci , inspirujesz innych i siebie. Zycze farta, przemyslanych tekstow, przeblyskow intuicji i weny .

  11. Joanna Gaca-grabarek

    Jestesmy w druzynie wygrywajacych- gratuluje. Milo , ze robisz to z emocja radosci , inspirujesz innych i siebie. Zycze farta, przemyslanych tekstow, przeblyskow intuicji i weny .

    • Wzajemnie Ci tego samego życzę :) Najważniejsza dobra zabawa, a jeśli przy okazji coś się wygra – wisienka na torcie ;)

  12. Aż mam po tym tekście ochotę poszukać jakiegoś konkursu :D
    Nie dziwię się, że wygrywasz, skoro masz takie podejście do konkursów :)

  13. Rzadko biorę udział w konkursach, a jeśli już, to w pierwszej kolejności zwracam uwagę na to, przez kogo jest organizowany. Parę fajnych rzeczy udało mi się wygrać.

  14. Ja wygrywam jak na razie książki z czego sie niezmiernie cieszę. Niestety przy wyszukiwaniu konkursów muszę paczeć na nagrody, bo po co mi np. super fantastyczne narty biegówki :) ale fakt pozostaje faktem, chcesz wygrac – graj. Pomysł z zapisaniem zgłoszenia – super – czesto biorę w czyms udział i zapominam gdzie to bylo na jakim blogu itp :)

  15. Pawel, jakos do tychczas nigdy nie startowalam w konkursach, bo wydawalo mi sie, ze to jeden wielki pic na wode fotomontaz i ze to tylko na podpuche, bo nic nie mozna tam wygrac. Ale moze jednak warto probowac. Pozdrawiam serdecznie Beata

    • Warto spróbować i samemu sobie wyrobić zdanie. Pewno są i takie, i takie. Mama koleżanki z pracy wygrała auto w konkursie ogólnopolskim, losowanie paragonów sklepowych. A by się wydawało, że nie było żadnych szans…. :)

  16. Mnie do udziału w konkursach zraził fakt, że dużo z nich opiera się na zdobyciu jak najwięcej głosów ludzi. Niestety nie mam tyle pomocy lub nie potrafię tak dobrze tym spamować aby mi się udawało. Wolę konkursy kiedy jest jakieś niezależne jury i liczy się moja praca, a nie to jaką zrobię jej reklamę i ile zwerbuje ludzi do glosowania.

    • Masz rację. Takie konkursy omijam, bo nie lubię żebrać o „lajki”, coś tam próbowałem, ale ze słabym efektem. Ale sam chętnie pomagam, jeśli ktoś poprosi ;)

  17. AnuŚka Bąbik-Daniło

    Jak już biorę udział w jakimś konkursie to dość często wygrywam, ale zdarza się, że dostaję np bon o wartości, do wykorzystania do dnia… Iwstyd się przyznać, ale kilka razy taka nagroda mi się „przeterminowała”, bo jakoś o niej zapomniałam…

  18. Jak już biorę udział w jakimś konkursie to dość często wygrywam, ale zdarza się, że dostaję np bon o wartości, do wykorzystania do dnia… Iwstyd się przyznać, ale kilka razy taka nagroda mi się „przeterminowała”, bo jakoś o niej zapomniałam…

    • O, ważna uwaga, wrzucić sobie w kalendarz info o terminie bonu :D
      Ja tak miałem z kartą prepaid, też była do dnia i jakaś „końcówka” kwoty przepadła :(

  19. gin

    Mi się zdarzyło nie odebrać nagrody, bo nikt mi nie powiedział, że wygrałam :) W dodatku organizatorzy nie napisali, gdzie wyników szukać – wrzucili na fb, a ja na ich stronie codziennie szukałam. Dowiedziałam się po fakcie, jak już moje imię zastąpili innym :)
    Ogólnie wygrałam kilka książek, trochę słoików i innych kuchennych gadżetów, kieliszki, i co tam jeszcze… Biorąc udział w konkursie staram się myśleć nieszablonowo, żeby moje zgłoszenie było inne, ciekawe :) To chyba moja główna zasada :)

  20. gin

    Mi się zdarzyło nie odebrać nagrody, bo nikt mi nie powiedział, że wygrałam :) W dodatku organizatorzy nie napisali, gdzie wyników szukać – wrzucili na fb, a ja na ich stronie codziennie szukałam. Dowiedziałam się po fakcie, jak już moje imię zastąpili innym :)
    Ogólnie wygrałam kilka książek, trochę słoików i innych kuchennych gadżetów, kieliszki, i co tam jeszcze… Biorąc udział w konkursie staram się myśleć nieszablonowo, żeby moje zgłoszenie było inne, ciekawe :) To chyba moja główna zasada :)

    • I to się chyba najczęściej sprawdza, „myśleć nieszablonowo” :) A z brakiem powiadomień to jest już zupełnie nie fair :(

      • gin

        Ano. Ja wiem, że wysłanie kilku maili zabiera dziesięć minut z czyjegoś życia, ale skoro już się konkurs zorganizowało, to chyba można je wliczyć w koszty ;)

  21. Jeszcze nigdy n iczego nie wygralam ;((

    • Przy Twoim talencie do pisania i do fotografowania to – jak przypuszczam – po prostu nie startowałaś, albo zbyt szybko się poddałaś :)

  22. Ja bardzo rzadko biorę udział w konkursach…Zawsze chcę by wygrał ktoś inny:) No, chyba, że konkurs organizuje osoba znajoma, przez wzgląd na sympatię do innej osoby jestem w stanie się poświęcić;)
    Jesteś mistrzem!

    • A Ty jesteś wyjątkowo altruistyczną Dobrą Duszą :) Bo gdybyś startowała, to byś bezwarunkowo wygrywała ;) więc… Zawsze możesz wygrać i komuś przekazać miłą niespodziankę ;)

  23. Teraz nic tylko wziąć udział w jakimś konkursie. Ja wygrałam w ósmej klasie podstawówki w wojewódzkim konkursie ortograficznym. Nagroda była jakaś beznadziejna i nawet nie pamiętam jaka – maskotka czy coś takiego. I po to tak się wysilałam i przechodziłam te wszystkie etapy. Następnym razem będę uważniej czytać regulamin :p

  24. Look_Up_To_Life

    Nigdy, ale to przenigdy nie wzięłam udziału w konkursie. Zachęciłeś mnie jednak praktycznymi wskazówkami ;) Poszukam sobie jakiegoś konkursu i spróbuję szczęścia :D :D A może się uda :D

  25. Ciekawe! Kiedyś też sporo wygrywałam, ale już od dawna nie brałam udziału w konkursie, polecasz jakąś ciekawą wyszukiwarkę konkursów?

    • Na FB i w necie są portale informujące o ciekawych promocjach, bywa, że i konkursach też – powinny Ci z Googla wyskoczyć. Ja się skupiam na konkursach na portalach biegowych, ale wystarczy czy na FB, czy na Instagramie wpisać hasztag „#konkurs” i powinno sporo wyskoczyć :)

  26. miałam kiedyś taki czas, że nałogowo brałam udział w konkursach, i faktycznie – wtedy stosowałam się do Twoich rad, nie znając ich jednakowoż i wygrywałam. I to całkiem fajne nagrody rzeczowe. Teraz mi się po prostu nie chce, leniwa się zrobiłam na starość. Ale może na jakimś tam L4 mi się zdarzy wrócić do starej pasji…

    • Gdzie ta starość Cię przepraszam :D
      Ja konkursy atakuję hobbistycznie, trochę ich jest dla biegaczy a nagrody wyjątkowe. „głupia” książka bywa świetna bo zawsze coś tam mądrego wyczytam. Zawsze też mogę przekazać komuś dalej – to też cieszy :)

  27. To już wiem dlaczego nigdy nic nie wygrałam:)

  28. Joanna Narel

    Ja brałam udział ale się zniechęciłam po kilku porażkach, albo uznałam ze nie mam wplywu na wygrana skoro i tak podaje tylko swoj adres i jesten jedna ze 100losowanych oaob za „udostepnienie, polubienie, baner na blogu…”, ale dales mi troche do myslenia, poszukam sobie czegoa ciekawszego, bo jak mowisz „Sam nie zapuka do drzwi” :)
    Dzieki za cenne porady!

    • Trzymam kciuki za wygrane :)
      Do konkursu trzeba mieć „otwartą głowę”, żeby coś fajnego wymyślić. Losowań też nie lubię, ale … jeśli to nie wymaga dużego nakładu myślenia – warto próbować. Zresztą, na blogach też bywają fajne sponsorskie konkursy…

  29. Brałam udział w kilku konkursach, a do najfajniejszych wygranych zaliczam rodzinny pobyt w Legolandzie, vouchery na pobyty na zagranicznych kempingach czy kilka weekendów w polskich hotelach :) Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że warto brać udział w konkursach dotyczących tematyki, w której „ma się coś do powiedzenia”. Podróżuję z dzieckiem po Europie i wszystkie wyjazdy organizuję samodzielnie, dlatego w temacie zwiedzania w towarzystwie dziecka mogę mówić bez końca ;) I startuję w konkursach dotyczących podróży czy zabaw z dzieckiem. Nie porwę się na konkurs dotyczący najnowszych trendów w produkcji rolnej czy pomysłów na efektywny trening dla kolarzy bo się na tym nie znam :) A wszystkim życzę powodzenia w konkursach!

    • dokładnie, jeśli mnie nie interesuje nagroda albo temat konkursu to też się nie pcham, bo nie mam nic do powiedzenia na temat fotografii, samochodów i wielu wielu jeszcze innych dziedzin.

    • I ja wszystkim życzę, piękna historia z Legolandem :) Ja też jestem bardzo wybiórczy – szukam tych konkursów, które „czuję”, że może się uda a może że mam szansę udowodnić, że zasługuję na wygraną ;)

  30. Justyna Witkowska

    whoa, nie wiedziałam, że nawet czarne listy robią…

  31. Justyna Witkowska

    whoa, nie wiedziałam, że nawet czarne listy robią…

  32. Monika Kampczyk

    Organizowalam kilka razy konkurs na fb, wiec dodala bym jeden punkt: nie pytaj w kolko kiedy wyniki. Po pierwsze, to okresla regulamin, a po drugie twoje nazwisko miga w glowie jako natretnego konkursowicza :)

  33. Monika Kampczyk

    Organizowalam kilka razy konkurs na fb, wiec dodala bym jeden punkt: nie pytaj w kolko kiedy wyniki. Po pierwsze, to okresla regulamin, a po drugie twoje nazwisko miga w glowie jako natretnego konkursowicza :)

  34. Trening Z Głową

    Naprawdę ciekawy tekst :)

  35. Teraz juz wszystko rozumiem: Ty to robisz bardzo taktycznie i z głową a że natura obdarzyła Cię jajami (tym razem mówię o tych mentalnych;) ,poczuciem humoru i umiejętnością pisania- nie dziwię się już teraz tym wygranym :).
    Wygrana w totka zadedykuje Tobie jak by co ;)

  36. Jak dotąd wygrywałam tylko książki (sztuk dwie plus pocztówka z autografem jako nagroda pocieszenia), bo tylko w takich konkursach brałam udział. Może trzeba się przebranżowić? :) Bardzo dobry poradnik. Nie wiem czy można tu jeszcze coś dodać. :) Dodam tylko tyle, że polecam wejście na linki odsyłające do innych wpisów. :D

    • Dziękuję a dodać można swoje doświadczenia i zamierzenia :D

      • Konkretnych zamierzeń na razie nie ma. :) A doświadczenia? To były tylko odpowiedzi na pytanie, dlaczego ja powinnam otrzymać tę książkę. :) I jedno – jaka potrawa kojarzy Ci się ze szczęściem? W tym ostatnim tekst zrymowałam, może dlatego nagrodę wygrałam. :)

  37. Paweł pisałam dokładnie o tym samym podobny wpis, ale twój poradnik jest bardziej precyzyjny i super! Zwróciłeś mi uwagę i podsunąłeś nowe pomysły na konkursowe aktywności. Żadna ze mnie konkurencja bo ja zazwyczaj obstawiam wszelkie inicjatywy kulturowe: bilety do kina, teatru, na koncert, książki, płyty, karnety sportowe to mój target :) Uwielbiam jak trzeba wykazać się kreatywnością, a nie pytania na czas, choć i w takich zdarza się wziąć udział :)

  38. W ostatnim czasie udało mi się wygrać książkę i kubek (od i10, więc szczególnie cenny!). Całkiem dobry łup, biorąc pod uwagę, jak niewiele razy startowałem w czymkolwiek. ;) Nie mam raczej szczęścia do tych konkursów, w których zwycięzca jest po prostu losowany. W całym życiu wygrałem w takowym tylko raz.
    Smutna prawda jest taka, że tekst powinien się rymować. W bardzo wielu przypadkach jest tak, że napocisz się, nawtykasz w dzieło milion odwołań, dowcipów, drugich, trzecich i ósmych den, a w końcu i tak wygra rymowanka. :D

  39. Ja tylko z rzadka biorę udział w konkursach, zazwyczaj kiedy nagroda jest naprawdę wow, albo mam sentyment do organizatora. Cóż, zazwyczaj nie wygrywam, ale też nigdy nie robię takich poszukiwań jak Ty.

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén