Czas na mój poradnik, jak wygrywać konkursy internetowe. Bez fałszywej skromności – w pewnych kręgach uważany jestem za fachowca w tej dziedzinie.

Znowu coś wygrałeś, też bym tak chciał!

Chcesz wygrywać? Zapraszam do lektury!


Icek Ty daj mi szansę, ty kup w końcu ten los!

Tak ponoć rzekł Bóg do Icka, który kolejny raz w modlitwach wyrzucał mu, że nie może niczego wygrać na loterii.

Mój wpis nie zapewni ci wygranej w totka, ale wskaże kilka ważnych punktów, na które musisz zwrócić uwagę przy startowaniu w konkursach.

I uwierz mi. Nie wszystkie konkursy są „ustawione” a nagrody rozdane przed rozpoczęciem konkursu. Więc warto być aktywnym, warto doskonalić swój warsztat i warto być wytrwałym.

Moja skrzynia skarbów

Lubię startować w konkursach, w których trzeba wymyślić ciekawy tekst, hasło, slogan, historyjkę bądź po prostu zaskoczyć organizatora konkursu. Szczególnie lubię konkursy kameralne, w których wiem, że organizator ma szansę przeczytania wszystkich prac. Jeśli jest konkurs a pod nim dwieście komentarzy, szkoda mi nań czasu. Choć i na to jest sposób – bo już wiesz, że tekstu nikt nie przeczyta dokładnie. Wyróżnij go graficznie,  niech się na nim „zawiesi oko”.

Dla mnie ważny jest sam proces tworzenia tekstu i dopasowania go „pod zwycięstwo”. Czasem się nie udaje, częściej jednak jestem w gronie tych, którzy cieszą się nagrodą.

Co udało mi się do tej pory ciekawego wygrać? Czas na konkrety. Z tego co opisywałem na blogu to:

Rejestrator samochodowy

kia ceed kamera mivue 568 touch konkurs

Roczny abonament internetowy

Leon konkurs

Pakiet startowy na Półmaraton Praski

II BMW Polmaraton Praski , nagroda

Kilka książek biegowych, markowych koszulek biegowych, e-prenumerat, jeden bidon i kilka innych drobnych akcesoriów. Prócz tego niezliczoną ilość drobnych gadżetów, zniżek, rabatów, kuponów, kart, voucherów mniej i bardziej przydatnych.

Dla równowagi przeczytajcie wpis o mojej spektakularnej porażce (i wielkich nadziejach na wygraną) – w każdym razie, zabawa była świetna…

Kalenji konkurs buty biegowe

Jak wygrywać konkursy. 15 podpowiedzi

Poniżej lista 15 podpowiedzi pomocnych w zwróceniu uwagi na najważniejsze aspekty warunkujące skuteczność swojego zgłoszenia konkursowego.

1. Aktywnie szukaj konkursów

Jeśli wierzysz, że dzwonek u drzwi oznacza listonosza, który przyniesie telegram zawiadamiający Cię imiennie o konkursie, w którym masz szansę wygrać podróż dookoła świata, to proponuję zmniejszyć dawkę leków. Ja tak właśnie zrobiłem i zszedłem na ziemię – odzyskałem kontakt z rzeczywistością.

Chcesz wygrać – to sobie znajdź konkurs!

Nie wszystkie konkursy mają charakter masowy, są firmy szukające nowych metod promowania się w social media poprzez właśnie konkurs. Szukaj słów kluczy w Google, używaj hasztagów na Instagramie, Twitterze, Facebooku.

2. Uwaga na pułapki

 Pod szyldem konkursu czają się dziesiątki firm ściągających dane osobowe. Imię, nazwisko, numer telefonu i … cała litania innych danych, absolutnie niepotrzebnych z punktu widzenia organizatora konkursu! Organizatorzy liczą na to, że w amoku klikania chętny na najnowszego Iphone 6 poda wszystkie dane, na wszystko się zgodzi i jeszcze poda telefony do 10 znajomych. Niestety, bywają i tacy. Jeśli coś budzi twoją wątpliwość, wycofaj się.

Szczytowym osiągnięciem było ogłoszenie konkursowe na jednym z portali, w którym zarejestrowanie się na danej stronie było … płatne! Wszystko malutkim drukiem. Celowo odwraca się naszą uwagę od niewygodnych informacji.

Czymś innym jest mrugający zachęcająco na ekranie banner z informacją: „wymyśl hasło i wygraj!” niż zapis małym drukiem na dole strony, który precyzuje: „wymyśl hasło i wyślij je za pomocą sms na płatny numer – koszt 29,99 pln”.

3. Spam mailowy i telefoniczny

Z tym pierwszym, to jeszcze pół biedy. Gmail dobrze go filtruje, zawsze też można użyć osobnego maila do konkursów czy też użyć aliasu mailowego na gmailu.

Najgorzej jest oddać w niepowołane ręce swój numer telefoniczny. Fala radosnych telefonów zapraszających na kolejną promocję garnków ratujących życie czy pasty do butów zbawiającej rekiny w Atlantyku przywoła wam przed oczy każdą zgodę na udostępnianie danych osobowych wszystkim, zawsze i hurtowo.

4. Przeczytaj dokładnie regulamin

Zadziwiające jest, jak często ludzie pomijają najważniejszy w konkursie krok. To na nim wykłada się spora część uczestników. Mało tego, już z lektury regulaminu można wywnioskować czy jest sens w konkursie startować.

Regulamin opisuje, czego po uczestniku spodziewa się organizator. Jeśli hasło ma mieć charakter reklamowy, promocyjny – to napisz tekst tak, żeby pasował do założeń organizatora. Poważny, dowcipny, wzruszający, zaskakujący – zależnie od profilu produktu czy misji firmy. Po prostu…

5. … odrób zadanie domowe

Czyli konieczna szybka wizyta na stronie organizatora. Może podobny konkurs już onegdaj był? Kto a nade wszystko – za jaką pracę został wyróżniony? Jeśli zwycięzca napisał dowcipny tekst – rozważ wprowadzenie humoru. Jeśli wszystkie teksty były poważne jak brama cmentarna a konkurs organizuje zakład pogrzebowy „Hades&Mordor” może nie wprowadzaj do fabuły śpiewających skąpo odzianych baletnic. Będą one jednak miłym dodatkiem w konkursie na tekst promujący zestawy bielizny erotycznej.

Przekop się przez social media – ten sam konkurs bywa coraz częściej rozgłaszany na stronie internetowej, na Instagramie, na Twitterze. Wujek Google śmiało podpowie, gdzie jeszcze czegoś można się o konkursie dowiedzieć.

Produkt – jeśli konkurs promuje nowe rozwiązanie, produkt, markę – użyj jej w tekście. Raz, drugi, trzeci – myśl jak marketingowiec a nie jak poeta sławiący uroki niknącego blasku księżyca w nieruchomym nocnym powietrzu, podczas gdy konkurs jest organizowany przez producenta solarów i wiatraków elektrowni wiatrowych.

6. Liczba znaków tekstu

Jeżeli tekst ma mieć ich określoną liczbę , a formularz na stronie ich nie zlicza, odpal edytor tekstu i dokładnie sprawdź ile znaków liczy tekst (ze spacjami, lub bez). Graniczna liczba znaków może wynikać z chęci umieszczenia sloganu czy tekstu na danej przestrzeni reklamowej. Przekroczysz limit, to choćby tekst był mistrzowski, zostanie odrzucony. Pamiętaj, że czasem ten limit obejmuje też dane nadawcy.

7. Myśl niestandardowo

Jeżeli w regulaminie jest zapis: „dowolny nośnik/sposób przedstawienia tematu” – wysil kreatywność. Zdjęcie, komiks, fotografia, utwór muzyczny – działaj niestandardowo, by wyróżnić się z tłumu innych prac konkursowych. W jednym z konkursów, w którym uczestniczyłem, pierwsze miejsce zajął wspaniały, pracochłonny rymowany tekst upstrzony kolorowymi ikonkami. Realizacja pomysłu była o lata świetlne odległa od prac kolejnych laureatów – szczerze gratulowałem zwyciężczyni, bo jej pierwsze miejsce po prostu się należało. Wszyscy  inni laureaci bazowali na ponurym tekście i standardowym zdjęciu.

8. Usuń błędy

Jeśli konkursowy tekst jest dłuższy – daj go komuś do sprawdzenia. Swoich błędów nie zauważamy, często stosujemy skróty myślowe i przeskoki. Dla nas coś jest jasne a dla kogoś po drugiej stronie klawiatury – niekoniecznie.

9. Czas wysłania

Spójrz na czas rozstrzygnięcia konkursu. I pomyśl czy warto wysłać pracę na początku, w dowolnym momencie, a może na sam koniec konkursu czy jego etapu? Bywa, że konkurs składa się z kilku edycji, z których tylko pierwsza jest mocno reklamowana. Może warto poczekać i wysłać zgłoszenie w ostatniej? A może wręcz przeciwnie – kto pierwszy, ten lepszy bo zostały tylko 2 dni a reszta uczestników nastawi się na ostatni termin, żeby dopracować tekst?

Jeśli masz wątpliwości, a regulamin sprawy nie rozstrzyga, sprawdź możliwość kontaktu i wyjaśnienia spornych kwestii. Spotykałem się również z takimi rozbieżnościami, że plansza reklamowa wskazywała inne warunki brzegowe a regulamin inne, wykluczające te pierwsze.

10. Dane kontaktowe

Dokładnie sprawdź czy w zgłoszeniu podałeś swoje dane kontaktowe. Czasem w regulaminie jest zapis o konieczności wysłania zgłoszenia, zawierającego adres do przesłania nagrody. I tu – też miałem taki przypadek – wszystko w ramach limitu znaków! Postawcie się na miejscu organizatorów. Kilkadziesiąt nagród, próba kontaktu z każdą osobą za pomocą maila, to zajmuje cenne godziny i dni pracy! A tak – kto nie wysłał adresu (a może i wygrał?) tracił nagrodę w imię zasad regulaminu. Mając wszystkie dane, można rozstrzygać konkurs, pakować nagrody do kopert i zająć się kolejnymi tematami.

11. Gotowce

Jeśli konkurs jest cykliczny, mailowy wg formuły „kto szybszy ten lepszy”, dlaczego nie przygotować na zapas szkicu wiadomości z wypełnionym tematem „Konkurs z dnia 9. października”, z podanymi danymi kontaktowymi i miejscem na odpowiedź? Na pisanie maila stracisz cenne sekundy, może właśnie ktoś już na ten pomysł wpadł szybciej? Tak tylko „klik” w szkice maili, „klik” wkleić odpowiedzi i do boju.

12. Papierkologia i czujność

Wysłałeś tekst? Wpisałeś komentarz? To zrób screenshota ze swoim zgłoszeniem a równocześnie wpisz sobie w kalendarz czas, godzinę, miejsce rozstrzygnięcia konkursu. Dokumentowanie może się przydać, jeśli ktoś wam podkradnie wasz tekst. Niestety i tak bywa.

A wiesz, że bywają konkursy w których możesz wygrać główną nagrodę, a nawet się o tym nie dowiesz? Wielokrotnie widziałem na Facebooku rozstrzygnięcie konkursów, w których wpisano (bez oznaczania osób!) imiona i nazwiska zwycięzców. I na tym …  koniec – ani maila, ani prywatnej wiadomości – nic! Jedynie suchy zapis:

Zwycięzców prosimy o kontakt z redakcją w ciągu 24 godzin od momentu ogłoszenia wygranych.

I nie zmyśliłem tego, bo sam byłem w gronie laureatów i o małego różowego słonia a bym się nie zgłosił i utracił nagrodę.

 13. Podziękowanie

Zawsze, ale to zawsze warto podziękować za nagrodę. W social media wpisz miły komentarz. Na Fanpage otaguj firmę i pochwal się nagrodą. Wszyscy lubią rosnące słupki zasięgu a i osoba organizująca konkurs nie jest bezuczuciową maszyną do pakowania gadgetów – „dziękuję” zawsze poprawia humor, zostawia miłe wrażenie, które może (kto wie?) zaprocentuje w przyszłości?

14. A jednak to nie Ty i …

Nadchodzi dzień rozstrzygnięcia konkursu. Wpadamy na stronę z wynikami, szybko przelatujemy oczami listę zwycięzców, potem już powoli… Nie wygrałem. No to wychodzimy? Nieeee, STOP! Zatrzymaj się. Poświęć jeszcze pięć minut na sprawdzenie tego, jaki tekst wygrał, w czym ktoś był lepszy od Ciebie.

Więcej humoru? Lepsza akcja? Trafniejsze porównania? Lepiej przemawiający do potencjalnych klientów slogan? A może ktoś znalazł jakieś ciekawe rozwiązanie na zaskoczenie jurorów? Czytaj, porównuj i zapamiętuj. Takie natchnienie następnym razem pozwoli to właśnie Tobie dostać się do upragnionego grona laureatów.

15. Czarne listy

Nie tak dawno dowiedziałem się, że niektóre redakcje wprowadzają „czarne listy” dla „mafii konkursowej”. Kto wygrywa zbyt wiele razy w ciągu danego okresu obliczeniowego, trafia na „zamrażarki” na pewien czas. Dotyczy to najczęściej konkursów, w których zadaniem konkursowym jest znalezienie odpowiedzi na proste pytania czyli konkurs „na czas”. Tego niestety nie wiemy kto stosuje podobne praktyki, ale warto o tym fakcie wiedzieć.

Kiedyś dostałem prośbę wprost o danie innym szansy. Korzystając z przymusowego L4 z nudów słuchałem radia internetowego wygrywając przez trzy dni pod rząd jakieś proste słuchawki. Chyba byłem jedynym słuchaczem, bo nie miałem żadnych problemów z wygraną, niemniej czwartego dnia dostałem mail z prośbą jak powyżej.


Życzę wam powodzenia w wynajdywaniu i wygrywaniu konkursów. A jeśli któraś z rad okaże się pomocna, będzie mi miło, jeśli zostawicie komentarz. Ciekaw jestem waszych śmiesznych czy ciekawych doświadczeń związanych z konkursami.

Z przyjemnością też uzupełnię tekst o inne porady. Trzeba mieć konkursowe szczęście ale też trzeba umieć szczęściu pomóc. Niech zwycięża najlepszy, najwytrwalszy i najlepiej przygotowany. Zatem jak wygrywać konkursy? Skutecznie!


Jeżeli spodobał Ci się ten tekst, lub jeśli masz do niego uwagi – zapraszam na fanpage bloga – zostaw komentarz, polub profil lub napisz do mnie prywatną wiadomość.

Będzie mi bardzo miło, jeśli udostępnisz tekst dalej, korzystając z poniższych ikonek.