Czym grożą uchylane do góry okna, to chyba wie każdy odpowiedzialny kociarz. Internet jest pełen rozpaczliwych wpisów posiadaczy kotów, które straciły życie próbując wyskoczyć przez uchylone od góry okno.

Najczęściej zabezpieczanie okien – w przypadku otwierania całego skrzydła okna – sprowadza się do samoróbek, które w mniej lub bardziej skuteczny sposób zabezpieczają koty przed wypadnięciem. Problemem jest niestety dostęp do części, do wytrzymałej siatki oraz same zdolności do majsterkowania. Do tego obserwując na co dzień siłę niszczącą kota ma się wrażenie, że okno trzeba „uzbroić” metalową siatką. Otóż niekoniecznie.

Moskitiera, DIY

Nasze okna zabezpieczyliśmy za pomocą moskitier osadzonych w ramkach aluminiowych, w których wypełnieniem jest siatka z tworzywa sztucznego. W ten sposób zapewniamy dostęp do świeżego powietrza i uniemożliwiamy wyskoczenie kotów przez okno.

W poszukiwaniu firmy doskonałej

Założenia budowlane były następujące:
-moskitiera miała pełnić dwojaką funkcję: zatrzymywać owady oraz koty,
-miała być trwała (kilka sezonów) a jednocześnie mało widoczna.

Po wielu telefonach do firm, długich dyskusjach (i po gruntownym przeszukaniu allegro pod kątem dostępności siatek do wolier, bo takich właśnie trzeba szukać) wybraliśmy ramki aluminiowe i siatkę z tworzywa – a więc standardowe moskitiery.

Co ciekawe, dopiero trzecia firma, z którą rozmawiałem, przyjrzała się dokładniej siatce, z której wykonuje się moskitiery. Poprzednie firmy twierdziły, że jest to moskitiera „materiałowa” i na pewno nie zatrzyma kota i że nie zamierzają czegokolwiek montować do ramek, niż standard.

Justroll moskitiery zabezpieczające dla kotówW przypadku ostatniej firmy Justroll właściciel przyjechał na darmowy pomiar przywożąc próbki – w tym ramkę z zamocowaną moskitierą. Przetestowaliśmy (na jego prośbę – sam był ciekaw) jej wytrzymałość za pomocą noża kuchennego. Zwykłe drapanie ostrzem i szpicem zostawiało ślady ale nie naruszało struktury siatki. Dopiero potężne dźgnięcie ostrzem przebiło ją. Wymagało to siły raczej nieosiągalnej dla kota.
Stąd decyzja o montażu moskitiery bez dodatkowej metalowej siatki (to miał być plan B na wypadek ryzyka uszkodzenia siatki).

Montaż i po montażu

(w którym bardzo, ale to BARDZO kotka Arya pomagała), skupiliśmy się na obserwacji zachowań kotów na oknie. Jak można było się spodziewać – każdorazowe otwarcie okna skutkuje pojawieniem się kociej asysty. Co ciekawe, do tej pory żadna z kotek (a minęło kilka miesięcy) nie próbowała nawet drapać czy wspinać się po moskitierze. Siedzą, patrzą i delektują się odgłosami ptaszków i owadów oraz widokiem tego, co się dzieje za oknem.

Moskitiera

A teraz wyturlam śrubkę, następnie zahaczkę…

Tak więc my mamy święty spokój (i świeże powietrze), koty mają lepszy dostęp do bodźców zewnętrznych a nade wszystko są bezpieczne. Możemy też spokojnie zapalać światło nie rezygnując z wietrzenia – przez oczka nie przechodzą nawet muszki owocówki.

Moskitierę można w prosty sposób zdemontować (przekręcenie zaczepek o ramy), umyć okna i błyskawicznie ponownie zabezpieczyć moskitierą.

zabezpieczone okna, moskitiera, koty

Przewiewnie i bezpiecznie – miau!

Koszt 1 moskitiery to ok. 90pln dla standardowego uchylnego okna (w tym bezpłatny pomiar oraz montaż gratis). Przypomnę – konstrukcja jest oparta na aluminiowej, nie plastikowej ramce – a więc może być jeszcze tańsza. Serdecznie polecam firmę Justroll, dzięki której koty zyskały „okno na świat” a my świadomość, że nasze zwierzaki są bezpieczne.

Zabezpieczenie balkonu siatką przed wypadnięciem kotówNatomiast jak zabezpieczyć balkon siatką opisuję w odrębnym wpisie.