Miau!

Zabezpieczenie balkonu siatką – koty

Zabezpieczenie balkonu siatką przed wypadnięciem kotów

Jeśli ma się w mieszkaniu kota, konieczne jest zabezpieczenie balkonu siatką.

Internet niestety jest pełen historii o Mruczkach, które „nagle, niespodziewanie” przeliczyły się w swoim skoku i spadły z balkonu doznając bardzo ciężkich obrażeń ciała, lub po prostu ginąc. A przecież „nigdy przedtem tak nie robiły”. No nie. Bo nigdy tak blisko nie podleciał ptaszek, nigdy tak złośliwie nie wylądowała przed kotem muszka.

Zabezpieczenie balkonu siatką przed wypadnięciem kotów

Tak samo balkonu, jak i okien (szczególnie groźne dla kotów są okna uchylne). Niestety koty, jakkolwiek by nie były stateczne, spokojne i senne gdy nagle pojawi się owad czy ptaszek, budzi się w nich drapieżca. I to taki, dla którego jedynym celem jest złapać, nie zważając na „straty własne”.

Jak zabezpieczyć okna moskitierami pisałem w odrębnym poście. Dziś czas na balkon.Jak zabezpieczyć okna przed wypadnięciem kotów - moskitiera


Jak to kiedyś bywało

Zabezpieczenie balkonu siatką przed wypadnięciem kotów

Kiedyś zabezpieczenie balkonu siatką stanowiło wyzwaniem – z racji trudności ze zdobyciem dobrej siatki. Pamiętam swoje rozpaczliwe telefony do producenta sieci rybackich, który zasadniczo nie robił siatek o niewielkich wymiarach balkonowych – ale od czego dar przekonywania – wystarczyło plastycznie opisać smutną dolę kotki, właściciel firmy też był kociarzem no i w końcu ulegał i siatkę przygotował i przesyłał.

Siatka taka jednak nie była odporna na warunki atmosferyczne i po pewnym czasie rozchodziła się w rękach. I szukanie powtarzało się – np. w firmach produkujących siatki okienne do sal gimnastycznych. Przejściowo były też dostępne w marketach budowlanych siatki z żyłek.

Dziś zamówienie porządnej siatki jest banalnie proste – można taką kupić na wymiar choćby na zooplus.pl. Siatka jest wzmacniana, dobrze obszyta wokół, pozostaje kwestia jej montażu.

Montaż

A więc mamy już wymarzoną siatkę, przy montażu trzeba ją dobrze naciągnąć po brzegach – żeby kot nie przecisnął się przy rogu.

Zabezpieczenie balkonu siatką przed wypadnięciem kotów

Można tego dokonać na trzy sposoby:

-przy niewielkiej powierzchni siatki można ją po prostu „oramkować”, następnie ramki przytwierdzić do boków balkonu,

-brzegi siatki można rozciągnąć na lince metalowej lub na sznurku. Sznurek niestety się rozciąga, linka metalowa mniej – za to jest droższa. I tu natraficie na mały problem – żeby utrzymać dobry naciąg metalowego drutu musicie nabyć specjalną obejmę skręcaną śrubami. Lub śrubę rzymską – dokręcicie całość naciągając. Zabezpieczenie balkonu siatką przed wypadnięciem kotów

Ostatnią kwestią pozostaje przymocowanie siatki do boków, dołu i góry balkonu. Kupujemy odpowiednie kołki montażowe, w zależności od materiału, z którego wykonany jest balkon. Jeśli jest to beton/cegła – problem jest marginalny. Gorzej, gdy balkony są ocieplone, trzeba zainwestować w specjalne kołki do styropianu, inaczej wkręty przy naciąganiu siatki wyskoczą.

I to właściwie tyle. Wkręcamy kołki do boków, w nie wkręcamy wkręty z „oczkami” na końcu, na całość rozciągamy siatkę. Naciągamy tak mocno jak tylko się da i … cieszymy się widokiem szczęśliwych kotów.

Jeszcze kolejna uwaga – oczywiście po montażu testujecie wrażliwe punkty czy aby kot czegoś nie odchyli, nie wydrapie. Warto również obserwować co robią nasze pupile podczas wycieczek na balkon. Jeśli mają zapędy do gryzienia siatki – pozostaje wypuszczanie kotów pod ścisłym nadzorem.

Frodo szczęśliwy kot na balkonie

Uwagi techniczne

  1. Siatkę musi dać się w prosty sposób zdemontować. Jeśli w zimie koty nie będą siedziały na balkonie, to siatkę lepiej mieć w domu, nie będzie brudzić się i nie spłowieje od słońca.
  2. Też trzeba mieć na uwadze fakt, że balkon jest drogą ewakuacyjną w razie pożaru. To nie może być pancerna konstrukcja, której nie da się przy próbie ucieczki sforsować.
  3. Siatka może też (parter) stać się swoistą drabinką sznurową dla złodzieja zamierzającego dostać się piętro wyżej.
  4. Oczka siatki muszą być mniejsze niż głowa kota. Prosta sprawa – jeśli kot przeciśnie głowę – to reszta ciała też przejdzie na zewnątrz.
  5. Uwaga na balustradę i barierki. Mały kotek może nie przecisnąć się przez oczka siatki. Ale… może wypaść pod balustradą lub pomiędzy szczeblami płotku na balkonie. Gdy trafiła do nas nasza młodsza kotka musiałem zabezpieczyć dół balkonu dodatkową listwą a przerwy między szczeblami zasznurować linką do wieszania prania.
  6. Koty lubią wspinać się po siatce ale bardzo nie lubią chybotliwych powierzchni. Jeśli siatka jest mocno naciągnięta – kot na niej będzie się rozciągał. Jeśli natomiast siatka będzie się ruszać i huśtać, kot będzie bał się zaplątania i nie wejdzie na nią.
  7. „Przeglądy okresowe” – jaki jest stan siatki czy kołki nadal mocno trzymają się w bokach balkonu, czy konstrukcja się nie naciągnęła, coś nie wyskoczyło – itp.

Siatka zabezpieczająca koty na balkonie

 


8 Comments

  1. Zastanawiam się właśnie nad przygarnięciem kotka i trafiłam na post w idealnym momencie :) Na wysokim piętrze w bloku nie ma opcji, żeby nie mieć zabezpieczającej siatki na drzwiach balkonowych, gdy ma się kotka.

    • Pamiętaj jeszcze proszę o oknach uchylnych – bo są bardzo niebezpieczne dla kotów :) Zajrzyj na forum miau.pl tam jest sporo info dla osób nowozakoconych ;) lub planujących adopcję kota.

  2. Emily

    Jedno z większych zmartwień u mnie w domu. mamy bardzo duży, i bardzo niewymiarowy balkon, który nie ma żadnego daszka. Na razie niestety wygląda to tak, że kot na balkon nie wychodzi i bardzo uważamy :(

  3. Jedno z większych zmartwień u mnie w domu. mamy bardzo duży, i bardzo niewymiarowy balkon, który nie ma żadnego daszka. Na razie niestety wygląda to tak, że kot na balkon nie wychodzi i bardzo uważamy :(

    • Tak mieliśmy w poprzednim mieszkaniu – brak możliwości zabezpieczenia balkonu, znamy ten ból…

  4. Ann

    Po kocich śladach doszłam tutaj, a przy okazji zajrzałam do innych postów na tym blogu. Również tych o bieganiu i książkach. Ludzie, którzy czytają nałogowo i przygarniają koty z domów tymczasowych są super:) P.s. A maratony? Kiedyś dobiegnę. Pozdrawiam :)

  5. Ann

    Po kocich śladach doszłam tutaj, a przy okazji zajrzałam do innych postów na tym blogu. Również tych o bieganiu i książkach. Ludzie, którzy czytają nałogowo i przygarniają koty z domów tymczasowych są super:) P.s. A maratony? Kiedyś dobiegnę. Pozdrawiam :)

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén