Opowieści pogodne

Ostatnia scena


Zakończenia filmów. Bardzo lubię kończyć filmy wielokrotnie. Włączam youtube i wyszukuję ulubione ostatnie sceny. To ten moment, gdy wszystkie intrygi zostają rozwiązane. Gdy już wszystko wiadomo. Muzyka oczarowuje nasze zmysły po raz ostatni. Chwile wzruszeń. Spojrzenia bohaterów. Drgnięcia ust, powiek. Kulminacja. Katharsis. Napisy końcowe.

Zapraszam Was na kilka moich ulubionych zakończeń filmów. Będą spoilery. Więc uważajcie, bo każdy z tych filmów wart jest spokojnego obejrzenia od początku.


Outlander

Zacznę od Outlandera. Keinan decyduje o swoim losie. Zostaje, nie wraca do swojego świata. Tu jest jego miejsce.

Incepcja

To film, przed którym długo się broniłem, nie chciałem go obejrzeć. Wcale nie byłem przekonany, że Di Caprio to dobry aktor. Film zamiótł mną. Koniec dwuznaczny ale…

Dark Knight Rises

Jedno z moich ulubionych zakończeń. Michael Caine płaczący nad grobami rodziny Wayne. Robin odbierający torbę. Bohater pożegnany i opłakany… Czy aby jednak łzy nie były przedwczesne?

47 roninów

Taka sobie bajeczka z Keanu Reevesem. Ostatnie spojrzenia i łzy.

For a Few Dollars More

Trylogia Sergia Leone. Spaghetti western. Cygaro. Rewolwery. Pojedynek. Kultowa melodia. Za kilka dolarów więcej. To po prostu trzeba zobaczyć. Tak jak i dwa inne filmy tej sagi.

Nietykalni

I na koniec. Nietykalni. Piękna muzyka, zwieńczenie filmu. Dwójka przyjaciół, obaj są z tego świata wykluczeni z zupełnie różnych powodów. Wchodzą do restauracji, zmierzają do zamówionego stolika. I tu okazuje się, że… Popatrzcie. Ale patrzcie aż do napisów końcowych. Śledziłem też inne filmy, z rzeczywistymi bohaterami tego filmu. Warto, po prostu warto.

Meet Joe Black

Ach ta muzyka. Ach te pożegnania. Ach ta nędzna jakość… Po prostu obejrzyjcie cały film w lepszej jakości…

Constantine

Ostatni papieros. Czas zabrać co nasze do piekła. Ale… Poświęcenie??


Gdy szukałem tych filmów na Youtube, do głowy przyszło mi jeszcze kilka innych filmów, których zakończenia są dobre. Ale nie dość dobre. Więc na tym kończę moją listę, choć może zechcecie ją rozszerzyć?

 

29 Comments

  1. Ale świetny pomysł na wpis – jestem pod wrażeniem kreatywności. W tym zestawieniu jest kilka propozycji, których nie znam, ale chętnie poznam. Hm.. ja lubię końcówki filmów Tarntino, zdecydowanie me gusta :)

  2. Mnie ostatnio trzepnęło po głowie zakończenie „Into the wild”. Cały film zresztą mnie trzepnął.
    Muszę sobie znów obejrzeć Incepcję… I Nietykalnych też :)

  3. Kamil Macher

    Zakończenie Mr. Nobody też dobre.

  4. Zakończenie Mr. Nobody też dobre.

  5. Incepcja, Nietykalni, 12 Małp i Fight Club. A z tych nie lubianych to koszmarki z ulicy wiązów, krzyki i inne horrory które doczekały się sequeli ;)

  6. A to ciekawa pasja i zainteresowanie nie dorzucę,. Niestety niczego nie dorzucę, bo mało oglądam tv. Pozdrawiam

  7. hmm, widziałam kilka, nie pamiętałam jednak ostatnich scen, poza Nietykalnymi. A Constantine muszę obejrzeć, więc spoilera nie oglądam. Ja za to pamiętam i oglądam regularnie ostatnią scenę z serialu 6 feet under. No bajka i jeszcze do tego utwór Sia… Znasz?

  8. Iza

    Przynam, że ja większości filmów nie znam. I pomyśleć, że kiedyś mogłam nie wychodzić z kina. :( Ale coś sobie wybiorę z tych pozycji, których nie znam. :)

    • Cóż, polecam Incepcję. Bo reszta to takie dość rozrywkowe kino, nie jestem koneserem sztuki, raczej oglądaczem nurtu wybuchowego, zombikowego i komedii :)

  9. Nietykalni to wspaniały film. I dobrze, że go tu umieściłeś :)

    • W Nietykalnych urzekła mnie cała historia. I wywiady z protoplastami postaci. No i cudowna muzyka. Przypuszczalnie właśnie dla muzyki wracam do tych wskazanych zakończeń :)

      • Z tym całkowicie się z Tobą zgadzam. W Nietykalnych cała historia jest niesamowita.
        A i bez muzyki filmy nie byłyby take jakie są. Każda scena jest podszyta odpowiednią muzyką.

  10. Dodałam bym jeszcze „Zjadacza grzechów” i… parę innych ;)
    Ale to na razie zostawiam dla siebie, bo lista moich ulubionych filmów, zgodnie z zamówieniem, wciąż się tworzy :)

    • Z przyjemnością poczytam i się dokształcę… Jeśli tylko trupy będą, będzie śmiesznie i z dobrą muzyką w tle ;)

  11. Nietykalni? Kocham ten film. <3 Joe Black też lubię. Incepcję obejrzałam do połowy, niestety musiałam przerwać oglądanie (coś ważnego mi wypadło ;)) ale dokończę. :) Reszty filmów nie widziałam. Od siebie mogę dodać, tak po babsku :) taniec finałowy z filmu" Dirty Dancing", uwielbiam i wzruszam się za każdym razem kiedy to oglądam. :)

  12. Z tego zestawienia Incepcja, Incepcja i jeszcze raz Incepcja. Z końcówek bardzo lubię też 12 Małp i Żywot Briana choć ten ostatni film to inna kategoria… wagowa. ;)

  13. Moje trzy ulubione zakończenia:

    – FIght Club, o którym sam Palahniuk powiedział, że filmowe zakończenie przebiło książkowy oryginał.
    – Mechanik, który cały miażdży, a zakończenie uświadamia ci nie tylko, o co chodzi, ale też ile Bale zrobił dla tej roli.
    – Memento, które – podobnie jak Mechanik – całe jest niesamowite, ale zakończenie trzepie obuchem po głowie.

    • jasny gwint, znowu trzy filmy które widziałam a pamiętam zakończenie tylko z Fight Club. Zaczynam podejrzewać u siebie demencję

      • Ze mną jest gorzej, bo Mechanika obejrzałem a go zupełnie nie pamiętam – nawet zakończenia. Moment, a może NIE obejrzałem??

Leave a Reply

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Theme by Anders Norén