Tag: bieganie na mrozie

2

SilverRun Maraton Srebrna Góra – relacja

Są biegi takie, jak GórskaPrzygoda — krótkie, przyjemne, takie, podczas których dobrze się bawimy, czujemy radość i euforię. Ale są też takie, na których solidnie dostajemy w tyłek, czujemy się słabi, zrezygnowani, czasem nawet przestraszeni. Które są ważniejsze? Które finalnie dają nam więcej? Na to pytanie każdy musi sobie odpowiedzieć sam. Ja dziś opowiem Wam...

zima_bieganie 6

Immunitet termiczny a bieganie w zimnie

Dopóki trwało lato, żar się lał z nieba strumieniami, odbywałem treningi biegowe wczesnym porankiem lub nocą. Ubrany byłem lekko, zwiewnie, pokonywałem kolejne kilometry, z szacunkiem podchodząc do upału i słońca. Niepostrzeżenie mijały dni i tygodnie przed maratońskich wybiegań, zbliżał się maraton w Budapeszcie. Z coraz większym zdziwieniem rejestrowałem utratę wagi — a przecież odżywiam się...

Ultra Janosik_relacja bedzies kwicol 3

Zimowy Janosik, Bedzies Kwicoł 48km – relacja

Hala maszyn Elektrowni Wodnej w Niedzicy. Przed dużym ekranem spora grupa uśmiechniętych biegaczy oczekuje na ostatni skok konkursu na dużej skoczni na zimowych igrzyskach olimpijskich w Pjongczang. Kamil Stoch zdobędzie za chwilę złoty medal! Każdy ze stojących przed ekranem ma już na szyi swój czerwony, niebieski lub zielony medal Zimowego Janosika, zależnie od dystansu jaki...

przebrania biegowe biegacze niesieni w pudełkach 10

Stan i Joe, czyli tekst o tym, jak stworzyliśmy najlepsze przebranie biegowe

„Najlepsze przebranie biegowe” – jest to trzeci odcinek poradnika, w poprzednich dwóch opisywałem jak stworzyć kostium Szejka Arabskiego oraz Meksykanina – bo tak właśnie byłem przebrany podczas biegów przebierańców rok i dwa lata temu. Niestety mgr inż. Anioł – czyli Tomasz nie miał do tej pory okazji aby opisywać jak powstał jego kostium Anioła  oraz Kapitana...

Bieg o Puchar Burmistrza Pszowa 18

VIII Bieg o Puchar Burmistrza Pszowa – relacja

17. stycznia 2016 roku o godzinie 11.00 stanąłem na linii startu VIII Biegu o Puchar Burmistrza Pszowa. Długi czas się wahałem czy brać w tym biegu udział – ze względu na brak formy, wywołany sporadycznymi wybieganiami. Stan okolicznego powietrza zniechęcał przez poprzedni miesiąc do jakiejkolwiek aktywności. Cotygodniowe leśne wycieczki biegowe to było niestety mało, żeby...

15

15 kroków do Paryża – pierwszy tydzień

Z cyklu 15 kroków do Paryża, opisującego przygotowania do startu w maratonie. Od chwili gdy napisałem wstęp do cyklu minęło kilka dni, nadszedł więc czas na opisanie pierwszego z 14 tygodni przygotowań. W każdym z wpisów oprócz tego jak przebiegał tydzień zajmę się jednym z aspektów biegowej codzienności, takim jak ubiór, utrzymanie diety, zdrowie biegacza czy...

4. Bieg po moczke i makowki relacja 27

4. bieg po moczkę i makówki – relacja

Uczestniczyliście kiedyś w biegu, w którym za najlepszy doping na trasie przewidziana jest nagroda? Biegliście kiedyś w grupie kilkuset przebierańców na dystans 10km, śpiewając skoczne piosenki i śmiejąc się w głos? Bo ja już raz tak. Prawie równo rok temu, jako biegacz neofita, uczestniczyłem w najweselszym biegu w regionie, w biegu, który wynalazł oczywiście niezawodny mgr...

Zimowe bieganie collage bwotr.pl 6

Kolejne zimowe wybieganie

Krzyżkowicki las przyciąga jak magnes. Cały tydzień czekałem na spotkanie z tym lasem. Może inaczej: sześć dni odpoczywałem, aby siódmego wziąć się za bieganie. Konkretne bieganie. Przyczyn odpoczynku było wiele Tydzień wcześniej przebiegłem „bieg domowy” w Pszowie i jakoś kolejne wieczory tak się poukładały, że nie poszedłem biegać. Jak nie sprawy rodzinne, to pojawiał się taki...

VII bieg o puchar burmistrza Pszowa, medal wynik 4

VII bieg o puchar burmistrza Pszowa – relacja

18 stycznia odbył się VII bieg o puchar burmistrza Pszowa. Był to mój bieg „domowy”, bo mieszkam w Pszowie. Emocje przedbiegowe narastały w miarę analizowania prognozy pogody (zapowiadane opady deszczu ze śniegiem). Do tego już dość dobrze poznałem leśne krzyżkowickie ostępy – szczególnie w tej jakże lubianej przez biegaczy kategorii – podbiegi. Zapowiadała się więc...

Zimowe wybieganie 0

Pierwsze zimowe wybieganie

Dosypało śniegu, przymroziło, tak więc dopiero dziś mogę z dumą zatytułować wpis: „pierwsze zimowe wybieganie„.  Korzystając z dnia wolnego ruszyłem znanym i opisywanym wcześniej tropem do lasu – wcale nie jako partyzant ;) Przygotowania zajęły mi chwilę dłużej niż zwykle. W miejsce okularów założyłem szkła kontaktowe (żeby cię lepiej widzieć synusiu), na nos wbiłem budżetowe okulary przeciwsłoneczne (ze...