Tag: gościnnie

2

Orłowa Trail 2018 – relacja

Przed startem Orłowa Trail Gdzie najpiękniejsza jest jesień? Jasne, że w górach! A jak najlepiej spędzać czas w górach? Biorąc udział w dobrze zorganizowanych zawodach biegowych, na ciekawej, wymagającej trasie. O takich właśnie zawodach chcę Wam opowiedzieć i dzięki uprzejmości Bookworma wrzucam tę relację na blog. Miałem bowiem przyjemność startować dziś w biegu górskim Orłowa...

8

35 Vienna Marathon – relacja

Wstęp Wiedeński maraton miał być moim jedenastym, w tym ósmym szosowym. Powiem szczerze, że nie przygotowywałem się specjalnie pod ten start. Jak wiecie z poprzednich relacji dużo biegałem po górach, zaliczyłem pierwszy zimowy maraton, zrobiłem trochę 30stek, dwa tygodnie przez startem pobiłem życiówkę w Półmaratonie Dąbrowskim.  Wyglądało więc, że ogólnie jestem w formie. Pozostawało mi...

5

Copenhagen Marathon 2017 – relacja cz. 2

Między 5 i 21 km W pierwszej części relacji z maratonu w Kopenhadze mogliście przeczytać o dniu przed startem i rozpoczęciu biegu. Rozstaliśmy się po pierwszych 5km, które trójka biegaczy pokonała w czasie 25:50, nieco powyżej planu, ze względu na tłum na początku trasy. Dalej biegliśmy zgodnie z założeniami, kolejny 5-kilometrowy odcinek pokonaliśmy w czasie...

5

Copenhagen Marathon 2017 – relacja cz. 1

Siedem tygodni po napisaniu relacji z Maratona di Roma, po raz kolejny korzystam z gościnności Bookworma, by podzielić się z Wami wspomnieniami z maratońskiego startu. Tym razem biegowe szlaki zawiodły mnie na północ, do Kopenhagi. Pomysł na Kopenhagę Był 21 marca tego roku, do startu w Rzymie pozostawały niecałe dwa tygodnie.  Wczesnym wieczorem przeczytałem mail...

9

Żelazna porażka

..miałem nadzieję, że platforma taka jak Netflix i marka Marvel daje jakąś gwarancję jakości.. niestety po raz kolejny się zawiodłem.. po całkiem niezłym Daredevilu, przyzwoitym Luku Cage’u i Jessice Jones przyszła kolej na Iron Fist’a ..i powiem szczerze, że gdybym nie miał tego serialu w abonamencie platformy, tylko musiał za niego extra zapłacić, jak w...

17

Czy Anioły czytają blogi?

  mgr inż. Anioł. Przemówił. Ile mu zawdzięczam, kiedyś opiszę. Wierny biegowy druh. Niestrudzony kompan. Guru. Ale to przez niego wielokrotnie płakałem. Łza kapała za łzą. Ze śmiechu, bo jego opowieści pozbawiały mnie tchu. To on towarzyszył mi przy najważniejszych biegach. Jeśli dobrze liczę – przebiegliśmy razem jedenaście biegów. Oczywiście w każdym z nim to...