Policyjny berek


Jak co dzień rano jadę sobie grzecznie do pracy, oczywiście z przepisową prędkością patrolową. Na wszelki wypadek na komórce odpalony „Yanosik”, to w ramach testowania nowoczesności. Kiedyś ta aplikacja nie była w mojej okolicy użyteczna. System raportował tak ze 4 użytkowników w powiecie a używał go jeden (czyli ja). Przeskoczyłem wtedy na CB radio, dzięki któremu wzbogaciłem swój zasób słownictwa. „Misiaczki na hulajnogach”, „jak tam dróżka” i tak dalej.

Niestety, ze względu na częstą obecność młodzieży na pokładzie, zlikwidowałem nasłuch, bo to jeszcze nie jest czas na poszerzanie słownictwa w kierunku łaciny kuchennej.


I tak sobie jadę, a Yanosik raportuje doniosły i niepokojący fakt obecności (w odległości 4km) stacji benzynowej Orlen.

Z naprzeciwka dostojnie kula się rowerzysta, na jego twarzy widnieje uśmiech od ucha do ucha. Wtem odrywa prawą rękę od kierownicy i … maluje w powietrzu charakterystyczne kółko.  Z radością widzi zrozumienie w moich oczach.

Zgodnie z zasadą gry w berka, uśmiech znika z jego twarzy, bo teraz ja mam jego uśmiech od ucha do ucha i dziękczynny kciuk za oknem.

Rower

Wtem ostrzeżenie z Yanosika:

patrol za 100m

i co? I są! Policjanci stoją w standardowym punkcie nr 1.

„Banan” nie schodzi mi z twarzy. To co, gram w berka dalej, teraz to policjantom przekazuję uśmiech nr 5,  który gości na ich twarzach na widok mojego licznikowego 49km/h i kamerki na pokładzie.

Karoca

Brakowało tylko tęsknych buziaczków i słitfoci.

Potwierdzam na ekranie obecność zgłoszonej kontroli.

Ciekawe, po godzinie dostaję w aplikacji dwa podziękowania – coraz lepsza interakcja kierowców w ramach tego wesołego narzędzia.

Strona domowa: http://yanosik.pl/

Za jakość zdjęć odpowiada Mio Mivue 568 Touch.

Bookworm

... to ja. Uwielbiam czytać. Jak każdy mól książkowy. Od niedawna też uwielbiam audiobooki. "On the run" – zawsze w biegu, skacząc z tematu na temat. O bieganiu, o kotach i o motoryzacji. I tak sobie biegam, coraz dalej i dalej aż do maratonu w Wenecji i w Walencji. Rozgość się na blogu, skomentuj, skrytykuj. I do zobaczenia na biegowych trasach.

Może Ci się również spodoba

17 komentarzy

  1. Blogierka pisze:

    No proszę jaka solidarność zkułkowanych!
    A wiesz ze ja myślałam że to będzie jakaś mrożąca krew w żyłach historia? ;) A tu taki grzeczny przebieg! Chyba muszę dokonać pewnego wyznania u siebie..za dużo się nazbierało ;)

  2. Krzysztof Khaki Baranowski pisze:

    Janosik walczył z niesprawiedliwym prawem i wyzyskiem. Yanosik kontynuuje tę tradycję.

  3. BasiaK pisze:

    O kółku nic nie wiedziałam,
    więc pewnie bym się zdziwiła,
    gdybym takie ujrzała. :)
    Na rowerze bardzo przydatne.
    Bo jak tu mignąć światłem? ;)

  4. Yanosikowa solidarność rośnie w siłę :) Kiedyś rabował i dawał biednym – dziś ostrzega przed mandatem. Współczesność :)

  5. Bookworm pisze:

    A jest, nawet kilka konkurencyjnych – Coyote, naviexpert też tam jakiegoś klona do ostrzeżeń o kontrolach wrzucał.

  6. Julia Szram pisze:

    Janosika można znaleźć w App store ? :>

  7. Hai Le pisze:

    Powinieneś napisać powieść akcji!

  8. Sylwia i Martyna pisze:

    nie słyszałam jeszcze o takiej aplikacji?

    ms-vivente.blogspot.com

  9. nie słyszałam jeszcze o takiej aplikacji?

    ms-vivente.blogspot.com

  10. Rene O. pisze:

    co oznacza to kółko? policję?

    • Bookworm pisze:

      Tak. Kiedyś, gdy policja zaczęła ostro karać kierowców za ostrzeganie światłami pojawił się zwyczaj kreślenia na szybie palcem kółka. Nie wiem kto na to wpadł. Ten rowerzysta wręcz ręką machał :D

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.